"PO i PiS są naiwne. Dla USA dialog z Moskwą jest zasadniczy"

"PO i PiS są naiwne. Dla USA dialog z Moskwą jest zasadniczy"

"PO i PiS są naiwne. Dla USA dialog z Moskwą jest zasadniczy" (fot. Rząd Federalny USA)
- Tarcza antyrakietowa nie będzie mieć decydującego znaczenia w relacjach Polski ze Stanami Zjednoczonymi po wyborach w tym kraju - mówi w rozmowie z Onetem poseł SLD Tadeusz Iwiński, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.
- Kwestia tarczy antyrakietowej, moim zdaniem, nie ma decydującej wagi dla naszych relacji dwustronnych. PO i PiS w przeszłości – w swej naiwności i niezbyt dobrze znając program wyborczy Partii Demokratycznej nie w pełni uświadamiały sobie, że dla Waszyngtonu dialog z Moskwą ma znaczenie zasadnicze - powiedział Iwiński.

W opinii posła SLD pomysł prezydenta Bronisława Komorowskiego, by stworzyć polską "tarczę" w ramach NATO jest mglisty.

ja, Onet

Czytaj także

 2
  • Jolek   IP
    A ja zupełnie nie rozumiem tego zamętu wokół tarczy rakietowej. Przed kim ona ma nas bronic? Przed marsjanami?
    Aby być militarnie w miarę silni musielibyśmy na wojsko wydawać cały budżet albo więcej i wymienić całą kadrę wojskowych (tzw zdatni do walki póki jej nie ma).
    Ruskie jak będą chcieli do nas wjechać to nic ich nie powstrzyma. Więc lepiej się z nimi dogadać a nie machać szabelką.
    • @manfred   IP
      Premier Anglii-W.Churchil powiedział: ROSJA nie
      jest tak silna-jak by sobie tego życzyła,i nie jest też
      tak słaba jak my-ZACHÓD, byśmy sobie tego
      życzyli.I tak pozostało.Rosja pomimo rozpadu ZSRR
      nadal pozostaje mocarstwem: posiada surowce
      i silną armię.Polska tych atutów nie posiadała w
      przeszłości i nie posiada obecnie.W Rosji,po
      \"perestrojce\" FINANSE i INDUSTRIA pozostały w
      rękach Rosjan.Oligarchów-Złodziei,ale Rosjan.
      Rosyjskie potentaty wykupują innych.A co przedstawia POLSKA?.W czyich rękach są BANKI,
      industria,mass-media?Polacy są silni TYLKO w
      gębie,wysługują się obcym za ochłapy.A z TAKIMI
      nikt się nie liczy.I dlatego były w historii Polski
      4 rozbiory,\"alianci\" wystawili do wiatru przy 2-giej
      wojnie,była JAŁTA,potem rząd co wytyczne dostawał
      z MOSKWY.Teraz mamy \"sojusz\" z Zachodem i USA,
      ale poprawne stosunki z ROSJĄ są najważniejsze
      dla \"sojuszników\" POLSKI.A Polsce pozostaje
      \"zaszczyt\" uczestniczyć w \"misjach pokojowych\"
      w rodzaju Afganistanu i Iraku.Historia - Targowicy
      i Liberum Veto,jest wpisana w polską mentalność.
      Czy dzisiaj polska scena polityczna wygląda inaczej?.Swary,podziały,korupcja,nepotyzm,itp.
      CZY TO JEST POKAZ SIŁY I JEDNOŚCI?
      Dlatego,tak jak UBOGI co może dostać coś do
      kapelusza z LITOŚCI,tak i POLSKA może na TYLE
      liczyć od \"aliantów\".