Lista 100 Najbogatszych Polaków

Lista 100 Najbogatszych Polaków

1. Jan Kulczyk - 9,7 miliarda złotych

Kiedy ostatnio opowiadał dziennikarzom o swoich planach, jego wypowiedź wyglądała mniej więcej tak: „Wróciłem z Afganistanu (...), lecę do Nigerii (...), powiem tylko, że planujemy dużą inwestycję w Kolumbii”. Kulczyk to jeden z nielicznych Polaków inwestujących globalnie – i w takiej skali. Interesy robi w Londynie, Warszawie i Waszyngtonie, mieszka w Szwajcarii, a odpoczywa na Lazurowym Wybrzeżu, gdzie ma swój prywatny zamek.

Kluczowym składnikiem majątku przedsiębiorcy są akcje piwnego koncernu SABMiller (3,1 proc.) warte ok. 6 mld zł. Jednak tym, co teraz najbardziej zajmuje Jana Kulczyka, jest budowa międzynarodowej grupy spółek inwestujących w surowce – wydobycie gazu i ropy. Wartość inwestycji zlokalizowanych w Afryce, Europie i na Bliskim Wschodzie sięga już ponad 2,5 mld zł. Dlaczego w czasach, kiedy giełdy rozpala np. debiut Facebooka, inwestuje w tak staroświecką branżę?

– To biznes w starym, dobrym stylu. Ryzykowny, ale perspektywiczny. Poza tym wchodząc do tej branży, od razu gram w lidze światowej. To mnie pociąga – mówi „Wprost”.

Jan Kulczyk może bez końca opowiadać o Nigerii. To tam konsorcjum Neconde, w którego skład wchodzą Kulczyk Investments i Kulczyk Oil Ventures, wygrało przetarg na jedną z najlepszych koncesji na wydobycie ropy naftowej. Po skandalach związanych z ochroną środowiska odsprzedał ją koncern Shell. W kraju, który poznał bezwzględność korporacji, Jan Kulczyk, przedstawiając się jako biznesmen z kraju Lecha Wałęsy, „Solidarności” i papieża Polaka, może liczyć na wielu sympatyków. Dlatego nie boi się ryzyka inwestowania tam, gdzie bogatsi nie potrafili sobie ułożyć relacji z lokalną administracją. „Dżejkej”, jak mówią o Kulczyku jego współpracownicy, bardzo lubi ryzyko. Ostatnio żartował, że ma ochotę założyć kapelusz Indiany Jonesa i ruszyć na podbój Afryki.

Światowy portfel aktywów surowcowych uzupełnia Ophir Energy (notowana na giełdzie w Londynie), która prowadzi kilkanaście projektów poszukiwawczo-wydobywczych ropy i gazu w Afryce. Partnerem biznesowym w tym przedsięwzięciu jest m.in. stalowy magnat i najbogatszy Brytyjczyk Lakshmi Mittal. Inna ze spółek, Strata Limited, poszukuje i zagospodarowuje złoża węgla w Mozambiku oraz rudy żelaza w Kongu, największe zasoby tego surowca w Afryce. Z kolei Aurelian, notowany na AIM w Londynie, poszukuje gazu w Polsce i innych krajach Europy Środkowej. Pod rękę z JP Morgan szuka złota w Afganistanie.

W Polsce filarem surowcowym jest spółka Kulczyk Oil Ventures. Dzięki pozyskanemu w Warszawie kapitałowi KOV przejął firmę KUB-Gas, jednego z największych prywatnych producentów gazu na Ukrainie, a także finansuje odwierty w roponośnych złożach w Brunei.

W branży energetycznej najnowszą zdobyczą grupy jest zakup za 300 mln zł Nowej Sarzyny, czyli najnowocześniejszej elektrociepłowni gazowej w Polsce. Swoją pozycję na rynku dystrybucji prądu, a także na polu energetyki odnawialnej (w przygotowaniu budowa farmy wiatrowej na Bałtyku) umacnia Polenergia, która sprzedaje jedne z pierwszych nad Wisłą samochody elektryczne.

Jan Kulczyk pracuje też nad wybudowaniem elektrowni węglowej w Pelplinie na Pomorzu i już można się zakładać, ile na tym zarobi. Elektrownia ma ruszyć na przełomie 2016 i 2017 r., czyli dokładnie w momencie, kiedy – jak szacują eksperci – polska gospodarka będzie na największym głodzie energetycznym.

Za co te inwestycje? Jan Kulczyk należy do grupy biznesmenów umiejących wybrać idealny moment na wyjście z inwestycji. Za 800 mln zł sprzedał Volkswagenowi budowany przez 20 lat biznes motoryzacyjny. Spółki, których współwłaścicielem jest Kulczyk, sprzedały prawie milion aut marki Volkswagen, Audi, Škoda, Porsche i Bentley.

Największym sukcesem Kulczyka w ostatnim roku było otwarcie 105-kilometrowego odcinka autostrady A2 z Nowego Tomyśla do Świecka. W przeciwieństwie do innych projektów przygotowywanych na Euro 2012 inwestycja realizowana przez Autostradę Wielkopolską (Kulczyk jest współwłaścicielem) powstała przed terminem, bez wyzysku podwykonawców i nie okazała się fuszerką.

Ostatnim elementem biznesowej układanki jest joint venture powołane z nowojorskim deweloperem Larrym Silversteinem (to ten, który odbudowuje World Trade Center) do realizacji inwestycji nieruchomościowych w Europie Środkowo-Wschodniej.

Współpracownicy o Janie Kulczyku mówią zgodnie: nigdy nie odpoczywa. W chwilach wolnych zawsze szuka pretekstu, żeby omówić jeden z analizowanych biznesów. Nawet podczas rejsu swoim nowym 87-metrowym jachtem „Feniks 2” przegląda firmowe papiery, a z zaproszonymi gośćmi buduje relacje.
2. Zygmunt Solorz-Żak - 8,5 miliarda złotych

Na liście 100 najbogatszych Polaków znajduje się – jako jeden z nielicznych – od 20 lat. Ale tym razem jego biznesowy życiorys musieliśmy napisać niemal od nowa. Solorz-Żak sprzedał niemal wszystko, co miał, by zdobyć fundusze na zakup operatora telefonii komórkowej Polkomtel.

W ubiegłym roku sprzedał akcje Telewizji Polsat giełdowej spółce Polsat Cyfrowy. Potem spieniężył pakiet także i tej spółki. Z kapitałem kilku miliardów złotych zasiadł do negocjacji z udziałowcami Polkomtela: Vodafone, Orlenem, KGHM, Węglokoksem i PGE.

Telekomunikacyjna spółka jest wyceniana na 18 mld zł i trzeba było wziąć potężny kredyt, czym miliarder brzydził się przez ponad 20 lat. Kupując Plusa, stworzy grupę telekomunikacyjno-medialną. Ma ona szanse zrewolucjonizować nasz rynek telekomunikacyjny za pomocą LTE – szybkiego internetu w komórce, który oferuje dostęp do sieci o prędkości do 150 Mbp/s. Dla klienta oznacza to jednoczesne oglądanie filmów, gry online, wideokonferencje i VoIP.

Wiele osób z tegorocznej listy najbogatszych mówiło, że trzyma kciuki za Solorza-Żaka. Zakup Polkomtela to największa w Europie transakcja kapitałowa w 2011 r. Pokazała, że choć w wielu branżach polskie firmy lądują na talerzu światowych rekinów biznesu, to czasem łakome kąski trafiają do naszych najbogatszych.

Po zakupie Plusa telewizja Polsat ma się stać bardziej interaktywna. Już dziś seriale i hity produkcyjne Polsatu można obejrzeć na komórce za pośrednictwem serwisu Ipla. W ubiegłym roku Polkomtel miał 1 mld zł zysku – wspomagany Polsatem może być jeszcze lepszą maszynką do zarabiania pieniędzy.

Oczywiście, taka transakcja to także ryzyko. Przede wszystkim ogromny kredyt, którego miesięczna rata przekracza 100 mln zł. A także działania konkurentów: Play zaoferował właśnie jeszcze tańsze rozmowy w abonamencie, a Orange i T-Mobile łączą siły, by zbudować nową sieć szybkiego internetu. Jeśli mimo to Solorz-Żak nie przegra wyścigu z konkurencją, w ciągu kilku lat wskoczy na pierwsze miejsce naszej listy.

– Książek nie czytałem wielu. Wolałem poznawać życie takie, jakim jest naprawdę. Jak w szkole miałem praktyki, zarabiałem miesięcznie 350 zł. Mama mówiła: Kup sweter. A ja nic nie wydawałem i po trzech miesiącach uzbierałem na wyjazd do NRD – opowiadał o swoim dzieciństwie w jednym z wywiadów.

