Prezydent Afganistanu: korupcja, nepotyzm i kumoterstwo? Będę z tym walczył

Prezydent Afganistanu: korupcja, nepotyzm i kumoterstwo? Będę z tym walczył

Prezydent chce walczyć z korupcją fot. sxc
Prezydent Afganistanu Hamid Karzaj ogłosił listę reform, które jego rząd zamierza przeprowadzić w ramach walki z korupcją, nepotyzmem i kumoterstwem. Afganistan uważany jest za jedno z najbardziej skorumpowanych państw świata.

W opublikowanym w czwartek wieczorem dekrecie Karzaj nakazał m.in. jak najszybciej zakończyć wszystkie zalegające w sądach sprawy o korupcję i zabronił urzędnikom mianowania i rekomendowania swoich krewnych i znajomych na stanowiska państwowe. Domaga się również, aby wysoko postawieni urzędnicy i ich krewni nie otrzymywali kontraktów na odbudowę infrastruktury kraju.

Społeczność międzynarodowa od dawna wyraża zaniepokojenie wysokim poziomem korupcji w Afganistanie. Wypłata zagranicznej pomocy w wysokości 16 mld dol., którą donatorzy obiecali Karzajowi na początku lipca w Tokio, została uzależniona od stworzenia systemu nadzoru dystrybucji pieniędzy. Darczyńcy chcą być pewni, że pomoc finansowa nie trafi do skorumpowanych urzędników ani nie będzie niewłaściwie rozprowadzona.

Dekret nie określa konsekwencji, jakie spotkają tych, którzy nie zastosują się do wytycznych. Nie wiadomo również, kto poniesie koszty wdrażania propozycji Karzaja w życie.

Według analityka Dżawida Kohistaniego dekret nie zażegna korupcji w Afganistanie. "Karzaj spóźnia się z podejmowanymi działaniami. Nie jestem pewien, czy dekret przyniesie jakiekolwiek rezultaty, ponieważ w układzie korupcyjnym tkwią najważniejsi państwowi urzędnicy kontrolujący krajową gospodarkę" - powiedział Kohistani w piątek agencji AP.

Karzaj, któremu do końca kadencji pozostało około dwóch lat rządów, od dawna obiecuje oczyszczenie swojej administracji. Dotychczasowe działania prezydenta na tym polu nie przyniosły jednak oczekiwanych rezultatów. W opublikowanym przez organizację Trasparency International Indeksie Percepcji Korupcji w 2011 roku Afganistan, wraz z Birmą, zajmuje 180. miejsce w rankingu 183 krajów. Za bardziej skorumpowane uważa się jedynie Koreę Północą i Somalię.

eb, pap

Czytaj także

 1
  • Pedzący Królik   IP
    Premier Tusk zamiast armii powinien wysłać do Afganistanu Julię Piterę. Na pewno pomoże Afgańczykom przygotować ustawę antykorupcyjną. Cztery lata nad nią pracowała. To nic, że bez efektów. Nie chodzi o to żeby złapać króliczka tylko o to żeby go gonić.