Stuhr, ty Żydzie

Stuhr, ty Żydzie

„Pokłosie” to film zły. Maciej Stuhr, który gra głównego bohatera, został publicznie zlinczowany. Stał się symbolem upraszczania i manipulowania historią na potrzeby komercyjne.
Wystarczyło wygłosić po raz pierwszy w swoim 37-letnim życiu trochę poważniejsze zdanie publicznie, a stopień agresji u części słuchaczy wzrasta w tak zabójczym tempie, że jeśli chcesz na niego odpowiedzieć, stawić jakkolwiek temu czoła, musisz zradykalizować swoje poglądy. I tak z umiarkowanego sam stajesz się, wbrew swojej woli, coraz bardziej radykałem. Bardzo niebezpieczny mechanizm” – napisał w ostatni piątek na swoim facebookowym profilu aktor Maciej Stuhr. Wszystko to po ponad stu wywiadach, występach w programach, m.in. Tomasza Lisa i Moniki Olejnik. Wystraszył się, przeraził, zrozumiał, że za bardzo wyszedł z roli aktora? Nie wiadomo. Bo zamilkł. Nie odbiera telefonów od dziennikarzy, nie chce się wypowiadać, brać udziału w dyskusjach. „Kończę swoje wypowiedzi o ?Pokłosiu? na jakiś czas przynajmniej” – zadeklarował tylko w tym samym wpisie.

Sam jednak tę kampanię promocyjną filmu Władysława Pasikowskiego rozpętał. Sam wziął na własne barki odpowiedzialność za to, co jest w tym filmie opowiedziane. Sam się podkładał, mówiąc, że dla prawdziwych Polaków przestał być Polakiem… Tak jakby to on był scenarzystą i reżyserem filmu, nie zaś Władysław Pasikowski. Poszedł na wojnę bez żadnego wsparcia. Reżyser uznał, że zrobił film i to powinno wystarczyć. Schował się, milczy. Nie wiadomo nawet, czy obserwuje gorącą dyskusję wokół własnego filmu osnutego na kanwie wydarzeń 10 lipca 1941 r. w Jedwabnem.

Inteligent małorolny

 Strzały na Stuhra lecą z wszystkich stron. Nie tylko politycznych. Bo większość krytyków filmowych nie zostawia na Stuhrze, grającym rolę małorolnego chłopa w niewielkiej wsi gdzieś w Polsce, suchej nitki. Sprawdziłam. Jego Józek Kalina ma ewidentnie inteligenckie geny i na wierzch – w każdym geście – wychodzi wychowanie w krakowskim domu. Nijak nie mogłam uwierzyć, że jego Kalina to chłop małorolny, który nagle poczuł, iż musi zadbać o żydowskie macewy… Nawet w kraciastej koszuli i ciemnych porciętach wygląda jak inteligent z Franza Kafki, nie zaś wieśniak od Pasikowskiego. Nie, nie czepiam się. Po prostu sposób chodzenia, patrzenia, mówienia – nic tu do wsi nie pasuje. Wydaje się jednak, że kwestie estetyczne, dopasowanie aktora do roli, zupełnie nie zaprzątają głowy krytykom politycznym. Ich nie obchodzi, że Pasikowski chciał zrobić trzymający w napięciu thriller i poprzez ten gatunek opowiedzieć o stosunku Polaków do Żydów, o polskim antysemityzmie, o naszych traumach, winach, grzechach. Dla nich najważniejsze jest, jak tę historię opowiedział, jaką tezę postawił i że oskarżył Polaków o zbrodnię na narodzie żydowskim. I zaatakowali. Jednak nie Pasikowskiego, tylko gotowego, wystawionego do walki Stuhra. W „Pokłosiu” jest tak, że główny bohater jest znienawidzony przez całą wiejską społeczność. Staje sam przeciw wszystkim, bo zaczyna burzyć spokój wieśniaków. Po powodzi odkrywa, że jedna z dróg utwardzona została macewami, kamiennymi żydowskimi nagrobkami. Odkopuje je i stawia na swoim polu. Potem, kiedy się okazuje, że prawie każdy sąsiad ma w swoim gospodarstwie przynajmniej jeden nagrobek, zaczyna odkupować je za stówę, dwie… Dotąd służyły a to do utwardzania podwórka, a to do warsztatu, a to jako próg domu. Oj, nie podoba się to sąsiadom. Wpadają w furię, kiedy Kalina planuje wykradzenie macew okalających kościelną studnię. Napięcie teoretycznie rośnie. Ale tak naprawdę wiadomo, że sąsiedzi, którzy już malują na posesji Józka „Jude raus” i gwiazdę Dawida, zamiary mają raczej podłe. I że to się musi skończyć źle…