Pierwsze poważne pieniądze zrobił na sprowadzaniu do Polski używanych samochodów, m.in. wartburgów i dacii. Na początku lat 90. wymyślił Telewizję Polsat, która początkowo nadawała z Holandii, a w 1993 r. jako pierwsza prywatna stacja w Polsce uzyskała koncesję na nadawanie naziemne. Dla Polsatu zawsze najważniejszy był masowy widz. Jej znakiem firmowym były hity disco polo, teleturnieje z gwiazdami – „Kalambury” z Wojciechem Malajkatem i Piotrem Gąsowskim czy komediowe seriale „Świat według Kiepskich” i „13. posterunek”.

Poza aktywami telekomunikacyjno-mediowymi Zygmunt Solorz-Żak wciąż jest współwłaścicielem m.in. Invest-Banku, ATM Grupy (największy w Polsce producent telewizyjny), także niemal połowy akcji Zespołu Elektrowni Pątnów – Adamów – Konin. PAK to trzeci pod względem wielkości i jeden z najbardziej zyskownych producentów prądu w kraju.

Przedsiębiorca jest też właścicielem Portu Praskiego, czyli 38 ha atrakcyjnych, czekających na zabudowę gruntów położonych blisko centrum Warszawy.

3. Michał Sołowow - 7,45 miliarda złotych

49-letni biznesmen rajdowiec znów wskoczył na podium, chociaż nie ze złotym medalem, jak przed pięcioma laty, a tylko z brązowym. Ponownie udowadnia, że wyścig o pozycję najbogatszego Polaka nie ogranicza się do Jana Kulczyka i Zygmunta Solorza-Żaka. Co właściwie pozwala Michałowi Sołowowowi utrzymywać się w ścisłej czołówce listy najbogatszych i od czasu do czasu porządnie w niej zamieszać? Giełda i cztery spółki, które kontroluje. Ostatnie 12 miesięcy giełdowej przeceny Sołowow potraktował jako okazję do zwiększenia liczby udziałów w swoich biznesach. Dokupił ponad 30 mln akcji produkującego wyposażenie łazienek Rovese (dawna nazwa: Cersanit) i w ten sposób uzyskał większościowy ich pakiet (53,14 proc.). Ściągnął z rynku 4 mln akcji Barlinka, producenta drewnianych podłóg i paneli, zwiększając swój udział w spółce do 71,62 proc. Dodatkowe 15 mln akcji firmy deweloperskiej Echo Investment powiększyło jego stan posiadania do 44,74 proc. akcji tej spółki. Zakup 90 mln akcji specjalizującego się w tworzywach sztucznych Synthosa daje mu w sumie aż 64 proc. udziałów w tej spółce. Po części dzięki tej operacji z 661 mln zł dywidendy, którą wypłaciła Synthos w kwietniu, do portfela Sołowowa wpadło aż 426 mln zł. To kwota, na którą przeciętny Kowalski musiałby pracować 9543 lata.

Sołowow nie jest typem leniwego inwestora spekulanta, który kupuje akcje i czeka, aż ich cena wzrośnie. Na strategię swoich firm ma realny wpływ. Najpierw chce samodzielnie zbudować wartość spółki, by następnie ją sprzedać. Tak było na przykład z jego pierwszą firmą – budowlanym Miteksem. Najpierw dzięki trafnie dobieranym kontraktom w ciągu 14 lat przekształcił małą lokalną spółkę w ogólnopolskiego potentata, a dopiero potem sprzedał z dużym zyskiem francuskiemu koncernowi Eiffage. Podobnie rzecz się miała z pierwszym polskim supermarketem dla majsterkowiczów Nomi (sprzedał go Brytyjczykom z Kingfisher), gazetą „Echo Dnia” (nabywcą został norweski koncern Orkla) czy firmą Ultra Pack (kupiła ją globalna spółka Mondi z siedzibą w Johannesburgu). Obecnie swoje giełdowe i nie tylko giełdowe biznesy (należy do niego też m.in. sklep internetowy z narzędziami Megastore.pl, spółka branży gastronomicznej North Food z 34 lokalami czy zajmująca się ubezpieczeniami i diagnostyką pojazdów firma GetCar) kontroluje z przestronnego gabinetu w nowym biurowcu na przedmieściach Kielc. Jeszcze nowsza jest galeria handlowa Echo, którą Sołowow zlokalizował niemal po przeciwnej stronie drogi. To gigantyczny obiekt: 160 tys. mkw, 300 sklepów, multipleks, kręgielnia, klub fitness oraz parking na 2,3 tys. miejsc. Gdy w sierpniu 2011 r. Sołowow otwierał galerię, nie miała w Kielcach żadnej konkurencji. Obecnie w wyścig o kieleckiego klienta włączył się także inny miliarder z listy najbogatszych – Dariusz Miłek. Wybudował własną galerię, tyle że bliżej centrum.

W wypadku Michała Sołowowa słowo „wyścig” ma także inne znaczenie. Jest zapalonym rajdowcem samochodowym. Ma na koncie dwukrotne wicemistrzostwo Polski i Europy. Jeździ peugeotem 207 S2000. Miłość do samochodów narodziła się w nim wcześniej niż miłość do biznesu. Już w wieku 15 lat miał prawo jazdy, a w wieku 17 lat brał udział w amatorskich rajdach. Wtedy pokonywał „oesy” maluchem. Potem na jakiś czas rajdy porzucił. Musiał mieć z czego żyć, a chciał żyć na lepszym poziomie niż rówieśnicy. W trakcie studiów w wakacje urządzał sobie wycieczki do Niemiec. Wracał z reguły z zakupionym tam autem, własnoręcznie je lakierował i naprawiał, a potem sprzedawał z zyskiem. Pod koniec studiów uzbierał w ten sposób 10 tys. dolarów.

Współpracownicy o Sołowowie mówią, że to biznesowy dyktator, ale jednocześnie człowiek bardzo ludzki. Co to znaczy? Zanim postawi na swoim, z uwagą wysłucha każdej opinii i wyciągnie wnioski. Jego 7 mld zł majątku potwierdza, że to dobra strategia.

4. Leszek Czarnecki - 5,46 miliarda złotych

W tym roku Leszek Czarnecki urządził sobie nietypową imprezę urodzinową. W środę 23 maja, kilkanaście dni po tym, jak skończył 50 lat, zorganizował we Wrocławiu huczne otwarcie 212-metrowego apartamentowca Sky Tower – inwestycji, w którą włożył ponad miliard złotych i dużo serca. Z Wrocławia zresztą pochodzi. Zapytany o to, kiedy zainwestowany miliard się zwróci, odpowiedział, żartując: „A kiedy Grecja spłaci swoje długi?”. Nie podchodziłby z takim dystansem do biznesowego wymiaru budowy apartamentowca, gdyby od tego zależała jego przyszłość jako przedsiębiorcy. Nieruchomości to tylko jedna i nie najważniejsza odnoga biznesowego imperium Leszka Czarneckiego. Najważniejszą pozostają bankowość i finanse. Tu najbardziej rozpoznawalnym przedsięwzięciem biznesmena jest Getin Holding, grupujący marki takie jak Idea Bank (bank dla przedsiębiorców), TU Europa (rynek ubezpieczeń kredytów) czy MW Trade (usługi finansowe dla publicznej i prywatnej służby zdrowia). W 2011 r. Geting Holding przyniósł 4,15 mld zł przychodów, czyli o miliard więcej niż rok wcześniej, i aż 1 mld zł zysku netto, a więc ponaddwukrotnie więcej niż rok wcześniej. O wiele lepsze niż w 2010 r. wyniki finansowe notował również Getin Noble Bank, w którego skład wchodzi zajmujący się bankowością detaliczną Getin Bank i oferujący usługi private bankingu zamożnym klientom Noble Bank – jego przychody wzrosły o ponad 20 proc., do 3,6 mld zł, a zysk o ponad 100 proc., do 950 mln zł. Mimo świetnych wyników giełdowa wartość zarówno Getin Holdingu, jak i Getin Noble Banku w ciągu ostatnich 12 miesięcy spadała. Do innych przedsięwzięć biznesmena zalicza się działający na rynku doradztwa finansowego Open Finance (wyceniany przez giełdę na 800 mln zł) oraz Tax Care, innowacyjna firma oferująca szybkie rozwiązania księgowe dla przedsiębiorców. Pełną „zdalną” księgowość mogą oni zamówić sobie już za 490 zł miesięcznie.

Czarnecki podkreśla, że pieniądze nie są dla niego celem, a tylko miernikiem sukcesu. Równie wielką miłością co biznes darzy nurkowanie jaskiniowe. Pobił nawet rekord świata w tym sporcie, w 2009 r. pokonując 17 km korytarzy jaskiń Dos Ojos na półwyspie Jukatan. Znajdował się wtedy przez niemal dziesięć godzin na głębokości 72 m. Ta pasja związana jest z początkiem jego kariery zawodowej. Uprawnienia nurka zdobył jeszcze na początku lat 80., gdy miał 22 lata. W 1986 r. założył Przedsiębiorstwo Techniki Alpinistyczno-Nurkowej TAN, które prowadziło prace podwodne. To właśnie sprzedaż udziałów w TAN pozwoliła mu w 1991 r. zainwestować w Europejski Fundusz Leasingowy, wówczas największą firmę leasingową w Polsce. Prowadził ją przez dziesięć lat, by odsprzedać Francuzom z Crédit Agricole Polska za 900 mln zł. Getin Bank założył w 2004 r., a Getin Noble Bank – w 2006 r.

