Sfinks stawia na restauracje. Sphinx Express się nie sprawdził

Sfinks stawia na restauracje. Sphinx Express się nie sprawdził

Cele Sfinksa na bieżący rok to otworzyć tyle samo nowych restauracji co w 2011, czyli 15. W zeszłym roku firma zanotowała 15,7 mln zł straty.
Firma rezygnuje natomiast z marki Sphinx Express, która miała być fast foodem i kawiarnią opartą na menu tradycyjnych restauracji Sfinks.

? Okazuje się, że koszt otworzenia jednej restauracji Sphinx Express wynosi około 450?550 tys. zł, a koszt otworzenia pełnej, normalnej restauracji Sphinx to 550?650 tys. zł. Dlatego też rezygnujemy z rozwijania tej koncepcji ? powiedział prezes firmy Sylwester Cacek.

Firma zapowiedziała również, że zamierza postawić na restauracje franczyzowe. Ponadto planuje remont części lokali i przygotowanie ich na EURO 2012 np. poprzez montaż telewizorów.

Sfinks nadzoruje 114 restauracji. 96 z nich działa pod marką restauracji Sphinx, 9 to Chłopskie Jadło, a kolejne 9 reprezentuje markę WOOK.

Czytaj także

 0

Czytaj także