Areszt za 2 tys. zł. "Tusk jest ostatnią osobą, która powinna się tym zajmować"

Areszt za 2 tys. zł. "Tusk jest ostatnią osobą, która powinna się tym zajmować"

Dodano:   /  Zmieniono: 7
Donald Tusk (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski uważa, że premier Donald Tusk nie powinien był osobiście zabierać głosu w sprawie mieszkanki Opola, która trafiła do aresztu, a jej dzieci zostały przewiezione do Pogotowia Opiekuńczego, ponieważ kobieta nie zapłaciła 2,3 tys. zł kary Urzędowi Skarbowemu. Ćwiąkalski w rozmowie z "Polską The Times" podkreśla, że prawo musi być jednakowe dla wszystkich i nikt nie może unikać płacenia zobowiązań publiczno-prawnych.
Oceniając całą sprawę Ćwiąkalski stwierdza, że wymiarowi sprawiedliwości i funkcjonariuszom policji zabrakło wrażliwości - choć pod względem formalnym wszystkie instytucje działały prawidłowo. - Czasami zdarzają się bowiem sytuacje czysto ludzkie, które trzeba uwzględnić. W niektórych sytuacjach nie można się kierować czystym formalizmem prawnym - podkreśla.

"Polska The Times", arb
 7

Czytaj także