2002

Kto jest przystojniejszy: Aleksander Kwaśniewski czy Andrzej Olechowski? Jak na ich atrakcyjność wpływa władza? Jak uczcić X finał WOŚP i co dl orkiestry zrobił tygodnik? O co internauci pytali premiera na czacie, zorganizowanym przez Wprost i jak radzić sobie z dyktaturą dzieci? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znaleźć można na stronach tygodnika w numerach z 2002 roku.
"Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to przedsięwzięcie bezprecedensowe w Europie, gdzie organizowane są (na przykład w Niemczech) akcje charytatywne angażujące setki tysięcy ludzi, ale żadna z nich nie mobilizuje całego kraju i nie powtarza się już po raz dziesiąty. Orkiestra stała się "nową świecką tradycją". Polski słomiany zapał Owsiak zamienił w nie gasnący ogień" - czytamy w styczniowym numerze tygodnika w artykule zatytułowanym "Róbta, co trzeba". X finałowi Ogólnopolskiej charytatywnej akcji Jerzego Owsiaka tygodnik poświęca w styczniu nie tylko kładkę, specjalnie na jej potrzeby, sprowadza też do Polski pierwszy egzemplarz Segwaya (dawny ginger) - pojazd trafia na licytację podczas finału Orkiestry. "Sprawa wydawała się prosta: ktoś ma produkt, który chce sprzedać. Ktoś inny dysponuje pieniędzmi i chce go kupić. Nasz przedstawiciel podjął starania - był tym pewniejszy sukcesu, że miał argument pozafinansowy: Segway ma być wystawiony na aukcji największej w naszej części Europy fundacji charytatywnej" - pisze o swoim pomyśle tygodnik.
Artykuł "Dzieci orkiestry" opowiada z kolei tym, którym WOŚP pomógł i uratował życie.

W lutym Wprost wybiera 20 najseksowniejszych polskich polityków. Na okładce numeru, na koszulkach, w które ubrane są długonogie modelki widzimy Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera i Andrzeja Olechowskiego. "Czy istnieje zapach lub hormon władzy podnoszący seksualną atrakcyjność prezydentów, premierów, ministrów czy posłów?" - zastanawia się Wprost. "Na zlecenie "Wprost" Pentor zapytał Polaków o to, których polityków uważają za sexy. Wygrał prezydent Aleksander Kwaśniewski (66 proc. wskazań). W pierwszej piątce znaleźli się jeszcze Andrzej Olechowski, drugi w wyścigu o prezydenturę (53 proc.), premier Leszek Miller (47 proc.), wicepremier Jarosław Kalinowski (44 proc.) oraz Włodzimierz Cimoszewicz, minister spraw zagranicznych (42 proc.). Wśród pań najczęściej typowano Jolantę Kwaśniewską.Jednocześnie zdjęcia polskich polityków umieściliśmy w amerykańskim serwisie internetowym www.hotandnot.com, gdzie ich atrakcyjność seksualną internauci (przeważnie amerykańscy) oceniali wyłącznie na podstawie fotografii (w skali od 1 do 10). Tym razem najbardziej atrakcyjny okazał się Michał Tober, za nim uplasowali się Leszek Miller i Władysław Frasyniuk. Porównując wyniki obu badań, można stwierdzić, że władza najbardziej podniosła atrakcyjność seksualną Barbary Labudy, Marka Borowskiego, Barbary Piwnik, Jarosława Kalinowskiego, Aleksandra Kwaśniewskiego i Włodzimierza Cimoszewicza" - czytamy w tygodniku.

W maju Wprost publikuje zapis przebiegu internetowego spotkania z Leszkiem Millerem, zorganizowanego wspólnie przez tygodnik i III Program Polskiego Radia. Dzięki czatowi wyborcy mieli szansę bezpośrednio zapytać premiera o to, co dla nich najważniejsze. O co pytali? O podatki, o to co się rządowi Millera udało a co nie, o polityczne wzory szefa rządu i o to, jakie będą losy koalicji.

W czerwcu tygodnik pyta o to, jak bardzo chory jest papież. "Zaprzyjaźniony z Janem Pawłem II włoski dziennikarz Vittorio Messori mówi bez ogródek: Kuria niepokoi się, że pewnego dnia papież zacznie mówić dziwne rzeczy, dlatego niektórzy dostojnicy kościelni nalegają w mniej lub bardziej zawoalowany sposób, by podał się do dymisji" - czytamy. Na pytanie o stan zdrowia przewodnika Kościoła katolickiego odpowiadają członkowie nieformalnego konsylium, złożonego z przedstawicieli kilku dziedzin medycyny.

"Młodzi tyrani żerują na dzieciach" orzeka Wprost w numerze z 11 sierpnia, a artykule "Dyktatura dzieci". "Dzieci rządzą w naszych domach! To przede wszystkim dla nich kupuje się luksusową odzież, kosmetyki i gadżety cywilizacji. Nastolatki pochłaniają do 80 proc. budżetu rodzin uboższych i średnio zamożnych. Rośnie nam pokolenie egoistów nastawionych na branie i zaspokajanie własnych potrzeb, mających za nic nawet ludzi bliskich - ostrzegają jednym głosem socjologowie od Rzymu, przez Paryż i Berlin, po Warszawę" - czytamy. Dzieci żądają coraz więcej, są niezadowolone z tego co mają i z nikim się nie liczą. Do tego coraz częściej wpadają w złość i notorycznie się buntują. W dodatku Britney Spears cieszy się wśród nich większym poważaniem niż rodzic - alarmuje tygodnik.

W październiku swoje "Pięć rad dla Polski" daje Jan Nowak-Jeziorański. "Od trzech miesięcy oglądam Polskę z bliska i z każdym dniem uprzytamniam sobie coraz lepiej ogrom problemów, z którymi musi się zmagać kraj. Krytyka obecnego i poprzednich rządów wydaje się jałowa. Bardziej konstruktywnym podejściem jest zastanowienie się nad tym, jak bym postępował, gdybym znalazł się na miejscu szefa rządu. Tego rodzaju hipotetyczne rozważania wolne są w moim wypadku od wszelkiego populizmu, jako że z uwagi na wiek nie mam ani możliwości, ani zamiaru ubiegać się o jakiekolwiek stanowisko. Nie potrzebuję się obawiać utraty popularności ani zdobywać głosów" - mówi dziennikarz. Według niego, najważniejsze sprawy, z którymi powinna uporać się Polska to m.in. walka z bezrobociem, walka z korupcją, zapewnienie bezpieczeństwa obywatelom i zwalczanie schorzeń społecznych.

W grudniu Wprost ostrzega przed lawiną nielegalnych imigrantów z Białorusi, którzy będą próbowali przedostać się przez polską granicę tuż przed Bożym Narodzeniem. Reporterzy tygodnika dotarli do obozów uchodźców, rozmawiali z organizatorami przerzutu i widzieli mapy z trasami ucieczki. "Na zachodniej Białorusi, na przerzut do Polski czeka ponad 150 tys. uchodźców!" - pisze tygodnik

Czytaj także

 0