Aktor do bicia

 Kiedy na forach internetowych pod tekstami o filmie „Pokłosie” zaczęły się pojawiać teksty „Stuhr, ty Żydzie” albo „żydowski pachołku” i straszne „Jude raus”, było już wiadomo, że Stuhr swoją rolą wyszedł daleko poza filmowe ramy, że aktor, tak jak jego filmowy Kalina, zaczyna być linczowany. 11 listopada, tuż po Marszu Niepodległości, napisał, że dla prawdziwych Polaków przestał być Polakiem i że jednak nie mógł zobaczyć twarzy prawdziwych Polaków, bo wszystkie były zamaskowane. W jednym z programów tłumaczył, że jest ochrzczony, że nie jest Żydem, co miało chyba znaczyć, że nie reprezentuje niczyich interesów. Tłumaczył, że chodzi mu o prawdę, o oczyszczenie, o to, że np. Niemcy poradzili sobie z antysemityzmem i nie ma teraz stereotypu Niemca antysemity, a polski antysemityzm to na świecie oczywistość. Pytany dlaczego,odpowiadał jak psycholog, którym zresztą jest z wykształcenia: bo ten temat nie został przepracowany… I wierzy w siłę sprawczą filmu, twierdząc, że dętej historycznej rozprawy nie przeczyta nikt, a film zobaczą tysiące ludzi. Nie ma innej drogi, żeby szersze grono ludzi zastanowiło się nad zadawnionymi grzechami, żebyśmy opowiedzieli o tym światu. Tylko to nas uleczy… To rozsierdza i widzów, i polityków. Jarosław Kaczyński przyznaje, że chociaż filmu nie widział, to uważa, że jest antypolski i nie ma zamiaru go oglądać. Głos zabrał znany architekt Czesław Bielecki, który mówi o sobie, że jest warszawskim Żydem, twierdząc, że „Pokłosie” obraża go jako Polaka. Pewien bardzo znany krytyk filmowy zdradził mi, że zapytano, czy rekomenduje „Pokłosie” na liczący się europejski festiwal. – Zdecydowałem, że nie rekomenduję. Nie tylko dlatego, że to nie jest dobry film. Bo nie jest. Ale dlatego, że ja takiej Polski, jaką przedstawia Pasikowski, nie chcę promować. Pijane buraki Poszłam, zobaczyłam i sprawdziłam, jak tę Polskę przedstawił Pasikowski i co może nas, Polaków, w jego filmie obrażać. W filmowej wsi jest kościół, komisariat i ośrodek zdrowia. No i chłopi małorolni. Buraki.

Pijane buraki.

