Putin zabiera zaufanych ludzi na Kreml

Putin zabiera zaufanych ludzi na Kreml

Prezydent Rosji Władimir Putin powołał kilkoro swoich bliskich współpracowników z rządu (fot. mat. prasowe)
Prezydent Rosji Władimir Putin powołał kilkoro swoich bliskich współpracowników z rządu, którym kierował w latach 2008-2012, na wysokie stanowiska w prezydenckiej administracji (kancelarii).

Doradcami szefa państwa zostali m.in. dotychczasowi ministrowie: rozwoju gospodarczego - Elwira Nabiullina, transportu - Igor Lewitin, zdrowia i rozwoju społecznego - Tatiana Golikowa, edukacji i nauki -  Andriej Fursenko, zasobów przyrodniczych i ekologii - Jurij Trutniew oraz łączności - Igor Szczegolew.

Natomiast byłemu ministrowi spraw wewnętrznych Raszydowi Nurgalijewowi gospodarz Kremla powierzył funkcję zastępcy sekretarza Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej. Szefem kremlowskiej administracji pozostał Siergiej Iwanow, jego pierwszym zastępcą -  Wiaczesław Wołodin, a sekretarzem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej - Nikołaj Patruszew. Odwołany został natomiast wieloletni doradca prezydenta ds. polityki zagranicznej Siergiej Prichodźko, który teraz podobne obowiązki pełnić będzie w Białym Domu w randze zastępcy szefa kancelarii rządu. Na Kremlu zastąpił go dotychczasowy doradca premiera ds. polityki zagranicznej, były ambasador FR w USA Jurij Uszakow.

Na Kreml z Putinem przeszedł również jego sekretarz prasowy Dmitrij Pieskow, który funkcję rzecznika prezydenta łączyć będzie ze  stanowiskiem zastępcy szefa Administracji Prezydenta. Rzecznikiem prasowym premiera Dmitrija Miedwiediewa została Natalia Timakowa, dotychczasowa sekretarz prasowa głowy państwa.

- Fakt, że większość byłych ministrów, w tym Fursenko, Golikowa, Lewitin, Nabiullina i Szczegolew, przeszli do pracy na Kreml w  charakterze doradców prezydenta oznacza tylko jedno: to właśnie tam będzie pracować prawdziwy rząd i że powołany w poniedziałek gabinet Miedwiediewa będzie dublerem kremlowskiego rządu - oświadczył lider Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej (KPRF) Giennadij Ziuganow, cytowany przez agencję Interfax.

- Kremlowski gabinet cieni nie tylko będzie kontrolować rząd Miedwiediewa, ale także po cichu dyktować mu, co ma robić - dodał Ziuganow. Nową konfigurację władzy wykonawczej rosyjscy eksperci określili jako "silną Administrację przy roboczym rządzie".

eb, pap

Czytaj także

 0

Czytaj także