Leszek Czarnecki jest doktorem ekonomii. Ma dwoje dzieci, a jego żoną jest znana prezenterka telewizyjna Jolanta Pieńkowska.

5. Roman i Grażyna Karkosikowie - 3,06 miliarda złotych

Do Romana Karkosika na trwałe przylgnęło już określenie „polski Warren Buffett,” bo tak jak Buffett znajduje na rynku spółki z potencjałem rozwojowym, daje im potrzeby kapitał i czeka, aż zaczną przynosić oczekiwane zyski. Wtedy można myśleć o dywidendzie bądź ich sprzedaży. Do najbardziej udanych inwestycji biznesmena należy kupiony w 1993 r. Boryszew, produkujący m.in. komponenty do samochodów, takich jak Audi, Mercedes, Volvo. Przychody firmy z kilkudziesięciu milionów zł rocznie Karkosik wywindował do ponad 4 mld zł, a Boryszew wszedł do WIG 20, najbardziej prestiżowego indeksu warszawskiej giełdy. Sukcesami okazały się również hutnicza Alchemia, metalurgiczny Impexmetal, fundusz inwestycyjny Krezus czy zajmujący się realizacją innowacyjnych projektów z sektora biotechnologicznego i odnawialnych źródeł energii Skotan. W sumie akcje spółek Karkosika, odkąd je przejął, dały inwestorom zarobić więcej niż akcje koncernu Apple. Teraz Karkosik inwestuje w sektor motoryzacyjny. Przejęty przez niego w 2010 r. i włączony do grupy Boryszew koncern Maflow z firmy zarządzanej przez syndyka zmienia się w ważnego gracza międzynarodowego rynku komponentów do samochodów. Biznesmen nie działa jednak sam – od lat tworzy nierozerwalny tandem inwestycyjny z żoną Grażyną. Jest ona udziałowcem m.in. Krezusa i Skotana. Mieszkają w Kikole obok Lipna, w pałacu, w którym kiedyś przebywał Fryderyk Chopin.

6. Jerzy Starak - 3 miliardy złotych

Właściciel Polpharmy, największej polskiej firmy farmaceutycznej, udziałowiec mniejszych spółek branży, m.in. Herbapolu Lublin. W ubiegłym roku stoczył zwycięski bój o przejęcie Polfy Warszawa, czym ugruntował swoją pozycję lidera polskiego rynku leków. Polfa Warszawa produkuje ponad 140 specyfików. Od kilku lat ma coraz lepsze wyniki. W ubiegłym roku zarobiła ponad 80 mln zł.

Polpharma ma ponad 5-proc. udział w polskim rynku leków, produkując 200 mln opakowań leków i uzyskując przychody sięgające 1,5 mld zł rocznie (jedna piąta pochodzi z eksportu). Firma ma zakład produkcyjny w Starogardzie Gdańskim; spółka jest też większościowym udziałowcem sieradzkiej Medany wytwarzającej zawiesiny oraz właścicielem zakładu w Duchnicach wytwarzającego antybiotyki. W minionym roku Polpharma stała się też właścicielem większościowych pakietów akcji tureckiego dystrybutora farmaceutyków Cenova Pharma, rosyjskiego producenta leków Akrihin i kazachskiego Chimpharmu, do którego należy połowa tamtejszego rynku leków.

Z kolei Herbapol Lublin kupił Herbapol z Pruszkowa i producenta ekologicznych herbatek Bio-Active.

65-letni Jerzy Starak jeszcze w czasach PRL założył jedną z największych firm polonijnych – Comindex. W latach 90. wprowadzał na polski rynek znane koncerny z branży FMCG: Nutricię i Colgate-Palmolive. Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych uhonorowała go Nagrodą Lewiatana – za sukces biznesowy i zaangażowanie społeczne, zwłaszcza w sprawy kultury. Do Staraków należy restauracja Belvedere w oranżerii w Łazienkach.

7. Dariusz Miłek - 2,25 miliarda złotych

Pierwsze finansowe doświadczenia zbierał w latach 80. jako kolarz. Startował w wielu zagranicznych wyścigach, a będąc sprinterem, polował na dobrze płatne lotne premie. Zarobione dewizy – marki, funty i dolary – stanowiły jego kapitał początkowy. Zaczynał od stoiska z butami na targowisku w Lubinie. Rozwijał biznes, tworząc m.in. sieć sprzedaży taniego obuwia Żółta Stopa, a następnie sieć sklepów CCC w centrach handlowych. Dziś założona i kontrolowana przez niego spółka NG2 to największy sprzedawca butów w Polsce (CCC, Boti, Quazi). W ubiegłym roku sprzedała 20 mln par butów, co przyniosło jej 123 mln zysku netto (główny rywal, niemiecka sieć obuwnicza Deichmann, sprzedaje niewiele ponad połowę tego). NG2 jest wyceniana na giełdzie na ponad 2 mld zł. Miłek jest właścicielem niespełna połowy akcji.

Od kilku lat biznesmen stopniowo sprzedawał akcje, żeby zdobyć kapitał na inwestycje w centra handlowe. W rodzinnym Lubinie postawił Cuprum Arenę, a w maju otworzył galerię Korona w Kielcach. Biznes handlowy wraz z nieruchomościami kupionymi pod mające wkrótce powstać podobne galerie handlowe w Inowrocławiu, Lesznie i Olsztynie wyceniany jest na 1 mld zł.

Miłek ma warte ok. 100 mln zł nieruchomości: odrestaurowany pałac wraz parkiem i jeziorem w Łącku koło Płocka, rezydencję nad jeziorem Garda we Włoszech, a także odbudowuje zrujnowany pałac w Chróstniku w Dolnośląskiem.

8. Grażyna Kulczyk - 1,85 miliarda złotych

W interesach kieruje się zasadą łączenia biznesu ze sztuką w proporcjach 50/50. Dlatego jej sztandarowa inwestycja – Centrum Biznesu i Sztuki Stary Browar w Poznaniu – to nie tylko centrum handlowe, ale także oaza kultury, gdzie swoje prace wystawiają międzynarodowi artyści. Świetnie prosperujący obiekt (250 sklepów, 15 mln klientów rocznie) co roku znajduje się w czołówce rankingów centrów handlowych, a roczne przychody z najmu przekraczają 100 mln zł.

Grażyna Kulczyk jest liczącą się na świecie animatorką kultury i kolekcjonerką. Jej kolekcja to budowany od lat zbiór sztuki nowoczesnej artystów polskich i zagranicznych. Dzieła te są prezentowane w Starym Browarze i w muzeach na świecie. Najbogatsza Polka jest właścicielką nieruchomości w Szwajcarii, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

9. Tadeusz Chmiel - 1,8 miliarda złotych

Jest założycielem Black Red White, największej polskiej grupy meblarskiej, mającej mniej więcej 20-proc. udział w rynku. 57-letni Chmiel to jedna z najbardziej tajemniczych postaci tego rankingu. Żyje bardzo skromnie, stroni od publicznych wystąpień, prasy i wywiadów. Przedsiębiorca zaczynał w latach 90., samemu produkując meble w swoim warsztacie w Biłgoraju. Początkowo samodzielnie konstruował nawet maszyny do obróbki drewna. Dziś firma ma 21 fabryk w Polsce i za granicą, 2300 punktów sprzedaży, zatrudnia 8 tys. osób, a jedną trzecią produkcji sprzedaje na 40 zagranicznych rynkach. Ostatnio Black Red White zaczyna się upodabniać do szwedzkiej Ikei, choć celuje w klienta z grubszym portfelem. W 12 wielkopowierzchniowych salonach firmowych pojawiły się działy z dodatkami do wyposażenia wnętrz, oświetleniem, podobnie jak u konkurenta są restauracja czy papierowe metrówki i darmowy ołówek oraz notatnik.

W ubiegłym roku grupa BRW miała prawie 1,8 mld zł przychodów, a zarobiła na czysto 36 mln zł.

10. Zbigniew Niemczyk - 1,7 miliarda złotych

65-letni biznesmen zapowiadał już, że zwolni tempo. Kupił rezydencję na Lazurowym Wybrzeżu, jacht i chciał zacząć korzystać z uroków życia, ale… tyle jest jeszcze do zarobienia.

Niedawno podpisał lukratywny kontrakt z francuskim inwestorem, sprzedając teren w Góraszce, gdzie odbywały się pikniki lotnicze. Powstanie tam centrum handlowe. Pod Poznaniem wybudował fabrykę kapsułek żelatynowych – jedną z najnowocześniejszych w Europie, gdzie na zamówienie firm farmaceutycznych produkuje leki bez recepty, dietetyczne środki spożywcze oraz suplementy diety. Druga z przemysłowych spółek rodzinnego holdingu produkuje obudowy do telewizorów LCD. Ich głównym odbiorcą jest koreański potentat LG. Uzupełnieniem inwestycji przynoszących stały zysk jest luksusowy hotel Bryza w Juracie.

