Zmarł Waldemar Kocoń

Zmarł Waldemar Kocoń

Waldemar Kocoń (fot. PAP/Remigiusz Sikora)
W wieku 63 lat zmarł w Warszawie piosenkarz i autor piosenek, Waldemar Kocoń, wykonawca takich przebojów jak "Moje chryzantemy" czy"Uśmiechnij się mamo". Artysta był od lat chory na białaczkę.

Waldemar Kocoń zmarł w szpitalu w Grodzisku Mazowieckim, dokąd trafił kilka dni wcześniej.

Krzysztof Cwynar, piosenkarz i kompozytor, nie krył zdziwienia na wieść o tym, że jego przyjaciel przegrał z chorobą. - Często spotykałem się z nim na koncertach w Krakowie, dedykowanych zwierzętom. Był w jak najlepszej formie. Także wokalnej. Lata dodają artyście wigoru. Nie pokazywał po sobie choroby, dlatego myślałem, że z tego wyjdzie. Był bardzo pogodną osobą i cenioną przez kolegów - powiedział.

Kocoń debiutował w Klubie Studentów Uniwersytetu Warszawskiego Hybrydy. W 1969 roku zajął I miejsce w programie telewizyjnym "Proszę dzwonić". Wygrana zaowocowała propozycją współpracy z radiem, telewizją, Pagartem, Stołeczną Estradą, Polskimi Nagraniami. Występował na najważniejszych polskich scenach oraz za granicą.

W 1982 roku zamieszkał w Chicago. Prowadził własny program "One Man Show" oraz program radiowy "Kocoń przed północą". Podczas pobytu w Ameryce artysta pozostawał w stałych kontaktach z polskimi przyjaciółmi. - Znaliśmy się co najmniej 40 lat. Występowaliśmy wielokrotnie razem. Zawsze bardzo serdecznie przyjmował nas w Ameryce, gdzie miał swój własny program. Ostatnio widzieliśmy się dokładnie 14 sierpnia w kawiarni na Nowym Świecie. Był w dobrej formie - powiedział Janusz Sent, polski kompozytor i pianista.

Kocoń nagrał 16 płyt, m.in.: "Waldemar Kocoń" (1974), "O samym sobie" (1975), "Wielki romans" (1978), "Znaki miłości" (1995), "Przeobrażenia" (2000), "Dla Ciebie Polsko, Tobie Ameryko" (2002), "Wyznania najcichsze" (2004), "Dla Ciebie Polsko" (2006), "Zagrożenia" (2007). Najbardziej znanymi utworami artysty są: "Moje chryzantemy" oraz "Uśmiechnij się mamo".

em, pap
 11
  • Jarosław Surma l.38 jasu74@o2.pl IP
    Waldemar Kocoń nagrał 17 płyt ostatnia wydana w czerwcu 2012 roku pt. \"Nie wierzę...\" jest to jego wyznanie antyklerykalne
    • ctrl4u2@yahoo.com IP
      Ze smutkiem dowiedzialem sie ze Waldemar odszedl. Mialem okazje poznac go w Chicago jak jeszcze chodzilem do sredniej szkoly. W tamtych czasach wystapilem z nim na kilku koncertach jako gitarzysta basowy. Byl bardzo wesolym czlowiekiem, kochajacym zwierzaki. Mile wspominam tamte czasy i bardzo bedzie brakowac jego glosu.
      Moja ostatnia fotografie z Waldkiem umiescilem na mojej stronie http://a4.ec-images.myspacecdn.com/images02/130/003604cba4da4fa4aad90aa3d96d773f/l.jpg
      Rest In Peace my friend!
      Sebastian z Kalifornii.
      • Dorota IP
        Słuchałam Go jako nastolatka, potem jako dorosła osoba wolontariuszka zawsze mogłam liczyć na Jego pomoc w akcjach pomocy zwierzakom zwłaszcza Schroniska Na Paluchu, mówił: \"ja i mój Serwal zawsze Ci pomogą \"....
        Niestety zostały mi zdjęcia, wizytówka i wspomnienia.
        • bez-nazwy IP
          Wielka strata i żal dla wszystkich, którzy darzyli Go sympatią. Waldemar Kocoń miał piękny głos i należał do najbardziej przystojnych piosenkarzy z lat 70- tych.
          Był moim ulubionym piosenkarzem z czasów dzieciństwa i wczesnej młodości.
          Szkoda, że tak szybko odszedł, mógłby sobie jeszcze pożyć, miał dopiero 63 lata. Niestety,tak jak w piosence: \"życie krótko trwa, zabiera, to co da\".
          Wyrazy współczucia bliskim i przyjaciołom.
          Cześć Jego pamięci!
          Graka z Łodzi
          • riki IP
            Cześć jego pamięci!!! ostatni raz widziałem i słyszałem Go w piątek , 24 sierpnia, gdy w Spale występował dla uczestników zlotu Czytelnikow Faktów i Mitów, śpiewając piosenki ze swojej najnowszej i jak się okazało ostatniej płyty pt \"Nie wierzę....\", mam jego ostatni autograf na tej własnie płycie, mam ostatnie zdjęcia i filmiki z występu....
            • Grejzy IP
              Cwynar,Polomski,Kocon to sa moimi idolami z moich lat. Dlatego mi Waldka szkoda ze juz nie jest wsrod nan,tylko patrzy z gory.Wykruszaja sie prawdziwi piosenkarze i piosenkarki.Szkoda ICH.
              • gosc IP
                Wyrazy wspolczucia,pamietam Go ze swoich i jego mlodych lat,przy jego piosenkach robilismy prywatki. Szkoda mi Go.
                • ania IP
                  wyrazy wspolczucia z powodu smierci piosenkarza
                  • Jan IP
                    Dowiedziałem się o TYM dziś o 18,36. Niesamowita sprawa !. Cały dzień \"chodził\" za mną tekst \"Uśmiechnij się Mamo\" Nie jestem nawiedzony, i nie wierzę w tzw nadprzyrodzone ale tak było. Jest mi z tego powodu trochę dziwiony. Żona może to potwierdzić.

                    Czytaj także