Podkarpacie: urzędnicy sprawdzą, czy nie doszło do gloryfikacji gen. Świerczewskiego

Podkarpacie: urzędnicy sprawdzą, czy nie doszło do gloryfikacji gen. Świerczewskiego

Do 14 kwietnia potrwa kontrola dotycząca realizacji zadania "Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego" zorganizowanego przez Stowarzyszenie Lepsze Dziś przy pomniku gen. Karola Świerczewskiego w Jabłonkach. Stowarzyszenie otrzymało 10 tys. zł wsparcia na ten cel z urzędu marszałkowskiego.

Przed uroczystościami w mediach pojawiły się informacje, że  uroczystości zaplanowane przy pomniku gen. Świerczewskiego w Jabłonkach, gdzie Świerczewski zginął 28 marca 1947 r., będą gloryfikować postać generała. Pojawił się też plakat informujący o obchodach, na którym była postać Świerczewskiego i napis zapraszający na uroczystości patriotyczno-historyczne z okazji 65 rocznicy śmierci generała. Informacje te wywołały oburzenie mieszkańców regionu.

Zarząd województwa w specjalnym oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej przyznał, że "udzielenie dotacji Stowarzyszeniu Lepsze Dziś na organizację zadania pod nazwą >Pamięć i pojednanie jako niezbędny element dialogu polsko-ukraińskiego< było błędem" i zdecydował o przeprowadzeniu kontroli realizacji tego zadania. Rzecznik marszałka Wiesław Bek poinformował, że po ocenie wyników kontroli zarząd zdecyduje o dalszych krokach zmierzających do  zwrotu udzielonego wsparcia. - Kontrola ma na celu sprawdzenie, czy wykonanie zadania przebiegło tak, jak organizatorzy napisali we wniosku o dotację. Po jej zakończeniu wyniki zostaną przedstawione zarządowi, który zdecyduje, czy zgromadzony materiał uzasadnia żądanie zwrotu dotacji od organizatorów w  związku z realizacją zadania - wyjaśnił Bek. Dodał, że kontrola ma trwać od 31 marca do 14 kwietnia. W tym czasie konieczne będzie ustalenie m.in., kto jest autorem plakatu zapowiadającego uroczystości, na którym wyraźnie przedstawiono postać gen. Świerczewskiego, ile kosztowało wydanie plakatu. Bek zastrzegł, że  kontrola musi się odbyć zgodnie z procedurami kontrolnymi.

Zarząd województwa w oświadczeniu wyjaśnił, że do przyznania dotacji doprowadziło "zbytnie zaufanie do inicjatywy młodych ludzi ze  Stowarzyszenia Lepsze Dziś deklarujących chęć budowania relacji polsko-ukraińskich na dialogu, który nie unika spraw trudnych i  bolesnych". Tymczasem wiceprezes stowarzyszenia Lepsze Dziś Andrzej Patro powiedział, że pojawienie się postaci generała na plakacie było "chwytem marketingowym", mającym za zadanie zainteresowanie i  "przyciągnięcie" na uroczystości młodzieży. Zadeklarował też, że w przypadku żądania zwrotu dotacji, Stowarzyszenie odda pieniądze otrzymane z urzędu marszałkowskiego.

W uroczystościach zorganizowanych w Jabłonkach wzięło udział ponad 100 osób, w tym m.in. działacze SLD z regionu. Złożono też kwiaty pod  pomnikiem gen. Świerczewskiego. Na miejscu uroczystości pojawiło się też kilkunastu młodych ludzi, przeciwnych - jak mówili - "gloryfikacji generała". Przed rozpoczęciem obchodów skandowali oni hasła: "Generał to zbrodniarz", "Precz z komuną". Domagali się też rezygnacji z odegrania podczas uroczystości hymnu państwowego. Organizatorzy zrezygnowali z tej części programu, tłumacząc się problemami natury technicznej. Dalsze obchody przebiegły bez zakłóceń.

Karol Świerczewski był działaczem komunistycznym, generałem Armii Czerwonej i Wojska Polskiego. Podczas wojny polsko-bolszewickiej jako dowódca batalionu Armii Czerwonej walczył przeciw oddziałom Wojska Polskiego. W latach 1936–1938 pod pseudonimem "Generał Walter" brał udział w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie republikańskiej. W  sierpniu 1943 r. Stalin skierował go do organizowania Polskich Sił Zbrojnych w ZSRR. Gen Świerczewski zginął 28 marca 1947 r. pod  Jabłonkami koło Baligrodu w potyczce z oddziałami Ukraińskiej Powstańczej Armii. Od 14 lutego 1946 r. pełnił funkcję II wiceministra Obrony Narodowej. Był członkiem KC PPR i posłem na Sejm Ustawodawczy.

PAP, arb

Czytaj także

 0