Zbigniew Niemczycki uczył się biznesu u Beurta SerVaasa, właściciela Curtis International. Amerykański biznesmen uczynił go swoim asystentem ds. Europy Wschodniej. Potem, w latach 90., Niemczycki wykupił firmę SerVaasa. Kiedy na warszawskim Mokotowie stawiał pierwszy w stolicy biurowiec klasy A (Curtis Plaza), cały kwartał dzielnicy można było kupić za 6 mln dolarów. Niemczycki miał wtedy wizję budowy nowoczesnej dzielnicy z biurowcami i galerią handlową. Kryzys w nieruchomościach odstraszył inwestorów. Biurowce i Galerię Mokotów postawili inni, ale sam Niemczycki też zrobił kilka świetnych interesów. Jest prezesem Polskiej Rady Biznesu zrzeszającej szefów i właścicieli największych firm polskich i działających w Polsce.

11. Bogusław Cupiał - 1,6 mld zł

Gdy w Polsce rodził się kapitalizm, towarem pierwszej potrzeby stał się telefon. Bogusław Cupiał postanowił wraz z trzema wspólnikami zająć się produkcją kabli telefonicznych. Funkcjonująca obecnie pod nazwą Grupa Tele-Fonika Kable firma powstała w 1992 r. w Myślenicach jako Zakłady Kablowe Tele- -Fonika. Wkrótce zaczęła produkować także światłowody i kable komputerowe, a pod koniec lat 90. była już liderem rodzimego rynku i rozpoczęła inwazję zagraniczną. Obecnie Tele-Fonika Kable zajmuje 3. miejsce w Europie i 15. na świecie wśród największych producentów kabli. Przychody ze sprzedaży w 2010 r. wyniosły ponad 3,75 mld zł, przy udziale eksportu ok. 58 proc. W kontrolowanej w 100 proc. przez Cupiała grupie od 1997 r. znajduje się także klub piłkarski Wisła Kraków.

12. Jarosław Pawluk - 1,6 mld zł

Twórca CTL Logistics, największej w Polsce i piątej na rynku europejskim prywatnej firmy zajmującej się kolejowymi przewozami towarowymi. Tuż przed spowolnieniem gospodarczym Pawlukowi udało się sprzedać 75 proc. akcji spółki brytyjskiemu funduszowi Bridgepoint. Zainkasował 1,4 mld zł, ale wciąż pozostaje właścicielem jednej czwartej udziałów. Teraz 50-letni Pawluk inwestuje w energię odnawialną i produkcję podkładów kolejowych.

13. Jacek i Tomasz Domogałowie - 1,57 mld zł

Śląski przedsiębiorca Jacek Domogała może rok 2011 zaliczyć do szczególnie udanych pod względem biznesowym. Przychody jego Famuru – spółki produkującej sprzęt górniczy, m.in. kombajny ścianowe – wzrosły o 39 proc. i wyniosły 923 mln zł, a zysk wzrósł aż o 83 proc., do 154 mln zł. Z wyników Famuru cieszy się zapewne również syn Tomasz, do którego należy formalnie prawie 77 proc. akcji spółki (Jacek jest przewodniczącym rady nadzorczej) i który został już w wieku 19 lat namaszczony przez ojca na biznesowego spadkobiercę. Oprócz Famuru Jacek i Tomasz inwestują w nieruchomości (m.in. w Katowicach, Krakowie i we Wrocławiu), start-upy, zajmują się udzielaniem pożyczek, a także prowadzą fundację dla uczącej się młodzieży.

14. Aleksander Gudzowaty - 1,5 mld zł

74-letni biznesmen zbił fortunę dzięki kontaktom handlowym i politycznym w Rosji. Bartimpex kupował gaz na zlecenie PGNiG od rosyjskiego Gazpromu, płacąc Rosjanom żywnością i towarami przemysłowymi. Spółka Gudzowatego pośrednio stała się także mniejszościowym udziałowcem EuRoPol Gazu, operatora Gazociągu Jamalskiego. Dzięki tym udziałom Gudzowaty zarabia rocznie ok. 100 mln zł. Z początkiem roku należący do Gudzowatego Akwawit rozpoczął produkcję Smirnoffa trafiającego na półki polskich sklepów.

Gudzowaty planuje uruchomienie produkcji oleju napędowego z alg morskich. Instalacja pilotażowa podobno już działa. Według naukowców na przykład sinice hodowane na obszarze pół hektara pozwolą wyprodukować 55 tys. litrów paliwa dieslowskiego, którego koszt nie przekroczy 25 euro za baryłkę (158 litrów), pochłaniając przy tym tony szkodliwego CO2.

15. Zbigniew Jakubas - 1,4 mld zł

Oczkiem w głowie Zbigniewa Jakubasa, jednego z najbardziej aktywnych polskich inwestorów, są teraz pociągi, lokomotywy i budowa infrastruktury kolejowej. Kontrolowana przez niego spółka Newag produkuje głównie elektryczne i spalinowe zespoły trakcyjne, a ZNLE Gliwice – lokomotywy. Pierwszych nabywców zdobyło już najnowsze biznesowe dziecko Jakubasa – supernowoczesna lokomotywa Dragon. Pozytywnie zakończyły się testy tramwaju, który ma stanowić konkurencję dla produktów bydgoskiej Pesy i podpoznańskiego Solarisa. W sumie kolejowe spółki Jakubasa dadzą w 2012 r. ok. 800 mln zł przychodu. Na drugim miejscu wśród priorytetów Jakubas wymienia złoto. Należąca do niego w ponad 50 proc. Mennica Polska korzysta ze zwiększonego popytu na ten kruszec – skupuje go, przetapia i sprzedaje z marżą. Udziały Jakubasa w Mennicy są warte ok. 400 mln zł. Firmą, która stanowi centrum holdingu biznesmena, jest Multico. W holdingu znajdują się też spółki z branży deweloperskiej (Energopol) produkujące podzespoły przemysłowe dla fabryk i ciepłowni (ZA Polna), a także produkcji filmowej.

16. Henryk Stokłosa - 1,31 mld zł

63-letni Stokłosa w listopadzie zeszłego roku świętował triumf. Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu orzekł, że aresztowanie go w 2007 r. i przetrzymywanie ponad rok w areszcie śledczym było bezprawne. Stokłosie postawiono wówczas 21 zarzutów, m.in. korumpowania urzędników. Należy do niego Grupa Farmutil, w której skład wchodzą m.in. Zakłady Drobiarskie Koziegłowy, Zakłady Mięsne Łmeat-Łuków, Zakłady Mięsne Henryka Stokłosy w Śmiłowie (skup, ubój żywca wołowego, produkcja mięsna, własna logistyka i sieć detaliczna – 434 placówki). Henryk Stokłosa jest udziałowcem spółki Tygodnik Nowy, która wydaje lokalne tytuły prasowe i internetowe. Wszystkie jego firmy osiągają rocznie ponad 1,8 mld zł przychodów.

17. Małgorzata i Maciej Adamkiewiczowie - 1,3 mld zł

Właściciele Grupy Adamed, założonej w 2010 r. po przejęciu przez firmę prywatyzowanej Polfy Pabianice i spółki Agropharm, której nazwę zmieniono na Adamed Consumer Healthcare. Maciej Adamkiewicz jest z wykształcenia chirurgiem i pełni funkcję prezesa firmy. Jego żona, Małgorzata Adamkiewicz, jest endokrynologiem, dyrektorem zarządzającym Grupy Adamed. Przychody Adamedu w 2011 r. wyniosły prawie 600 mln zł. Firmę w 1986 r. założył Marian Adamkiewicz, ojciec Macieja. Pierwszy sukces nastąpił w 1998 r., gdy w laboratoriach Adamedu opracowano patent na produkcję amlodypiny, substancji wchodzącej w skład leku na nadciśnienie. Leczyło się nim pół miliona Polaków. Od ponad 25 lat firma udostępnia pacjentom najwyższej jakości produkty lecznicze w wielu grupach terapeutycznych, m.in. kardiologii, psychiatrii, pulmonologii, ginekologii i leczeniu infekcji dróg moczowych. Ma również portfolio leków bez recepty i suplementów diety. Po sukcesie produktów oferowanych na krajowym rynku przyszedł czas na rozwój eksportu. Adamed ma przedstawicielstwa w Hiszpanii i na Ukrainie. Produkty firmy są sprzedawane do ponad 25 krajów. Dział R&D Grupy Adamed prowadzi prace nad nowymi lekami innowacyjnymi.

