Ruszy konkurs na e-podręczniki

Ruszy konkurs na e-podręczniki

Będą e-podręczniki (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
W pierwszej połowie sierpnia Ośrodek Rozwoju Edukacji planuje ogłoszenie konkursu na partnera merytorycznego w zakresie edukacji wczesnoszkolnej oraz partnera technologicznego do opracowania e-podręczników - poinformowano MEN.

Ośrodek Rozwoju Edukacji, odpowiedzialny właśnie za realizację projektu "E-podręczniki do kształcenia ogólnego" i wyłonienie partnerów do jego realizacji, jest instytucją podległą Ministerstwu Edukacji Narodowej. Wcześniejszy konkurs na partnerów projektu unieważniono w ubiegłym tygodniu, by rozwiać wątpliwości, co do jego przejrzystości. Obecnie trwają końcowe prace nad nowym regulaminem konkursu. Po ogłoszeniu konkursu, oferenci będą mieli 21 dni na składanie ofert.

W wyniku konkursu, którego wynik został unieważniony, na partnera merytorycznego do opracowania e-podręcznika do edukacji wczesnoszkolnej wybrano Grupę Edukacyjną S.A., a na partnera technologicznego firmę Progress Framework Sp. z o.o. Po ogłoszeniu w połowie czerwca wyników konkursu część firm zaczęła sugerować w mediach, że Progress Framework może nie podołać projektowi. Jak podała wówczas "Rzeczpospolita" spółka ta prowadzi nieprzejrzystą politykę informacyjną dotyczącą finansów, jest nieznana w branży e-learningu, najprawdopodobniej nie ma kadry i zasobów, aby projekt zrealizować.

Nieprawidłowości przy wyborze partnera

Na początku lipca minister edukacji Krystyna Szumilas wysłała do Ośrodka Rozwoju Edukacji w Warszawie specjalną kontrolę, która miała zbadać "możliwe nieprawidłowości towarzyszące wyborowi partnera technologicznego" projektu e-podręcznika. 23 lipca konkurs na partnerów projektu unieważniono. Projekt przygotowania e-podręczników od początku budzi emocje w środowisku wydawców edukacyjnych. W połowie maja Międzynarodowe Stowarzyszenie Wydawców (International Publishers Association – IPA) oraz Federacji Wydawców Europejskich (Federation of European Publishers - FEP) – dwa największe międzynarodowe stowarzyszenia wydawców skierowały do Komisji Europejskiej listy otwarte. Dotyczyły one wieloletniego rządowego programu cyfryzacji polskiej szkoły "Cyfrowa szkoła" oraz towarzyszącego mu przygotowania e-podręczników.

Organizacje wyraziły obawę, że w ramach tego projektu wybór podręczników przez nauczyciela może być zastąpiony scentralizowaną dostawą treści. Ich zdaniem, brakuje też systemu kontroli jakości treści, zarówno w odniesieniu do pierwszych przetargów, jak i w dłuższej perspektywie. Według nich, świadczy to o niebezpiecznym braku wiedzy na temat roli, jaką odgrywa możliwości wyboru materiałów edukacyjnych przez nauczycieli, a także znaczenia sił rynkowych, które zapewniają jakość treści edukacyjnych. Organizacji wydawców uważają, że program „Cyfrowa Szkoła” zagraża polskiej branży wydawnictw edukacyjnych, jej rozwojowi i konkurencyjności na jednolitym rynku europejskim.

E-nauczanie musi odgrywać większą rolę

MEN na stronie internetowej umieściło odpowiedź udzieloną na te listy przez Detlefa Eckerta, dyrektora ds. mediów i danych osobowych Komisji Europejskiej. Eckert udzielił jej w imieniu przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. Przypomniał, że Komisja Europejska wzywa państwa członkowskie do wprowadzenia e-nauczania do głównego nurtu polityk krajowych w celu modernizacji edukacji i szkolenia, włączając w to programy nauczania.

- E-nauczanie musi zająć znaczące miejsce w praktyce nauczania i uczenia w każdym systemie edukacji, które aspiruje do tego, żeby nadążyć za zmianami życia społecznego i zawodowego - podkreślił Eckert. - W tym kontekście, państwa członkowskie – każde w ramach własnych kompetencji w obszarze edukacji – podejmują środki, żeby jak najlepiej wykorzystać cyfrowe technologie w celu modernizacji ich systemów edukacji. Program „Cyfrowa Szkoła” uruchomiony przez polski rząd należy do tej kategorii - zaznaczył. Wyraził nadzieję, że wyniki pilotażu "Cyfrowej szkoły" pomogą polskim władzom wprowadzić cyfryzację do szkół. "Wydawnictwa edukacyjne z ich cennym doświadczeniem w dostarczaniu wysokiej jakości źródeł edukacyjnych są najlepiej przygotowane do odegrania ważnej roli w tej zmianie" - napisał Eckert.

Zapłaci Unia

Projekt "E-podręczniki kształcenia ogólnego" zostanie sfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Jego wdrażanie zaplanowano na lata 2012-2015, szacunkowa wartość projektu wynosi 45 mln zł. W ramach projektu do 2014 r. ma zostać przygotowanych 18 e-podręczników do 14 przedmiotów; mają być udostępniane na wolnych licencjach, czyli bezpłatnie.

Za realizację programu "Cyfrowa szkoła" i przygotowanie e-podręczników odpowiedzialna w MEN była wiceminister Joanna Berdzik. Po ostatniej zmianie zakresu czynności wiceministrów odpowiedzialnym za cyfryzację oświaty i e-podręczniki został wiceminister Mirosław Sielatycki.

jl, PAP

Czytaj także

 0

Czytaj także