Taktyka PiS: wyrzucić, porzucić i... przyjąć na nowo

Taktyka PiS: wyrzucić, porzucić i... przyjąć na nowo

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Komitet Polityczny PiS w specjalnej uchwale wezwał byłych polityków Prawa i Sprawiedliwości, by wrócili do partii. Patrząc na wypowiedzi PJN-owców i ziobrystów, raczej nic z tego nie będzie.
Jak napisano w uchwale zatytułowanej "W sprawie jedności prawicy", do której dotarła, "od paru miesięcy Polska pogrąża się w kryzysie społecznym", a "większość Polaków boleśnie odczuwa pogarszające się warunki życia". "Rosną ceny, rośnie bezrobocie, rośnie inflacja. Rząd Tuska i Pawlaka okazuje się bezradny wobec gospodarczych problemów" - czytamy w dokumencie przyjętym podczas środowego posiedzenia Komitetu Politycznego PiS.

Lider Solidarnej Polski Zbigniew Ziobro poinformował, że zaprosił Jarosława Kaczyńskiego na kongres Solidarnej Polski, który odbędzie się 24 marca. Według Ziobry, szef PiS biorąc udział w kongresie, dałby świadectwo, że prawica może ze sobą współpracować. Ziobro odniósł się do uchwały komitetu politycznego PiS, w której wezwano byłych polityków tej partii, by wrócili do PiS. Lider Solidarnej Polski podkreślił, że jego formacja z uznaniem przyjmuje tę uchwałę, jednak - jego zdaniem - nie jest ona adresowana do polityków Solidarnej Polski. - Pan prezes Jarosław Kaczyński wskazuje bowiem w tejże uchwale, by do PiS wróciły osoby, które odeszły bez uzasadnionych powodów merytorycznych z PiS - przypomniał. Tymczasem - jak mówił - politycy Solidarnej Polski nie odeszli z PiS, tylko zostali z partii - wbrew swej woli - wyrzuceni.

- Jeżeli prezes PiS wycofa się z uchwały o wyrzuceniu z nas, przyzna się do błędu to wtedy jest nowa sytuacja - stwierdził w "Jeden na Jeden" w TVN24 Jacek Kurski z Solidarnej Polski odnosząc się do apelu Jarosława Kaczyńskiego o "szybki powrót w szeregi PiS niedawnych kolegów partyjnych". - Myślę, że chyba nie my jesteśmy adresatami tej uchwały. W uchwale komitetu politycznego podpisanej przez prezesa mowa jest o politykach, którzy odeszli z PiS, a my zostaliśmy z PiS uroczyście wyrzuceni wbrew własnej woli, za to, że chcieliśmy PiS zmieniać i uczynić go formacją nowoczesną i zdolną do wygrywania wyborów - twierdzi Kurski.

Paweł Poncyljusz pytany o uchwałę powiedział, że czuje się trochę jak osoba zaproszona na "ucztę ludożerców". Jak dodał, nie czuje się adresatem uchwały PiS. - O tyle się nie poczuwam, że dzisiaj jestem członkiem PJN. Jeśli będzie to propozycja do rozmów skierowana do PJN, to możemy się nad tym pochylić. Natomiast jeżeli to jest taki pomysł, żeby teraz z powrotem nas zapisać do PiS, to szczerze mówiąc nie czuje się adresatem takiej uchwały - powiedział.

Czytaj więcej na Wprost.pl:

Kurski: mamy wrócić do PiS? Kaczyński musi przyznać się do błędu

PiS do swoich byłych polityków: wróćcie. Możemy odsunąć Tuska od władzy

Poncyljusz: czuję się jak osoba zaproszona na "ucztę ludożerców"

Ziobro chce, by Kaczyński patrzył jak powstaje Solidarna Polska

 2

Czytaj także