GP w Chorwacji: Gollob znaczy Polska

GP w Chorwacji: Gollob znaczy Polska

Tomasz Gollob, (fot.sxc.hu)
Siódma tegoroczna eliminacja indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu odbędzie się 28 lipca w Gorican - Grand Prix Chorwacji. W turnieju wystąpi tylko jeden Polak Tomasz Gollob, który ostatnio ma problemy ze sprzętem.

W ostatniej kolejce ekstraligi żużlowej Gollob zaliczył jeden z najsłabszych występów karierze. W meczu przeciwko Azotom Tauron Tarnów zawodnik Stali Rzeszów w dwóch biegach zdobył tylko jeden punkt. W efekcie w pozostałych startach był już zastąpiony przez dużo młodszych Nielsa Kristiana Iversena oraz Bartosza Zmarzlika.

41-letni żużlowiec przyznał, że boryka się ze sporymi problemami sprzętowymi. Między innymi z tego powodu nie został wystawiony w zespole Hammarby w meczu ligi szwedzkiej. 22 maja 2012 roku Gollob uległ groźnemu wypadkowi na torze w Sztokholmie, ale nie miał on wpływu na jego wtorkową absencję.

- Taką decyzję podjęliśmy wspólnie z zarządem klubu. To wynik umowy, jaką zawarliśmy przed sezonem i nie ma nic wspólnego z żadnym wypadkiem. To normalna sytuacja - powiedział cytowany na oficjalnej stronie zawodów speedwaygp.com menedżer byłego mistrza świata Tomasz Gaszyński.

Trudno oczekiwać jednak, że w Chorwacji Gollob odzyska wysoką dyspozycję. W swoich dwóch dotychczasowych występach w Gorican nie prezentował się dobrze. W 2010 roku, kiedy sięgnął po mistrzowski tytuł, GP Chorwacji zakończył na półfinale z dorobkiem dziewięciu punktów. Rok temu zgromadził tylko pięć oczek, co pozwoliło mu zająć 11. miejsce.

- To nie znaczy, że tym razem nie będzie lepiej. Teraz przechodzimy trochę gorszy okres, ale taki jest żużel - czasami jest się na górze, a czasami na dole. Mam nadzieję, że przyszłość będzie dla nas lepsza, więc trzymam kciuki za sobotni występ - dodał Gaszyński.

W klasyfikacji generalnej zdecydowanie prowadzi broniący tytułu Greg Hancock. 42-letni Amerykanin ma 87 punktów. Dziewięć oczek mniej zgromadzili Australijczycy Jason Crump i Chris Holder. Ten drugi w środę zaliczył upadek w meczu ligi angielskiej, ale jego występ w Gorican jest niezagrożony. Gollob jest piąty i ma 64 punkty. Osiem oczek więcej od niego ma inny były mistrz świata - Duńczyk Nicki Pedersen.

Drugiego z Polaków występujących w tegorocznej edycji GP z dalszych startów wyeliminowała kontuzja - Jarosław Hampel 9 czerwca w Kopenhadze doznał złamania kości strzałkowej.

Grand Prix Chorwacji rozpocznie się o godz. 19.00. Z dziką kartą wystąpi Jurica Pavlic.

PAP, md

Czytaj także

 1
  • kto to pisał????   IP
    Czy naprawdę tak trudno sprawdzić rzetelność artykułu przed jego opublikowaniem? Gollob jeździ w Stali Gorzów a nie Rzeszów ;-///