Wirus udaje policję - prawdziwa policja wie, jak się go pozbyć

Wirus udaje policję - prawdziwa policja wie, jak się go pozbyć

W ostatnim czasie wiele komputerów zostało zainfekowanych wirusem udającym policję (fot. sxc.hu) / Źródło: sxc.hu
"Ten komputer został zablokowany przez Departament Cyberprzestępczości Komendy Głównej Policji" - taki komunikat pojawia się na ekranach komputerów zaatakowanych nowym wirusem. Internauta otrzymuje też informację, że blokada zostanie zdjęta po wpłaceniu 200-500 złotych na wskazane konto. W przypadku braku wpłaty w ciągu 48 godzin "policja" grozi postępowaniem karnym - pisze "Dziennik Polski".
"Dziennik Polski" podkreśla, że w przypadku pojawienia się takiego komunikatu na ekranie w żadnym wypadku nie należy dokonywać wpłaty. "Po pierwszej wpłacie zostaniemy wpisani na specjalną >listę płac<, a komputer będzie atakowany coraz częściej z coraz większymi sumami" - czytamy w gazecie cytującej portal seqrity.pl.

Policja zamieściła na swojej stronie (policja.pl) instrukcję, jak pozbyć się wirusa. Można też skorzystać z pomocy samej policji - ale to wiąże się z przekazaniem stróżom prawa swojego komputera i rozstaniem się z nim na kilka tygodni, w czasie których biegli będą zabezpieczać zainfekowane pliki co ma pomóc w znalezieniu sprawcy przestępstwa.

"Dziennik Polski", arb
 9
  • Bezusia IP
    Hejka, mi wczoraj wyskoczyła strona z tym wirusem. Dobrze, że nie odciął mi dostępu do netu, bo nie miałabym jak się poratować. Poczytałam o tym i zainstalowałam program do wykrywania i usuwania malware. Komputer działa poprawnie, nie zablokował się, a program wykrył i przeniósł do kwarantanny zainfekowane pliki (trochę tego było). Wpisywanie kodu Ucash wygenerowanego na jednej ze stron nic nie dało, bo po wpisaniu kodu pojawiał się komunikat, że kod jest niepoprawny. Ostrzegam, więc wszystkich użytkowników, że wirus nadal krąży.
    • azazis IP
      miałem go, puśćcie program antywirusowy z trybu awaryjnego i po problemie
      • nerd IP
        Prewencja najważniejsza, dobry antywirus i aktualizacje a bieżąco. Przez luki w Javie dostaje się ponad połowa wszystkich ataków na świecie. Oczywiście nigdy nie ma się 100% pewności, ale odpowiednia higiena sprzętu na pewno nie szkodzi.
        • raweck@wp.pl IP
          Wirus wywołuje się z autostartu. Wystarczy usunąć skrót do niego stamtąd. Oczywiście wirus blokuje dostęp do wykonania takiej operacji w normalny sposób. Oto co należy zrobić:
          1. Restartujemy komputer.
          2. Logujemy się.
          3. Zanim wirus włączy się upływa chwila, więc w tym czasie otwieramy dowolny, najlepiej tekstowy plik na pulpicie i cokolwiek do niego wpisujemy. Chodzi o to, aby notatnik odnotował zmianę w treści tego pliku i nie pozwolił zamknąć notatnika bez pytania o chęć zachowania zmian.
          4. Zapewne już mamy na ekranie wirusa. Mając jednak w tle otwarty program ze zmodyfikowanym plikiem możemy go wyłączyć. Wciskamy ++ i wybieramy \"Uruchom ponownie\" albo \"Zamknij system\". Windows spróbuje zamknąć wszystkie aplikacje. Zamknie wirusa, ale zatrzyma się na notatniku ze zmienionym plikiem. Klikamy wtedy anulowanie zamykania systemu windows i mamy system chwilowo uwolniony od wirusa. Wchodzimy przez \"Start\", \"Wszystkie Programy\" do \"Autostart\" i tam usuwamy klikając prawym przyciskiem i wybierając usuń skrót do wirusa. Warto sprawdzić gdzie on jest i usunąć samego wirusa, ale usunięcie linku też rozwiąże problem.
          • vinyl_95k@wp.pl IP
            Najprostsza metoda jest odlaczenie internetu uruchomienie komputera i cofniecie go o pare dni do tylu mi zadzialalo polecam!

            Czytaj także