18. Krzysztof Klicki - 1,3 mld zł

W ciągu 20 lat zbudował od podstaw firmę Kolporter, której jest właścicielem. Biznes rozpoczął od rozwożenia „Gazety Wyborczej” do społemowskich sklepów spożywczych. W ten sposób otworzył nowy w kraju kanał dystrybucji prasy. Spółka stała się największym dystrybutorem prasy, skutecznie konkurującym z dawnym monopolistą – Ruchem. Kolporter znajduje się w pierwszej dziesiątce hurtowników w branży artykułów FMCG. Jest właścicielem ponad 870 saloników prasowych (w tym 83 salonów Top-Press). Od ubiegłego roku buduje sieć marketów spożywczych Dobry Wybór. Firma ma ponad 3,5 mld zł przychodów i kilkadziesiąt milionów złotych zysku. 50-letni Klicki jest miłośnikiem rodzinnych Kielc i sportu. Angażuje się w przedsięwzięcia charytatywne na rzecz lokalnej społeczności. W 2002 r. zainwestował w trzecioligową Koronę Kielce i doprowadził ją do ekstraklasy. Gdy jednak w 2008 r. okazało się, że piłkarze i działacze klubu są zamieszani w aferę korupcyjną, sprzedał go miastu za symboliczną złotówkę.

19. Zbigniew Komorowski z rodziną - 1,25 mld zł

W latach 2001-2005 był posłem Polskiego Stronnictwa Ludowego, wcześniej, między 1991 r. a 1997 r., senatorem II i III kadencji. Polityka okazała się jednak w życiu 68-letniego biznesmena jedynie epizodem w długiej biznesowej opowieści. Pod koniec lat 70. jako absolwent Wydziału Inżynierii Lądowej Politechniki Warszawskiej Komorowski zajął się wraz z żoną Barbarą, absolwentką Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, uprawą cebuli. W roku 1989 założył firmę Bakoma, producenta przetworów mlecznych. Obecnie koncentruje się ona na produkcji jogurtów i z ponad 20-procentowym udziałem w rynku z sukcesem konkuruje z zagranicznymi potentatami – Zottem i Danone. Komorowski zamierza zainwestować 200 mln zł w nową fabrykę w Elżbietowie na Mazowszu. Do biznesowego portfolio Komorowskiego zalicza się także m.in. produkującą mąkę grupę Polskie Młyny (prawie 540 mln zł przychodów) i największego w kraju producenta oleju rzepakowego Komagra.

20. Mariusz Świtalski z rodziną - 1,25 mld zł

Mariusz Świtalski, twórca Elektromisu, słynącego na przełomie lat 80. i 90. z importu alkoholu, i sieci 49 hurtowni Eurocash, sprzedanej z zyskiem w 1995 r., rozwija kolejne handlowe biznesy. Firma Świtalski & Synowie za cel stawia sobie stworzenie platformy dla rozwoju rynku detalicznego z największą w Europie siecią 4500 pasaży handlowych. Na razie Czerwona Torebka działa w ośmiu miastach, ale na celowniku jest 75 kolejnych. Aktywa Czerwonej Torebki miały w końcu 2010 r. wartość 804 mln zł (głównie nieruchomości).

21. Aldona Wejchert z dziećmi - 1,15 mld zł

Wdowa po Janie Wejchercie, zmarłym przed trzema laty twórcy i współwłaścicielu holdingu ITI będącego głównym akcjonariuszem telewizji TVN. Jako jedyna ze spadkobierców biznesmena zdecydowała się pozostać w holdingu, którego jest teraz największym udziałowcem (46,2 proc.). Ukończyła handel zagraniczny w SGPiS (dziś SGH), a dodatkowe wykształcenie w dziedzinie biznesu zdobyła w London Business School. W 1993 r. rozpoczęła pracę w ITI. W grudniu 2011 r. dołączyła do komitetu wykonawczego Grupy ITI, obejmując następnie stanowisko wiceprezydenta. Pełni także funkcję przewodniczącej rady nadzorczej Multikina. Jest członkiem rady nadzorczej TVN, członkiem rady Fundacji TVN „Nie jesteś sam” oraz członkiem Polskiej Rady Biznesu. W tym roku zaangażowała się w realizację pomysłu stworzenia nagrody biznesowej im. Jana Wejcherta przyznawanej wybitnym polskim przedsiębiorcom.

22. Józef i Marian Koralowie - 1,1 mld zł

Unikający mediów tajemniczy górale z Nowego Sącza zajmowali się biznesem już w 1979 r. Produkowali i dystrybuowali wtedy na lokalną skalę lody śmietankowe domowej roboty. Obecnie sprzedaż produktów firmy Koral ( jest ich ok. 50 rodzajów) warta jest 250-400 mln zł rocznie. Tak duży rozstrzał wynika z tego, że Koralowie pilnie strzegą swoich finansów, a obroty ich firmy szacuje się na podstawie udziałów w rynku lodów – wynoszą one ponad 20 proc. Koralowie zatrudniają ok. 2 tys. osób w trzech zakładach w Nowym Sączu, Rzeszowie i Limanowej.

23. Artur Toronowski z synami Rafałem i Robertem Zarzeckimi - 1,1 mld zł

Król bananów ze Zgorzelca. Artur Toronowski (rocznik 1960) zaczynał od taksówki, potem prowadził lodziarnie, własne sklepy, a w latach 80. zaczął importować z Zachodu artykuły kolonialne. Sercem biznesu, którym Toronowski zarządza wraz z synami Rafałem i Robertem Zarzeckimi, jest Citronex I (400 mln zł obrotów w 2011 r.). Grupa 12 firm zatrudnia w Polsce 1500 osób. Jej flota liczy 300 tirów. Należą do niej 30 ha szklarni w podwrocławskich Siechnicach (25 mln zł obrotów), a także plantacje bananów w Ekwadorze (200 mln zł, 3200 pracowników). Pasją Artura Toronowskiego są motocykle. – Mam najładniejszego harleya- davidsona w Polsce. Kupiłem nowego i przerobiłem z mechanikiem z naszego warsztatu – chwali się twórca Citroneksu.

24. Krzysztof Jędrzejewski - 1,04 mld zł

Główny akcjonariusz jednego z największych na świecie koncernów branży górniczej – Grupy Kopex. Firma produkuje maszyny górnicze, buduje i rozbudowuje kopalnie, a jednym z najbardziej spektakularnych jej projektów był udział w modernizacji Europejskiej Organizacji Badań Jądrowych (CERN) koło Genewy. Grupa Kopex obsługuje inwestycje w przemyśle wydobywczym w Polsce i na największych rynkach górniczych świata. 45-letni Krzysztof Jędrzejewski jest właścicielem 59 proc. akcji Kopeksu, 21 proc. akcji Rafametu oraz 23 proc. akcji Mostostalu Zabrze. Absolwent SGGW w Warszawie, pierwsze pieniądze zarobił na sprzedaży wyposażenia do ogrodów, zakładając firmy Centrum Ogrodnicze Iglak oraz Floraland, której wciąż jest udziałowcem.

25. Ryszard Krauze - 1,04 mld zł

Jego Petrolinvest znalazł ropę i gaz w Kazachstanie. Obecnie we współpracy z francuskim gigantem naftowym Total prowadzi projekt poszukiwawczo-wydobywczy – zasoby złoża mają wartość ok. 2,3 mld dolarów. Petrolinvest zgromadził również 13 koncesji na poszukiwanie gazu łupkowego.

Bioton z kolei produkuje insulinę oraz produkty lecznicze stosowane w terapii cukrzycy. W zakresie sprzedaży współpracuje z największymi koncernami farmaceutycznymi na świecie: Bayer, GlaxoSmith- Kline oraz Actavis. Poprzez spółkę Biolek wprowadza na światowe rynki produkty stosowanie w chowie zwierząt. Prognozy sprzedaży produktów grupy Bioton oparte na zawartych kontraktach sięgają w okresie dziesięciu lat ponad 5 mld dolarów.

Najlepsze wyniki uzyskuje jednak Polnord. Deweloper miał w ubiegłym roku ponad 90 mln zł zysku. W 2012 r. podpisał porozumienie o współpracy z Elektrimem Zygmunta Solorza-Żaka przy budowie drugiego co do wielkości (po Miasteczku Wilanów) projektu deweloperskiego, Portu Praskiego, którego pierwszy etap jest wart ponad 320 mln zł.

Biznesmen nadal sponsoruje najlepszą od ponad dziesięciu lat męską drużynę koszykówki Asseco Prokom Gdynia, gdyński fulbol oraz rugby. Wspiera finansowo kariery najlepszych polskich tenisistów. W 2006 r. nabył budynek, w którym mieści się muzeum Dom Rodzinny Jana Pawła II w Wadowicach i przekazał go na własność archidiecezji krakowskiej. Sfinansował wyposażenie w komputery wielu domów dziecka i stworzył sieć pracowni informatycznych dla dzieci niepełnosprawnych.

