Czy Maciej Stuhr został zlinczowany na własną prośbę?

Czy Maciej Stuhr został zlinczowany na własną prośbę?

Pokłosie" to film zły. Maciej Stuhr, który gra głównego bohatera, został publicznie zlinczowany. Stał się symbolem upraszczania i manipulowania historią na potrzeby komercyjne. Czy został zlinczowany na własną prośbę? Michał Kobosko rozmawia o tym z Magdaleną Rigamonti, która szuka odpowiedzi na to pytanie w najnowszym numerze tygodnika "Wprost".
Artykuł Magdaleny Rigamonti można przeczytać w najnowszym numerze "Wprost",któryod niedzielnego wieczora jest dostępny w formie e-wydania.

Najnowsze wydanie tygodnika dostępne jest też na Facebooku.
 38
  • tess.michta@wp.plIP
    Świetny aktor- ignorant, jak większość aktorów. Niewiedza historyczna porażająca, ale w stylu PO.
    Morale aktorów / patrz Janda/ musi martwić i niepokoić. Na różne sposoby można się prostytuować,nie ma już takich wartości, jak honor i godność. Pecunia non olet? Oj, śmierdzą!!!
    • MarcinIP
      Zastanawiam się czy Pan Maciej Stuhr zdecydowałby się zgrać w filmie, w którym Żyd donosi na Polaków, którzy trafiają do Katynia czy Miednoje, wszak i wśród Żydów zdarzali się mordercy i donosiciele?A jeśli zdecydowałby się choć nie wierzę, to jak poradziłby sobie z medialną nagonką i posądzaniem o antysemityzm?
      • gulaIP
        Co to jest w ogóle za pytanie? Cały ten lincz to jest w ogóle jakaś kpina. Kto to słyszał, żeby aktora pomawiać ze względu na rolę? Tego się nie powinno w ogóle tolerować! Takie rzeczy to się za okupacji działy kiedy za odmowę grania groziła śmierć! Zagrał być może rolę życia to i od razu nienawistnicy się znajdą
        • widzIP
          Pokłosie to ważny i dobry film. Nie usłyszałam w wywiadzie argumentów, dlaczego film jest słaby, przepraszam, jeden, brakowało tłumów na sali. Na filmach o  BONDZIE sale pełne, ale  „de gustibus non est disputandum”, więc nie będę porównywała wartości artystycznych tych filmów.
          Zadziwiająca jest troska dyskutujących o przyszłość Macieja Stuhra i stwierdzenia, że ma grać, a nie wypowiadać się na temat roli i tematu.
          Te 8 minut dialogu pryśnie jak mydlana bańka, a film pozostanie w pamięci wielu widzów tak jak i świetna gra wielu aktorów.
          • salsa7@onet.plIP
            Uważam, że  film podejmuje niezwykle ważny, choć bolesny temat. Wciąż nie bardzo rozumiem dlaczego Polacy mają wiekszy problem z rozliczeniem wstydliwych wątków własnej przeszłości niż inne nacje. Wydaje mi się, że wynika to z ponadprzeciętnych kompleksów i fałszywego pojmowania patriotyzmu. Niektórzy chyba myślą, że postawa patriotyczna wyklucza ujawnianie prawdy, jeśli jest ona niekorzystna lub stawia nas, choćby incydentalnie w złym świetle. Film Pasikowskiego nie stawia tezy, że wszzyscy Polacy byli źli. Jego przesłanie bardziej dotyczy postaw wobec ujawniania własnej historii. Obraźliwe wobec twórców filmu i aktorów komentarze dopisują swoisty epilog do przedstawionej historii. Ona rozgrywa się w rzeczywistym czasie na naszych oczach. Pasikowski lub ktoś inny mógłby dokręcić zakończenie pod tytułem \"Pokłosie II\" na tej podstawie.Co ciekawe ten film najbardziej obraził tę najmniej wykształconą, jak można sądzić po stylu i ortografii, część społeczeństwa. Ale to chyba nic nowego dla socjologów.
            • peaceIP
              Na własną prośbę to on co najwyżej został aktorem. I na dodatek świetnym aktorem. I o tym warto dyskutować a nie o tym co powiedział, lub czego nie powiedział - jeśli nie dotyczy to jego zawodu, doświadczenia, bądź istotnych przemyśleń.
              • WartaIP
                Ludzie maja to do siebie, że zawsze szukają winnego, choćby nie wiem co, a boją się obiektywnie podejść zwłaszcza do tematów trudnych, kontrowersyjnych czy bolesnych i sprawa Pokłosia jest tego niestety potwierdzeniem. Mało tego, często nie mają nawet własnego zdania i posługują się banałami, stereotypami czy opiniami innych...to jest chyba najgorsze
