Liga francuska: Auxerre żegna się z ekstraklasą, Montpellier od mistrzostwa dzieli 90 minut

Liga francuska: Auxerre żegna się z ekstraklasą, Montpellier od mistrzostwa dzieli 90 minut

Karim Ait Fana prawdopodobnie zapewnił mistrzostwo drużynie Montpellier (fot. EPA/GUILLAUME HORCAJUELO/PAP)
Auxerre - piłkarski mistrz Francji z 1996 roku - opuszcza szeregi tamtejszej ekstraklasy. W spotkaniu 37 kolejki drużyna z Dariuszem Dudką w składzie przegrała na wyjeździe z Olympique Marsylia 0:3.

Klub z małego miasteczka w Burgundii przez lata słynął ze  znakomitej pracy z młodzieżą i udanych transferów. Niemal co rok sprzedawał najlepszych graczy, których potrafił zastępować zdolnymi, znacznie tańszymi zawodnikami. Jeszcze w poprzednim sezonie piłkarze Auxerre występowali w Lidze Mistrzów.

W obecnych rozgrywkach Ligue 1 drużyna z Burgundii niemal od początku spisywała się jednak znacznie poniżej oczekiwań. W przedostatniej kolejce Auxerre nie miało nic do powiedzenia w starciu z utytułowanym rywalem z  Marsylii. Na jedną kolejkę przed końcem sezonu zespół Dariusza Dudki - zajmujący ostatnie miejsce w tabeli - traci cztery punkty do  miejsca gwarantującego pozostanie w piłkarskiej elicie.

Tymczasem w meczu na szczycie lider Montpellier pokonał u siebie trzeci w tabeli Lille 1:0 (w kadrze gości po raz kolejny zabrakło Ireneusza Jelenia), dzięki bramce zdobytej w doliczonym czasie gry przez rezerwowego Karima Aita Fanę. Piłkarze Montpellier dzięki temu zwycięstwu utrzymali trzypunktową przewagę nad Paris Saint Germain. Za tydzień, w ostatniej kolejce, Montpellier zagra z Auxerre, a PSG z Lorient.

PAP, arb

Czytaj także

 1
  • Kibic St Etienne IP
    Panie Platini gdyby w ostaniej kolece polskiej ekstraklasy wydarzyło się coś takiego jak na meczu Auxerre wszystkie polskie drużyny zostały by wykluczone z wszystkich rozgrywek pucharowych na 2 lata. O karach finansowych nie wspomnę. Panowie \"działacze\" z UEFA to jest wstyd na całą Europę. W Turcji nie ma takich meczy. A Panu Platini nie pasuje polska trawa. Trzeba sprowadzić z Anglii i Holandii. Nigdy więcej ligi francuskiej w TV. To jest większa kpina z kibiców niż afery dopingowe w Tour de France.

    Czytaj także