Co siódmej polskiej rodziny nie stać na zakup mięsa

Co siódmej polskiej rodziny nie stać na zakup mięsa

13 proc. polskich gospodarstw domowych nie może sobie pozwolić na zakup mięsa (fot.sxc.hu)
Wśród żywności wyrzucanej do kosza przez Polaków wędliny są na trzecim miejscu, a mięso - na dziewiątym. Jednocześnie 13 proc. polskich gospodarstw domowych nie stać na zakup mięsa - alarmowała Federacja Polskich Banków Żywności we wtorek w Światowym Dniu Żywności. Prezes Federacji Polskich Banków Żywności Marek Borowski we wtorek na spotkaniu prasowym podkreślił, że federacja co roku 16 października nagłaśnia temat marnowania żywności. - W tym roku skupiliśmy się na marnowaniu mięsa i jego przetworów - poinformował.
Zwrócił uwagę, że marnowanie mięsa przynosi straty nie tylko finansowe dla konsumentów, ale także straty dla środowiska naturalnego, ponieważ produkcja, transport i przechowywanie mięsa wiąże się ze zużyciem dużych zasobów wody i energii. Ponadto Borowski przekonywał, że ograniczenie marnowania żywności stanowi ważny krok w kierunku zwalczania problemu głodu i niedożywiania na świecie, szczególnie w kontekście rosnącej liczby ludności na świecie, a więc też wzrastającego zapotrzebowania na żywność.

"W Polsce co roku marnuje się ok. 9 milionów ton żywności"

- W Polsce co roku marnuje się ok. 9 milionów ton żywności, zaś w Europie ok. 90 mln ton - poinformował Borowski. Badania przeprowadzone na zlecenie federacji w sierpniu 2012 r. przez MillwardBrown SMG/KRC pokazały, że ponad połowa ankietowanych (51 proc.) za główny powód wyrzucania jedzenia w tym produktów mięsnych uważa przeoczenie terminu ważności do spożycia. Jak informował Jakub Antoszewski z firmy sondażowej, 31 proc. ankietowanych wskazało na niewłaściwe przechowywanie żywności, 26 proc. - zakup złego jakościowo produktu, 25 proc. - zbyt duże porcje posiłków, a 22 proc. - zbyt duże zakupy.

Wśród produktów jakie Polacy wyrzucają najczęściej w badaniu wskazano pieczywo (50 proc.), warzywa (33 proc.) oraz wędliny (33 proc.). Nieprzetworzone mięso znalazło się na dziewiątej pozycji (5 proc.). Antoszewski podkreślił, że Polacy mają świadomość marnowania żywności, ponieważ na pytanie o to, kto powinien podjąć działania ograniczające to zjawisko wskazywali najczęściej konsumentów (57 proc.), a także sieci handlowe i sklepikarzy (35 proc.), producentów żywności (34 proc.), rząd i samorząd (29 proc.) oraz organizacje społeczne (21 proc.).

Jak nie marnować żywności?

Kucharz i ekspert Banków Żywności Jan Kuroń podkreślał, że aby w znacznym stopniu ograniczyć ilość marnowanego mięsa i jego przetworów wystarczy wdrożyć w życie kilka podstawowych zasad. - Pamiętajmy, że surowe mięso powinniśmy przechowywać w temperaturze 2 stopni Celsjusza, zaś wędliny i pasztety - 5-7 stopni Celsjusza, najlepiej w opakowaniach, które zapewniają dostęp świeżego powietrza np. pergaminie lub ściereczce - radził.

Zwrócił też uwagę na właściwe zamrażanie mięsa, czyli wcześniejsze jego umycie i osuszenie, zawinięcie w folię lub umieszczenie w zamkniętym pojemniku oraz napisanie daty zamrożenia. Radził ponadto, aby planować posiłki na najbliższe dni oraz tworzyć listę zakupów, co pozwoli kupić tylko potrzebne rzeczy. Zachęcał ponadto do eksperymentowania w kuchni i przyrządzania potraw tak, aby wykorzystać wszystkie posiadane produkty. Więcej porad na temat właściwego przechowywania żywności oraz przepisów na ekonomiczne wykorzystanie produktów spożywczych można znaleźć na stronie internetowej www.niemarnuje.pl

PAP, ml

Czytaj także

 1
  • Wegetarianin   IP
    Widocznie mięso Jezusa zjadane na tzw. \"mszy świętej\" w zupełności zaspakaja ich potrzeby na białko!

    Czytaj także