26. Wiesław Likus z rodziną - 1 mld zł

Na majątek wpływowej rodziny z Krakowa składają się wytworne hotele, stylowe restauracje oraz eleganckie biura. W ubiegłym roku Likusowie otworzyli dom towarowy Wolf Bracka w Warszawie oferujący produkty luksusowych marek: Gucci, Bottega Veneta czy Sergio Rossi. Należący do nich hotel Copernicus w Krakowie uznany zostałprzez branżę za jeden z najlepszych hoteli na świecie. Ich restauracje – Trzy Rybki, Pod Różą, Copernicus oraz Concept – otrzymały jako nieliczne w Polsce rekomendację prestiżowego przewodnika kulinarnego Michelin.

Przygodę z biznesem Wiesław Likus, absolwent informatyki krakowskiej AGH, zaczął w latach 80. od importu sprzętu elektronicznego i odzieży. Zarobione pieniądze pochodząca ze Spytkowic rodzina Likusów zainwestowała w fabrykę filtrów i tanich papierosów w Jaworniku k. Myślenic.

27. Arkadiusz Muś - 1 mld zł

Arkadiusz Muś jest właścicielem Press-Glassu z siedzibą w Nowej Wsi, najnowocześniejszego w Polsce i jednego z nowocześniejszych w Europie producentów szyb zespolonych. Znajdują one zastosowanie głównie budownictwie. Produkty Press-Glassu wykorzystano w budowie szklanej elewacji wrocławskiego wieżowca Sky Tower i portu lotniczego w Rzeszowie. Firma powstała w 1991 r. jako polsko-szwedzkie joint venture. Rok później Muś przejął kontrolę nad biznesem. W 2001 r. przejął 100 proc. akcji spółki Celt Tychy (obecnie Press-Glass Oddział w Tychach), w 2003 r. podjął decyzję o budowie trzeciego zakładu produkcyjnego Press-Glassu w Tczewie. Pod koniec 2009 r. wszedł w partnerstwo ze szwajcarską firmą Glas Trösch Holding AG, tworząc spółkę Euroglas Polska w Ujeździe, będącą jedną z najnowocześniejszych hut szkła float na świecie. Wartość ostatniej inwestycji to 200 mln euro. Po kilkunastu latach działalności firma osiągnęła pozycję lidera przetwarzania szkła dla budownictwa w Europie.

50-letni przedsiębiorca ukończył prawo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Poza biznesem pasjonuje się grą w golfa. Od 2003 r. jest właścicielem 18-dołkowego pola golfowego klasy mistrzowskiej Rosa Private Golf Club w Konopiskach k. Częstochowy.

28. Robert Kamiński - 950 mln zł

Jego majątek wycenialiśmy w ubiegłym roku na 240 mln zł, tymczasem wkrótce po publikacji rankingu Kamiński znalazł amerykańskiego inwestora, który za jego Kamis zapłacił aż 291 mln dol. Co Kamiński zrobi z pieniędzmi? Zainwestuje je w markę herbat Irving. Do jej rozwijania w marcu 2011 r. powołał spółkę Amber Spark. Chce dogonić herbacianego giganta, firmę Lipton, i do 2015 r. zdobyć ok. 20 proc. udziałów w rynku. Na razie produkty Irving kupuje ok. 4 proc. polskich nabywców herbaty. Polski rynek herbaty według różnych szacunków jest wart 1,5-2 mld zł.

29. Józef Wojciechowski - 918 mln zł

Rok 2011 r. nie był łatwy dla deweloperów. Spadł popyt na nowe mieszkania, bo rząd powoli wygasza program „Rodzina na swoim”, banki mniej chętnie udzielały kredytów. W wyniku spowolnienia przychody J.W. Construction, jednej z największych firm na polskim rynku, spadły prawie o połowę – z 620 mln zł do 378 mln zł, zysk netto zaś trzykrotnie – z 92 mln zł do 31 mln zł. Właściciel firmy, 64-letni Józef Wojciechowski, jednak walczy dalej. Jako wsparcie zatrudnił amerykańskiego audytora, który ma pomóc nabrać mieszkaniowej części J.W. wiatru w żagle. Stale też rośnie wartość aktywów holdingu, spółka szacuje, że zrealizowane w najbliższym czasie projekty dadzą kolejne 600 mln zł. To dzięki segmentowi komercyjnemu, związanemu z inwestycjami pod wynajem powierzchni handlowo-biurowych, i hotelom. Mowa m.in. o Hanza Tower w Szczecinie czy luksusowym obiekcie hotelowo-rekreacyjnym Czarny Potok w Krynicy-Zdroju. Biznesowe plany snuje w okazałym gabinecie o powierzchni 200 mkw., podobno największym w Polsce. Imponuje też jego warta ok. 40 mln zł posiadłość nad podwarszawskim Zalewem Zegrzyńskim. Biznesmen wybudował tam m.in. kryty kort tenisowy, którego dach otwiera się bądź zamyka w zależności od pogody.

30. Heronim Ruta - 860 mln zł

Od wielu lat partner w interesach Zygmunta Solorza-Żaka. Zasiada w radach nadzorczych Invest-Banku, PAI Media i Telewizji Polsat. Ukończył studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej. Kiedy Solorz-Żak założył Polsat, to właśnie Ruta zajął się budową sieci nadajników telewizyjnych dla stacji. Tak stał się jej udziałowcem. Towarzyszy Solorzowi-Żakowi prawie we wszystkich przedsięwzięciach. Kiedy w ubiegłym roku Solorz-Żak kupił Polkomtel, Ruta został szefem rady nadzorczej spółki.

31. Adam i Jerzy Krzanowscy - 800 mln zł Współwłaściciele grupy Nowy Styl, która wyprodukowała już ponad 50 mln krzeseł. To krzesła ich marki Forum Seating zainstalowano na Stadionie Narodowym, stadionie w Poznaniu i PGE Arena w Gdańsku,na których rozgrywane są mecze Euro 2012. Krzanowscy zaczynali w 1992 r. od siedmioosobowego zespołu i trzech typów krzeseł kawiarnianych w ofercie. Dziś w skład grupy Nowy Styl wchodzą firmy w Polsce (Nowy Styl, BN Office Solution, BN Factory i Baltic Wood) oraz m.in. na Ukrainie, Węgrzech, w Rosji, we Francji, w Niemczech, Wielkiej Brytanii i Republice Południowej Afryki. Firma angażuje także projektantów z Włoch oraz Niemiec. Swoimi produktami chwali się w 11 europejskich showroomach.

32. Krzysztof i Solange Olszewscy - 800 mln zł

W 1996 r. założyli firmę Solaris Bus & Coach i w ciągu kilku kolejnych lat stali się liderem na polskim rynku autobusów miejskich. Produkują także trolejbusy, a w ubiegłym roku rozpoczęli seryjną produkcję tramwajów. Do tej pory firma sprzedała 10 tys. pojazdów. Najnowszym dzieckiem Solarisa jest autobus elektryczny, który w czasie mistrzostw Europy w piłce nożnej Euro 2012 jest testowany na ulicach Poznania. W czterech zakładach firmy, w Bolechowie, Poznaniu i Środzie Wielkopolskiej, pracuje ponad 2 tys. pracowników. Przychody Solaris Bus & Coach w ubiegłym roku przekroczyły 1,5 mld zł (wobec 1,3 mld zł rok wcześniej). Krzysztof Olszewski jest przewodniczącym rady nadzorczej firmy, jego żona Solange – prezesem zarządu. Olszewski biznesu nauczył się w Berlinie Zachodnim, dokąd wyjechał po ukończeniu studiów na Politechnice Warszawskiej w 1981 r. Pracował w zakładach Neoplana, szybko awansując. W połowie lat 90. otworzył przedstawicielstwo niemieckiego producenta autobusów w Polsce. W grudniu 2010 r. Olszewski został laureatem Nagrody Kisiela, której patronuje tygodnik „Wprost”.

33. Mariusz Walter - 750 mln zł

W Grupie ITI, którą zakładał w 1984 r. razem z nieżyjącym już Janem Wejchertem i której jest wiceprezydentem, ma 29,9 proc. udziałów. Do grupy należą m.in. telewizja TVN – ukochane dziecko Waltera, Multikino, wydawnictwo Pascal i klub piłkarski Legia Warszawa, któremu Mariusz Walter, wielki fan piłki, poświęcał przez ostatnie lata wiele serca i uwagi. Niestety, w tym roku Legia po raz szósty z rzędu przegrała walkę o mistrzostwo Polski, a Walter zrezygnował z bezpośredniego nadzorowania klubu. Mariusz Walter, zanim został biznesmenem, był popularnym dziennikarzem i reżyserem. Ma 75 lat, dwoje dzieci i czworo wnuków, a jego żoną jest Bożena Walter, która w latach 70. i 80. prowadziła w TVP program „Studio 2”, a od ponad dziesięciu lat kieruje Fundacją TVN „Nie Jesteś Sam”.

34. Anna Podniesińska z rodziną - 680 mln zł

Z wykształcenia psycholog, z zawodu dziennikarka. Bywa nazywana pionierką biznesu – zaczynała zaraz po transformacji ustrojowej w Polsce. Nie bała się zainwestować zarobionych za granicą pieniędzy. Wcześniej przez kilka lat wraz z dziećmi towarzyszyła mężowi Antoniemu, ekspertowi ONZ, w misjach zagranicznych.