Od razu widać, że mają coś na sumieniu. Brakuje im tylko waciaków, gumiaków i wideł w rękach. Mordy nieprzyjemne, przepite. Patrzą spode łba. Nie mówią, tylko krzyczą. Jakby widz od początku musiał być przekonany, że to swołocz, zacietrzewione prostactwo, i musiał wiedzieć, że to zbiorowy czarny charakter tego filmu i chyba już a priori potępić. Jak w westernie. Po ciemnej stronie mocy są wikary i komisarz policji. Rzecz dzieje się w 2000 r. Niedawno. Nie, nie w Jedwabnem. Bo ani w scenariuszu, ani w filmie takiego konkretu nie ma. Ba, w całych czterech wywiadach udzielonych przez Pasikowskiego jeszcze przed premierą reżyser jasno mówi, że nie zrobił filmu o Jedwabnem, tylko o tym, co się w Polsce działo po wojnie, jak próbowano zapomnieć o mordzie na żydowskich sąsiadach, o tym, co się stało. – Na planie, podczas pracy nad filmem nazwa „Jedwabne” też nie padła ani razu – zapewnia Ireneusz Czop, aktor, który zagrał obok Macieja Stuhra główną rolę w „Pokłosiu”. Producent filmu Dariusz Jabłoński też odżegnuje się od Jedwabnego. Doktor Krzysztof Persak, historyk specjalizujący się w sprawach zbrodni w Jedwabnem, współautor dwutomowej książki „Wokół Jedwabnego”, a przy tym konsultant historyczny „Pokłosia”, twierdzi, że to jest film jedynie inspirowany tragicznymi wydarzeniami we wsi niedaleko Łomży. Dlaczego jest więc tak odbierany, a jego fabuła porównywana, konfrontowana z historią, która miała się wydarzyć w Jedwabnem? Polacy mordują swoich sąsiadów Żydów, palą ich żywcem. Nie, nie tylko mężczyzn, lecz również kobiety i maleńkie dzieci… Gdzieś w oddali płonąca stodoła… Nie, to nie jest film metaforyczny, uniwersalny, ubrany – jak chciał reżyser – w thrillerowski kostium gatunkowy. To film zrobiony grubą krechą, bez półcieni, bez niuansów, z jasną tezą: Polacy antysemici zamordowali niewinnych Żydów. Żadnego słowa wyjaśnienia. O co chodziło, jak to się stało, dlaczego, kto to sprowokował, czy była wojna, czy nie… Wiem, że reżyserowi, artyście wolno dużo więcej niż dokumentaliście czy historykowi. Jednak tego filmu nie da się oglądać, nie można oglądać ani tu, w Polsce, ani nigdzie na świecie bez znajomości kontekstu historycznego. Mam świadomość, że producent „Pokłosia” przygotował akcję edukacyjną towarzyszącą filmowi, ale śmiem przypuszczać, że ona sprawy nie załatwi i publiczność, szczególnie młoda, będzie oglądać film Pasikowskiego jak lekcję historii, a nie trzymający w napięciu thriller.

