Kaczyński dla "Wprost": to nie mnie krytykował Kościół za Smoleńsk

Kaczyński dla "Wprost": to nie mnie krytykował Kościół za Smoleńsk

Jarosław Kaczyński (fot. PAP/Radek Pietruszka)
- Przesłanki zawarcia porozumienia między polskim Kościołem a rosyjską Cerkwią są dla mnie zupełnie zrozumiałe. A wypowiedzi członków PiS w tej sprawie ich indywidualną opinią – mówi Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Wprost”.
Podpisany przez arcybiskupa Józefa Michalika oraz patriarchę Cyryla apel do wiernych o wybaczenie wzajemnych win był ostro krytykowany przez niektórych współpracowników Kaczyńskiego. Była szefowa MSZ w jego rządzie Anna Fotyga dowodziła związków Cerkwi z KGB i Putinem, podejrzewanym przez nią o przyczynienie się do katastrofy smoleńskiej.

W odpowiedzi abp Michalik ostro skrytykował PiS, zarzucając mu upolitycznienie Smoleńska. „Wydarzenie takiej miary powinno się traktować w kategoriach symbolu a nie w kategoriach politycznego interesu”. Do zwolenników tezy o tym, że Rosjanie zamordowali prezydenta Lecha Kaczyńskiego — a lider Pis się od niej nie odcina —  arcybiskup powiedział: „Żeby o kimkolwiek, największym nawet wrogu, powiedzieć mocne słowa, trzeba znać fakty, mieć pewność. Tymczasem tej pewności nie ma”.

W rozmowie z „Wprost” Jarosław Kaczyński przekonuje: - Ja nie odbieram tych wypowiedzi jako adresowanych do mnie i do PiS. Abp Michalik mówił też o tym, że trzeba dojść do prawdy w sprawie katastrofy. I całkowicie się z nim zgadzam.

Wywiad we „Wprost” dowodzi, że Kaczyński – w odróżnieniu od najbardziej radykalnych działaczy swej partii – wie, że nie może sobie pozwolić na wojnę z Kościołem. Stara się lakonicznie wypowiadać w sprawach współpracy Episkopatu i Cerkwi, które są trudne dla zaakceptowania dla jego partii.

- Rozumiem, że głównym powodem zawarcie tego porozumienia jest wola Episkopatu i Cerkwi, aby bronić chrześcijańskiej cywilizacji życia przed coraz silniejszą falą laicyzacji, przed cywilizacją śmierci. Jest takie powiedzenie – skądinąd rosyjskie – że na wojnie każdy bagnet dobry – mówi.

- To porozumienie jest problemem dla PiS, prawda? – pytają dziennikarze „Wprost”.

- Nie, nie jest.

- Porozumienie bliskiego PiS Kościoła z metropolitą Cyrylem, bliskim człowiekiem Putina, podejrzewanym o współpracę z KGB?

- To państwo powiedzieli.

- A co pan sądzi o Cyrylu?

- Nic.

Cały tekst Andrzeja Stankiewicza, Anny Gielewskiej i Cezarego Bielakowskiego "Jesień PiS" przeczytacie w najnowszym numerze tygodnika Wprost.

Nowy numer "Wprost" od 12.00 w niedzielę jest dostępny w formie e-wydania.

Najnowsze wydanie tygodnika dostępne jest też na Facebooku.

Czytaj także

 28
  • łoj IP
    \"...na wojnie każdy bagnet dobry\"? Co ten Yaro jeszcze wykombinuje?
    • WYROCZNIA IP
      Jarosław jest święty.
      • lucek XVI IP
        \"Nadejszła wiekopomna chwila\".Oto jesteśmy świadkami jaskółki demokracji w PiSie.Wierchuszka
        rzuca ostre\"jery\"na hierarchów,a Yaro mówi,że jest
        spox!!!!
        Mój komentarz:posłowie PSL stracili palmę pierwszeństwa w pewnym rankingu.I tyle.
        • Artur IP
          Nie dość, że ograniczony, to jeszcze brak mu odwagi.
          • Artur IP
            Nowa wolta prezesa. Która to już z kolei?

            Czytaj także