Olimpiada 2012: Polska może dziś zdobyć dwa medale

Olimpiada 2012: Polska może dziś zdobyć dwa medale

Magdalena Piekarska powalczy o medal w szpadzie (fot. PAP/Leszek Szymański)
Z dwunastu konkurencji finałowych, które zaplanowano na 30 lipca w igrzyskach olimpijskich w Londynie, tylko w dwóch wystąpią reprezentanci Polski: Tomasz Adamiec w judo (kat. 73 kg) oraz Magdalena Piekarska w szpadzie.

Adamiec nie miał szczęścia w losowaniu. W pierwszej rundzie zmierzy się z mistrzem Europy i brązowym medalistą mistrzostw świata Francuzem Ugo Legrandem. Zawodnicy wyjdą na tatami o godz. 10:54. Zwycięzca tego pojedynku spotka się z Kostarykaninem Osmanem Murillo Segurą lub z Egipcjaninem Husseinem Hafizem. Na Piekarską czeka także niełatwa przeciwniczka - mistrzyni Europy z 2011 roku Szwajcarka Tiffany Geroudet. W klasyfikacji FIE Polka jest obecnie 15., a jej przeciwniczka - 18. Pojedynek ma się rozpocząć o 13:20.

Polaków nie zobaczymy w pozostałych w finałach: w strzelectwie, skokach do wody, podnoszeniu ciężarów (dwa finały),w drugim finale judo (kobiety, 57 kg),gimnastyce sportowej oraz w pływaniu (cztery finały). O awans do dalszej fazy rywalizacji będą natomiast walczyć: badmintoniści, kajakarze górscy, łuczniczka Natalia Leśniak, tenisistka stołowa Li Qian, pływacy Marcin Cieślak i Paweł Korzeniowski, siatkarze plażowi Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Kolejne wyścigi czekają wioślarzy i żeglarzy. Na 30 lipca zaplanowano również dalszy ciąg zmagań we wszechstronnym konkursie konia wierzchowego, z udziałem Pawła Spisaka.

30 lipca na kort wyjdzie Urszula Radwańska, która zmierzy się z Amerykanką Sereną Williams - ta ostatnia niedawno wygrała turniej wielkoszlemowy na tym samych kortach w Wimbledonie (w finale wygrała z jej starszą siostrą Agnieszką). Siostry Radwańskie spotkają się także ze Słowaczkami Dominiką Cibulkovą i Danielą Hantuchovą w pierwszej rundzie debla. To spotkanie zostało przełożone z 29 lipca.

PAP, arb
 1
  • AdamIP
    Polska powinna wysyłać na igrzyska sportowców ambitnych, a nie koniecznie najlepszych, którzy rzeczywistość widzą tylko przez wysokość własnego konta. Byłem wzruszony, gdy zawodniczka tenisa stołowego Partyka walczyła przy stole a zupełnie inne odczucia miałem, gdy inna zawodniczka innego tenisa poruszała się jak primadonna po trawie.

    Czytaj także