Właśnie wtedy nawiązała kontakty, które pomogły jej w latach 90. sprowadzić zachodnie koncerny do Polski. Tak powstały firmy: kurierska DHL Worldwide Express Poland, obuwnicza Bata Poland, reklamowa Ogilvy & Mather Poland, czy oddział szwedzkiej firmy odzieżowej Oscar Jacobson & Stenströms.

Po powrocie z zagranicy męża i wykształconych w USA synów Sławomira (specjalisty ds. reklamy) i Bogusława (prawnika) zaczęła budować własne firmy w detalu i hurcie, spedycji i logistyce, deweloperce i produkcji. W 2001 r. rodzina uruchomiła pierwszy prywatny Wolny Obszar Celny we Mszczonowie (obecnie chce tam stworzyć Centrum Obsługi Ruchu Tranzytowego; koszt 120 mln zł), a potem kancelarię prawno-doradczą Woodfill & Pressler, salon meblowy Interdom i firmy Rekord (sklep odzieżowy Lord), Interviking, Interhart i Interastra.

Ostatnio z partnerami amerykańskimi rodzina stworzyła spółki do poszukiwań gazu łupkowego w Polsce (grupa EurEnergy Resources) i fundusz inwestycyjny Polish-American Investments. Do Podniesińskich należy osiedle domów jednorodzinnych Royal Park w Konstancinie-Jeziornie, kamienice i cztery biurowce w Warszawie oraz nieruchomości w Krakowie, Poznaniu i na Mazurach.

Rodzina powoli odchodzi od handlu, skupiając się na bardziej perspektywicznych inwestycjach. Firmy z grupy EurEnergy zdobyły koncesje na poszukiwania gazu na Pomorzu, Mazowszu, Lubelszczyźnie i Dolnym Śląsku. Są też zaangażowane w projekty surowcowe na Karaibach, w Ameryce Łacińskiej i azjatyckich republikach b. ZSRR. Z kolei Geothermal Energy Resources prowadzi projekt poszukiwań i wydobycia wód geotermalnych dla celów grzewczych blisko kilku dużych miast. Podniesińscy chcą też z udziałem kapitału amerykańskiego stworzyć fundusz i grupę doradczą pomagającą rodzimym firmom wejść na giełdę i lokować na polskim rynku zagraniczne spółki.

W firmach rodziny pracuje ponad 1000 osób. Łączny przychód w 2011 r. wyniósł 830 mln zł.

35. Krzysztof Suski - 650 mln zł

To wielki powrót 49-letniego przedsiębiorcy, znanego kilkanaście lat temu głównie z afer Banpolu oraz Digitalu. Po latach wymiar sprawiedliwości przyznał rację Suskiemu. We wszystkich sprawach sądy orzekły definitywnie jego niewinność.

Dziś Krzysztof Suski jest właścicielem Euro Holdingu grupującego spółki z branży telekomunikacyjnej, energetycznej oraz nieruchomości. Grupa Energia zapewnia innowacyjne rozwiązania i usługi w obrocie i dystrybucji energii elektrycznej. StarNet Telecom oferuje najnowocześniejsze technologie i urządzenia teleinformatyczne, głównie w budynkach biurowych i galeriach handlowych – korzysta z nich ponad 2500 firm w 50 miastach. Dasoft zajmuje się nowymi technologiami informatycznymi, sprzedażą i serwisem terminali płatniczych, systemów kolejkowych, archiwizacji, monitoringu. Sky Estate zarządza powierzchniami biurowymi i handlowymi, ale także oferuje transport lotniczy. Suski dużo inwestuje na warszawskim rynku nieruchomości. Biznesmen angażuje się w wiele działań społecznych. Wspiera budowę Świątyni Opatrzności Bożej oraz remont i konserwację zabytkowego kościoła w Sobieniach-Jeziorach. Suski wspomaga m.in. Stołeczną Fundację dla Dzieci z Cukrzycą w Warszawie, Fundację Dziecięcą Fantazja oraz Pomorską Fundację Edukacyjną w Gdańsku.

36. Bogdan Kaczmarek - 634 mln zł

Nowoskalmierzycka firma Com40, którą założył i której jest właścicielem, produkuje rękami ok. 3 tys. pracowników fotele, sofy oraz całe zestawy wypoczynkowe na potrzeby branży meblarskiej. Kaczmarek stworzył także dwie dobrze rozpoznawalne marki. Comforty Living to sprzedawane w eleganckich butikach meble – sofa kosztuje na przykład ok. 6,5 tys. zł. Big Star to marka odzieży dżinsowej, którą Kaczmarek rozwija już od 1990 r. Ma w niej niemal 50 proc. udziałów i jest prezesem firmy. Założył ją z Wiesławem Kosterą przy współudziale szwajcarskiego holdingu Big Star AG. Firma ma już ponad 300 salonów i sprzedaje w nich odzież za ponad 200 mln zł rocznie. Kaczmarek ma 54 lata. Jego pierwsze biznesowe kroki związane były z odzieżą. Helvepol, pierwsza firma Kaczmarka, założona w latach 80., zajmowała się jej importem.

37. Marek Majewski - 610 mln zł

Twórca i prezes Neonetu – sieci sklepów AGD i RTV zlokalizowanych w małych i średnich miastach Polski. Pod względem udziału w rynku plasuje się na czwartym miejscu w Polsce (450 placówek), po Avansie, RTV Euro AGD i Media Markt. Marek Majewski (47 lat) karierę w biznesie od początku związał z branżą RTV i AGD, choć jej wybór był dziełem przypadku. W 1990 r., po studiach w Akademii Ekonomicznej w Krakowie, zarejestrował jednoosobową firmę – hurtownię RTV i AGD. Od roku 1994 zaczął prowadzić działalność pod marką Firma Handlowa M and M. Wkrótce stała się ona liderem dystrybucji sprzętu RTV i AGD na Dolnym Śląsku. W 2003 r. zdecydował się na stworzenie własnej ogólnopolskiej sieci sklepów RTV i AGD Neonet. W ciągu ostatnich pięciu lat zwiększyła ona pięciokrotnie swoje obroty, które w ubiegłym roku wyniosły ponad miliard złotych.

38. Ryszard Florek z rodziną - 600 mln zł

Jego Fakro to drugi producent okien dachowych na świecie (od lat konkuruje z duńską firmą Velux). Z 15-procentowym udziałem w rynku jest obecny w 47 krajach świata). W skład Grupy Fakro zatrudniającej ponad 3300 osób wchodzi 12 spółek produkcyjnych oraz 14 dystrybucyjnych zlokalizowanych w Europie, Azji i Ameryce. W ubiegłym roku grupa miała 1,18 mld zł przychodu.

Przedsiębiorca zaczynał od skromnej manufaktury, w której na własną rękę ulepszał okna firm z Zachodu. Dziś Fakro co roku wydaje kilkadziesiąt milionów złotych na poszukiwanie nowinek technologicznych. W jej ośrodku badawczo-rozwojowym jest zatrudnionych ponad 70 inżynierów, którzy dokonali prawie 80 zgłoszeń wynalazczych. Ryszard Florek podkreśla, że dzięki temu czuje się bardziej twórcą niż biznesmenem.

Swoistym hobby przedsiębiorcy jest edukacja ekonomiczna Polaków. Jest autorem serwisu internetowego Inteligentny Portfel, na którym pisze o tym, od czego zależą pomyślność i bogacenie się Polaków. Ryszard Florek jest też inicjatorem i jednym z inwestorów połączenia w okolicach Krynicy kilku ośrodków narciarskich w największy w regionie kompleks Siedem Dolin.

39. Edgar Łukasiewicz - 550 mln zł

Dziewiętnastolatek, który odziedziczył majątek po zmarłym w 2004 r. Mariuszu Łukasiewiczu, założycielu firmy sprzedaży ratalnej Lukas, Lukas Banku i Eurobanku. Syn finansisty jest jedynym akcjonariuszem wrocławskiej spółki Look Towarzystwo Finansowania Inwestycji, która lokuje środki m.in. w papiery wartościowe i aktywa giełdowych spółek. Spółką kieruje Janusz Pajka, były wiceprezes Eurobanku, przyjaciel rodziny Łukasiewiczów.

40. Wiesław Włodarski - 550 mln zł

Pierwsze pieniądze zarabiał, sprzątając lodziarnię. Pierwsze poważne pieniądze – produkując galaretki Gellwe. Teraz jest potentatem rynku napojów energetycznych. Stworzył markę Tiger, a następnie w trakcie trwania procesu o prawa do marki – markę Black. Oba napoje z łatwością pobiły na polskim rynku Red Bulla, globalnego gracza nr 1. Black ma być marką globalną. Włodarski do jej promocji zaangażował samego Mike’a Tysona. Globalne mają być także Fitella, czyli płatki śniadaniowe, oraz Frugo, popularna w latach 90. marka napojów owocowych. Włodarski odkupił ją od poprzednich właścicieli i dał jej drugie życie. Wszystkie swoje produkty 49-letni Włodarski rozwija pod sztandarem firmy FoodCare. W 2011 r. przyniosła ponad 460 mln zł przychodów, w tym roku mają one wzrosnąć do 820 mln zł. Małopolski biznesmen inwestuje również w hotele butikowe. Pierwszy z nich – The Bonarowski Palace – stworzył w 700-letniej kamienicy przy krakowskim rynku. Za noc w najdroższym z piętnastu apartamentów trzeba zapłacić nawet 2,5 tys. zł. Kolejne takie hotele powstaną nad polskim morzem i m. in. we Francji.