Przeprosin nie będzie

 Po pierwszym weekendzie od premiery film obejrzało ponad 51 tys. widzów. Zważywszy na liczbę kopii „Pokłosia” – 130 – to niewiele. Po zeszłotygodniowej, niemal ogólnonarodowej dyskusji nad filmem notowania fabuły Pasikowskiego z pewnością wzrosły. Zastanawiam się tylko, czy nie spadły samemu Stuhrowi. Stuhrowi aktorowi. Bo przestał być tylko odwórcą filmowej roli, stał się niemal radykalnym politykiem znienawidzonym przez pół Polski. Kiedy jednak – na poparcie tezy, że mamy na swoim sumieniu jeszcze wiele win – powiedział: „Polacy przywiązywali w bitwie pod Cedynią dzieci jako tarcze”, ruszyła kolejna fala linczu Stuhra. Od razu wytknięto, że to Niemcy przywiązywali dzieci do tarcz i nie pod Cedynią, ale pod Głogowem, i że pewnie tak samo Stuhr zna historię II wojny światowej jak czasy panowania Mieszka I. On sam za Cedynię już przeprosił. Za „Pokłosie” nie ma zamiaru. [email protected]
Okładka tygodnika WPROST: 47/2012
Więcej możesz przeczytać w 47/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 45
  • E-wunio IP
    PANIE STUHR -- żle się pisze pana nazwisko ----jakoś tak nie  po  polsku . JAKI TO Z  PANA CIERPIĘTNIK ----O MÓJ BOŻE ! OSTATNIO , SKARŻYŁ SIĘ PAN , ŻE KTOŚ PANU ŚMIECI WRZUCIŁ DO OGRÓDKA . ZAPYTAM -----A KTO PANU ŚMIECI NAPAKOWAŁ DO GŁOWY , ŻE NIE UMIE PAN MYŚLEĆ MĄDRZE . CZYŻBY WPŁYW PUTINA? ŻAŁOSNY PAN JESTEŚ Z  TYMI PANA PRZEŚMIEWCZYMI WYSTĄPIENIAMI ----JUŻ NIE MA Z  CZEGO SIĘ ŚMIAĆ __NO CHYBA < ŻE Z  PANA , PANIE STUHR.
    • KAROLEK IP
      NA SZCZĘŚCIE TAKIE MIERNOTY KOŃCZĄ SWOJĄ DZIAŁALNOŚĆ W  POLSKIEJ KULTURZE ! PRECZ Z  PEJSATYMI
      • Jurand IP
        Stuhr jesteś zerem. Tatuś chory ? To może teraz z niego pożartujemy, zobaczymy czy ci miło będzie.
        Jak tak można było podeptać pamięć ofiar zamachu w głowie mi się nie mieści. Mam nadzieję że cię hamie kara spotka.
        • banita IP
          Tutaj nawet nie chodzi o poziom gry czy bicie się w piersi, tylko o zwykłe kłamstwo, czytałem zeznania osoby żyjącej w Jedwabnem pochodzenia żydowskiego w czasach wojny i tej masakry, i prawda jest taka, że to nie Polacy zamordowali tych żydów ale oddzial SS który w okolicznych wsiach dokonywał podobnych rzezi, niedawno czytałem o tym na wikipedii ale juz ta wiadomosć pod wpływem nacisków prawdopodobnie zydowskich została zmieniona i zafałszowana, odpowiedzialnymi są natomiast Herman Schaper wraz ze swoim kommandem SS Płock-Ciechanów oraz współpracjuący z nim Wolfgang Birkner kapitan komanda Białystok. Dlaczego polski aktor uczestniczył w czymś takim, za pieniądze? z niewiedzy? a może świadomie wspiera kłamstwa jakoby to Polska była odpowiedzialna za Holocaust
          • 666 IP
            Nie chodzi o linczowanie aktorzyny ani o to czy to jest dobry czy zly aktor . Drodzy forumowicze chodzi o zupelnie inna rzecz , a mianowicie o to ile czasu MY sami mamy sie bic we wlasne piersi za to ze kilku Polakow popelnilo jakas zbrodnie ??? Ile czasu ??? Chodzi takze a moze przede wszystkim o to ze Zydzi popeniali gorsze zbrodnie na Polakach i swich ziomkach i wcale z tego powodu nie bija sie w piersi a wrecz przeciwnie , mowia ze \"to oni\" . A przecierz to wlasnie Zydzi witali Armie Czerwona kwiatami i zdradzali kto z Polakow jest/byl oficerem i nauczysielem , profesorem i policjantem to wlasnie oni ! Pozniej wszyscy sie dziwicie ze prosty lud w tych czasach zezwierzecenia zareagowal w taki sposob chcac po prostu zwyklej zemsty . Od wiekow w Polsce Zydzi nie byli praktycznie przesladowani- ( choc to nie znaczy ze nie zyli na marginesie z kad innad z wlasnego wyboru bo po prostu nie chcieli sie asymilowac poza nielicznymi wyjatkami) - podczas gdy w calej Europie