Afganistan wyciąga rękę do lidera talibów. "Mułła Omar może otworzyć biuro"

Afganistan wyciąga rękę do lidera talibów. "Mułła Omar może otworzyć biuro"

Hamid Karzaj (fot. John Fischer)
Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj zaapelował do talibów o złożenie broni, a jednocześnie zaprosił ich przywódcę - mułłę Omara - do włączenia się w procesy polityczne w kraju. W przeszłości wszystkie podobne apele talibscy rebelianci ignorowali.
- Mułła Omar może przystąpić do jakiej chce partii w Afganistanie. Może otworzyć biuro polityczne, ale powinien złożyć broń - oświadczył Karzaj w pałacu prezydenckim w Kabulu. Jego wystąpienie transmitowała państwowa telewizja.

Przywódca talibów mułła Omar ukrywa się od 2001 roku, odkąd w Afganistanie obalono rządy talibów. Od tego czasu związani z nim rebelianci walczą z siłami rządowymi i wojskami międzynarodowymi. Talibowie odmawiali udziału we wszystkich rozmowach pokojowych i procesie pojednania z afgańskimi władzami. Prezydenta Karzaja nazywają "marionetką USA".

Zgodzili się natomiast wziąć udział w bezpośrednich rozmowach z Amerykanami, ale wycofali się z nich, zarzucając przedstawicielom Stanów Zjednoczonych niedotrzymanie słowa w sprawie zwolnienia afgańskich więźniów w amerykańskiej bazie Guantanamo. Na razie nie ma żadnych sygnałów, że rozmowy mogłyby zostać wznowione.

Wybory prezydenckie w Afganistanie odbędą się w 2014 roku. Afgańczycy wyłonią w nich następcę Hamida Karzaja, który pełni urząd drugą kadencję. Konstytucja nie pozwala mu ubiegać się o prezydenturę po raz kolejny.

zew, PAP

Czytaj także

 0