                • CzekoladkaIP
                  Nie każdy jest dobry we wszystkich dziedzinach. Jest świetnym aktorem, dla mnie to wystarczające. A poza tym \"pokłosie\" to było wyzwanie, trudna rola. Chociaż poradził sobie rewelacyjnie.
                  • lidiabrdak@tlen.plIP
                    To prawda,film \"wciska w fotel\"!Obejrzałam \"Pokłosie\",żeby miec swoje wrażenia i przemyslenia na temat tragedii Żydów w czasie okupacji hitlerowskiej naszego kraju.Przeczytałam już wcześniej książki p.Grossa,dziennikarek Anny Bikont i Joanny Szczęsnej,oraz sporo artykułów,które były publikowane w prasie.Wymordowanie kilku milionów ludzi na skutek celowej,zaplanowanej na zimno czystki etnicznej przez hitlerowskiego okupanta ,w centrum cywilizowanej Europy XX w. będzie zawsze porażać i przypominać,że w człowieku drzemie BESTIA!Przyzwolenie,które dali Niemcy-hitlerowcy na zabijanie Żydów,obudziło w wielu Polakach poczucie bezkarności.To były prymitywne HIENY mordujące dla zysku i tej prawdzie nie da sie zaprzeczyć.
                    • WŁODEKIP
                      NAGA PRAWDA .Nic tak nic tak nie boli jak naga prawda.Mieliśmy już wiele filmów o pięknej postawie Polaków podczas wojny i jesteśmy z Nich dumni!!! Nadszedł czas żeby sobie uświadomić iż nie wszyscy byli tacy, nie wszyscy byli aniołami były też DIABŁY. Czy tego chcemy czy nie,musimy się z tym pogodzić tak BYŁO, JEST i BĘDZIE .Odnosi się to do wszystkich społeczeństw, wszystkich LUDZI na całym świecie.JESTEM DUMNY że ktoś nareszcie nakręcił film tego typu tzn. że dorośliśmy by zmierzyć się z \"mroczną historią\".Każdy kraj ma coś na sumieniu, KAŻDY nawet WATYKAN!!!
                      • CogitoIP
                        Sam tytuł artykułu jest już znamienny. Aktor, który kreuje postać szykanowana za postępowanie, które najdelikatniej można określić jako \"ludzkie\" sam staje się przedmiotem nienawiści - w dość makabryczny sposób sytuacja ta obnaża poziom społeczeństwa w którym agresję w stosunku do bliźniego stawia się wyżej niż pragnienie zrozumienia.
                        • AgatIP
                          Oprócz wpadki z Cedynią wypowiada się bardzo sensownie, więc nie wydaje mi się, że został zlinczowany na własną prośbę. Właściwie to ciągle nie rozumiem, czemu za dobrą rolę w dobrym filmie jest tak obrażany. Ja uważam, że Pokłosie to ważny film, zmuszający do refleksji i mogący zacząć dyskusje, tylko musimy się nauczyć kulturalnie dyskutować
                          • GosiaIP
                            Przeczytałam kilka książek napisanych przez osoby, które przeżyły holocaust, z każdej z nich wynika,że Żydzi ukrywający się, najbardziej bali się spotkania ze swymi współwyznawcami. Poczytajcie Szymona Wiesenthala, pisze, jak bogaci, amerykańscy Żydzi nie kiwnęli palcem w sprawie zagłady Żydów w Europie, jak udawali,że nic nie wiedzą. Pisze to Żyd. Ale i tak w świat przebija się opinia,że tak naprawdę, to za holocaust najbardziej winni są Polacy. Komu na tym zależy?Czy Polak powinien dokładać cegiełkę do tego? A tym filmem / inspirowanym książką J.Grossa/ właśnie dokłada. Nie oceniam filmu, gry aktorów, to nie jest tu istotne. Chodzi o przesłanie. Ten film nic nie rozlicza, bo jednostronnie pokazuje pewne zdarzenie, bez wyjaśnienia kontekstu historycznego.
                            • abIP
                              Facet zagrał w filmie i nagle stał się wrogiem narodu. Koszmar!

                              A wszystkim, którzy nie widzieli a nadal wypisują głupoty na prawdę polecam. Może się czegoś nauczycie.
                              • WitekIP
                                Stuhr oczywiście został zlinczowany na własną prośbę. Odważył się powiedzieć trochę prawdy o Polakach i spadły na niego gromy prawdziwych polaków. Smutne to.

                                Czytaj także