41. Maciej Nawrocki - 540 mln zł

Większość Polaków ma codziennie styczność z produktami jego firmy. Pianki i gąbki produkowane przez malborską Organikę znajdują się w materacach firmy Ikea, siedziskach krzeseł, foteli samochodowych, a nawet wyściełają wnętrza butów. Rok 2011 Malborskie Zakłady Chemiczne „Organika” zamknęły przychodami na poziomie 230 mln zł oraz zyskiem netto wynoszącym niemal 9 mln zł. Cała grupa kapitałowa, w której skład wchodzą zagraniczne spółki produkcyjne oraz handlowe, osiągnęła około 950 mln zł przychodów. Maciej Nawrocki wraz z rodziną jest głównym właścicielem holdingu. Pierwsze pieniądze zarobił na imporcie komputerów z Dalekiego Wschodu. Potem działał w kilku spółkach razem z Ryszardem Krauzem, m.in. importując paliwo z Finlandii. Podczas prywatyzacji malborskiej Organiki przebiłkonkurentów, oferując okrągły milion dolarów. W ciągu kilku lat zakłady w Malborku stały się dyskretnie i bez rozgłosu trzecim producentem pianki w Europie. Nawrocki imał się wielu nietypowych zajęć: inwestował w budowę centrów handlowych, handel telefonami, wyłożył pieniądze na produkcję filmu „Psy 2. Ostatnia krew” z Bogusławem Lindą. Jego pasją jest żeglarstwo.

42. Wojciech Pluta-Plutowski - 530 mln zł

Spółki potentata handlowego z Konina mają ponad 1,16 mld zł przychodów i ponad 40 mln zł zysku. 65-letni Pluta-Plutowski, dawniej dziennikarz „Głosu Wielkopolskiego” i Polskiej Agencji Prasowej, w 1989 r. wszedł w biznes. – Zacząłem od handlu w barterze. Przygranicznego, bo jak wiadomo, Konin leży blisko Rosji, a Władywostok blisko Polski – mówi. – Handlujemy do dziś surowcami chemicznymi. Dostawców mamy w Rosji, Kazachstanie, Uzbekistanie. Odbiorców w Europie, w tym Południowo-Wschodniej, oraz Turcji. Handlujemy też z Chinami, Tajlandią, Indiami i Cejlonem.

Konimpex, serce grupy, osiągnął w 2011 r. 978 mln zł przychodów ze sprzedaży i 25,6 mln zł zysku. W Rumunii działa jego wytwórnia bieli cynkowej. Deweloperstwem zajmuje się Konimpex-Invest, który w Poznaniu i okolicach zbudował m.in. osiedle domów jednorodzinnych Przy Parku w Komornikach, osiedla Ogrody Naramowickie, Nad Cybiną i Pod Kasztanami. – W 2011 r. skończyliśmy inwestycję na Glinkach w Poznaniu. W tym realizujemy drugi etap Naramowic, zaczniemy też niezbyt duży, ale bardzo efektowny budynek mieszkalny w Koninie – mówi Wojciech Pluta-Plutowski. Do jego spółek należą nieruchomości warte 56 mln zł. Jest jeszcze Konimpex Plus, właściciel marek Feel Free (odzież turystyczna i narciarska, plecaki itp.) i Waterproof (impregnaty do obuwia i odzieży), dystrybuujący w Polsce obuwie Chiruca, sandały Lizard, a także palniki i akcesoria turystyczne Primus.

Z sentymentu do prasy Pluta-Plutowski zaangażował się w Wydawnictwo Przegląd Koniński wydające oprócz „Przeglądu Konińskiego” także „Echo Turku” i „Przegląd Kolski”. Mimo trudnego dla prasy okresu firma jest na plusie.

Pluta-Plutowski jest filantropem. Jego Fundacja na rzecz Rozwoju Dzieci i Młodzieży „Otwarcie” zajmuje się niepełnosprawnymi. Co roku Konimpex organizuje wielki charytatywny koncert muzyki poważnej w Koninie.

43. Adam Bachleda-Curuś z synami - 515 mln zł

Najbogatszy z górali. Jest właścicielem ponad stu nieruchomości, m.in. najbardziej reprezentacyjnych domów na zakopiańskich Krupówkach oraz w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, we Wrocławiu, a także w Europie Zachodniej i USA.

Pierwsze pieniądze zarobił na kwiatach ( jego ojciec miał jedną z nielicznych prywatnych szklarni w Zakopanem). Potem zajął się produkcją okularów korekcyjnych – u schyłku PRL był w tej dziedzinie potentatem.

Zyski inwestował w nieruchomości, próbując odbudować to, co potężnemu rodowi Bachledów-Curusiów zabrała komuna. Interesy prowadzi poprzez spółkę Bachleda Grupa Inwestycyjna, w której pracuje czterech jego synów. Zajmuje się ona m.in. budową apartamentów i willi na Podhalu. Ostatnio inwestuje w nieruchomości komercyjne i handel. Sprowadził do Polski modową markę Carolina Herrera oraz produkty amerykańskiej firmy Carmex (słynącej z kremów do ust).

44. Andrzej Walczak - 510 mln zł

Współzałożyciel Atlasa (wraz z Grzegorzem Grzelakiem i Stanisławem Ciupińskim), producenta kleju do glazury, który wystartował w 1991 r. i w kilka lat wysforował się na pozycję lidera polskiego rynku chemii budowlanej. Dziś Walczak ma 43-proc. udział w Grupie Atlas, która zatrudnia ponad 2 tys. osób. W jej skład wchodzi 16 fabryk i pięć kopalni gipsu, anhydrytu oraz piasku kwarcowego oraz firma transportowa i energetyczna. Jej nazwę nosi hala widowiskowo-sportowa Atlas Arena w Łodzi.

53-letni Andrzej Walczak, z zawodu architekt, znany jest jako mecenas sztuki. Jego łódzki Atlas Sztuki, działający w odnowionej oficynie kamienicy przy ul. Piotrkowskiej, uznawany jest za jedną z najlepszych prywatnych galerii w kraju. Jego pasją są malarstwo i fotografia. Łączy je w swoich pracach – naświetla na płótnie fragmenty zdjęć i uzupełnia malarsko. Dzieła wystawiał m.in. w Warszawie, Kijowie, we Lwowie i w niemieckich miastach.

46. Kazimierz Pazgan - 500 mln zł

Twórca i właściciel nowosądeckiej firmy Konspol zajmującej się chowem drobiu i przetwórstwem mięsa kurczaków. 64-letni przedsiębiorca wybudował swój pierwszy kurnik w latach 70. m.in. za pieniądze zarobione na handlu kwiatami. Wcześniej pracował jako wychowawca w zakładzie poprawczym i dorabiał, grając na trąbce na weselach.

W skład Konspolu wchodzi pięć ferm (w których może się znajdować nawet ponad 3 mln kurczaków), własna ubojnia, przetwórnia mięsa, zakład produkcji pasz i firma logistyczna. Dziennie Konspol może wytwarzać ponad 300 ton wyrobów. Dostarcza surowiec oraz produkty do sklepów i hurtowni m.in. Grupy Metro, Biedronki, Lidla, Tesco i Polomarketu. Z produkowanego przez Konspol mięsa swoje wyroby przygotowują hotele oraz sieci restauracji KFC, Sphinx oraz McDonald’s. Firma eksportuje m.in. do Wielkiej Brytanii, Irlandii, na Słowację, do Szwajcarii, Niemiec, Francji i krajów skandynawskich.

45. Krzysztof Grządziel - 500 mln zł

Twórca firmy DGS z Włocławka zajmującej się produkcją nakrętek do butelek i słoików. Założył ją w 1991 r. i wkrótce podbił polski rynek opakowań. W 2005 r. sprzedał 80 proc. akcji spółki funduszowi Enterprise Investors, inkasując 380 mln zł. Grządziel pozostał właścicielem 20 proc. akcji i prezesem spółki. Pod koniec ubiegłego roku fundusz sprzedał większość akcji DGS koncernowi Guala Closures Group prowadzącemu działalność w tej samej branży, ale o zasięgu globalnym. Prezes odkupił 10 proc. akcji i nadal zarządza spółką, która zmieniła nazwę na Guala Closures DGS Poland.

Grządziel prowadzi także interesy w branży opakow
Okładka tygodnika WPROST: 26/2012
Więcej możesz przeczytać w 26/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Czytaj także