wypedzano ich , zabijano , mordowano w Polsce zyli w miare spokojnie . Za te wieki w miare spokojnego zywota tak sie nam do dzisiaj odplacaja , do dzisiaj ! Pisze do dzisiaj bo dwa czy trzy miesiace temy byl jakis zjazd zydostwa w Niemczech gdzie uchwalili ze za dwa do pieciu lat zycza sobie by w Polsce drugim jezykiem urzedowym byl jidisz a w ciagu tego czasu populacja Zydow w Polsce MA BYC zwiekszona do okolo pieciu milionow . Pisano o tym w gazetach u nas w kraju i na portalach . czy wy wszyscy nie dostrzegacie tego co oni chca nam zrobic i juz po cichu robia ??? Czy jestescie slepi i glusi ??? A \"polski\" rzad na ten temat sie nawet nie zajaknal ! Nic cisza nawet noty protestacyjnej nic ! A pozniej wy wszyscy \"poprawni politycznie \" i Zydo-file sie dziwicie ze wiekszosc spoleczenstwa ich nie cierpi ??? dziwicie sie ? No to dziwcie sie dalej i za jakis czas sie nie zdziwcie ze na maszcie zamiast \"bialo - czerwonej\" bedzie \"bialo- niebieska \" z gwiazda Davida . Barany zal mi was !
            • Tradycja IP
              Tylko jedno można rzec: kto bez winy niech pierwszy rzuci kamień...
              • zwykly ludz IP
                Hm, ale mamy wyksztalcony narod i do tego z wielkich miast Poprawnosc polityczna ponad prawde, a moze po prostu obydwa narody powinny powiedziec prawde, a nie tylko jeden , a drugi jedzie na nim jak na starej kobyle.
                • Markus IP
                  m. kurylcio, ty barania torbo ale zrozum że taki film zasłania ludzi którzy pomagali żydom a było takich polaków tysiące dziesiątki tysięcy a może i więcej moja babcia w wieku dwudziestu paru lat przetrzymywała dwóch żydów narażała swoje życie to nie były przelewki jak by się niemcy dowiedzieli to kula w łeb, wielu polaków za to zginęło,a te pętaki z reżyserem na czele tego filmu robią z polaków jakiś zdziczałych morderców,wstyd
                  • m. kurylcio IP
                    Polecam film. To, że do takich historii nie dochodziło często nie oznacza, że nie miały miejsca i że nie można o nich mówić. Gratulacje dla aktorów - w tym M. Stuhra - za odważne stawienie czoła tematowi.
                    • Jędrek IP
                      POLSKO,DOKĄD ZMIERZASZ WYDAJĄC TYCH polskich NIEUDACZNIKÓW,ZAWISTNYCH ANTYSEMITÓW??? Mam nadzieję że nie ku przepaści...Pozdrowienia dla Macieja Stuhra za znakomitą kreację a zwłaszcza za odwagę. PRECZ Z POLSKIM NACJONALIZMEM!!!!
                      • poprawny IP
                        maciuś to b,dobry aktorek a kto uważa inaczej ten pisior ,rydzykowiec, faszysta,,, ,i antysemita
                        • Pawel IP
                          Ludzie zostawcie tego aktora w spokoju! Przecież to był i jest fenomenalny aktor.. Myślicie że tata mu źle życie pokazał? To nie on, ze swoim wspaniałym aktorstwem.. tylko ci, którzy to oglądają, maja problem.. bo nie wiedzą co z tym zrobić.. Ale ocenianie.. obejrzyjcie i poczujcie a nie oceniajcie..
                          • stefa IP
                            Sthur był jest i będzie dobrym aktorem a rola w Pokłosie tylko to potwierdził.
                            • Jenny IP
                              I dobrze, że nie chce się wypowiadać, ja go rozumiem. Bo z kim tu walczyć... Jak chce ktoś oceniać jego dziedzinę - czyli aktorstwo to zapraszam do kin na pokłosie.
                              • Hanna IP
                                Dajcie że spokój. Stuhr to świetny aktor. A \"Pokłosie\" jak na możliwości polskiego kina stanowczo film ponadprzeciętny. Cały ten zamęt to jakaś groteska, ale nie będę z tym polemizować. Natomiast od Siebie pochwalę zarówno aktorów jak i film. Tyle...

                                Czytaj także