Francja przeciwko atomowi i łupkom

Francja przeciwko atomowi i łupkom

Hollande chce zamknąć elektrownię atomową (fot. sxc.hu) / Źródło: FreeImages.com
Socjalistyczny prezydent Francois Hollande ogłosił zamknięcie za cztery lata najstarszej francuskiej elektrowni jądrowej w Fessenheim, w Alzacji. Podtrzymał też sprzeciw rządu wobec wydobycia gazu łupkowego przy użyciu obecnie dostępnych metod.

- Fessenheim, która jest najstarsza w naszych zasobach (energetyki jądrowej - PAP) będzie zamknięta w końcu 2016 roku na warunkach, które gwarantują bezpieczeństwo dostaw w regionie, rekonwersję siłowni oraz zachowanie wszystkich miejsc pracy - powiedział Hollande otwierając paryską konferencję na temat ochrony środowiska.

Szef państwa francuskiego powtórzył w ten sposób swoją zapowiedź z kampanii wyborczej, po raz pierwszy precyzując termin likwidacji elektrowni w Fessenheim. Dodał, że jej zamknięcie powinno być "wzorcowym przykładem udanego demontażu" siłowni atomowej.

Zmniejszanie roli atomu

Hollande podtrzymał też w piątek inną swoją wyborczą obietnicę, mówiąc o tym, że chce zmniejszyć udział energii atomowej w produkcji energii elektrycznej we Francji z obecnych 75 proc. do 50 proc. w roku 2025. Kadencja Hollande'a kończy się w 2017 roku.

Prezydent podkreślił także, że sprzeciwia się wydobyciu gazu łupkowego, gdyż obecne technologie są zagrożeniem dla środowiska. Hollande zaznaczył, że zwrócił się już do minister środowiska Delphine Batho, aby "natychmiast" odrzuciła siedem wniosków o zezwolenie na eksploatację tego surowca z powodu obaw władz lokalnych. - Jeśli chodzi o badanie i eksploatację niekonwencjonalnych węglowodorów, taki pozostanie mój kurs przez całe pięć lat (kadencji prezydenckiej) - powiedział Hollande, którego zdaniem gaz łupkowy "wywołuje wiele pytań".

Zakaz wydobywania gazu i oleju

Przyjęta w czerwcu ubiegłego roku przez parlament ustawa zakłada, że we Francji nie wolno wydobywać gazu i oleju łupkowego za pomocą szczelinowania hydraulicznego. Nie jest jednak wykluczona eksploatacja tego surowca w przyszłości, pod warunkiem, że będzie się to odbywać przy użyciu metod przyjaznych dla środowiska. Na podstawie tych przepisów poprzedni prawicowy rząd Francji odebrał w 2011 roku przyznane wcześniej, m.in. koncernowi Total, trzy licencje na wydobycie gazu łupkowego.

- Przy obecnym stanie naszej wiedzy nikt nie może powiedzieć, że eksploatacja gazu i oleju łupkowego za pomocą szczelinowania hydraulicznego, czyli jedynej dziś znanej techniki, jest wolna od dużego ryzyka dla zdrowia i środowiska - uzasadnił Hollande. Dodał, że zdarzyło mu się słyszeć "często przesadzone argumenty ekonomiczne i szacunki dotyczące złóż" gazu łupkowego.

Francja gospodarzem konferencji ONZ?

Hollande zaproponował także w piątek, aby Francja była gospodarzem konferencji ONZ na temat zmian klimatu w 2015 roku, a więc roku kiedy mają zostać zawarte światowe porozumienia dotyczące zahamowania globalnego ocieplenia Ziemi. "Aby zaznaczyć moją wolę sukcesu, ogłaszam, że nasz kraj jest gotowy, aby zorganizować tutaj - w Paryżu - tę konferencję" - zapowiedział prezydent.

W otwartym w piątek dwudniowym spotkaniu w Paryżu bierze udział kilkunastu francuskich ministrów oraz 300 przedstawicieli organizacji pozarządowych, samorządów, związków zawodowych i przemysłu. Wśród głównych tematów konferencji są transformacja krajowej energetyki, wprowadzenie proekologicznego systemu podatkowego oraz ograniczenie zanieczyszczeń, wywoływanych przez przemysł i rolnictwo.

jl, PAP

Czytaj także

 0