Awaria w Banku Millenium. Klienci bez dostępu do pieniędzy

Awaria w Banku Millenium. Klienci bez dostępu do pieniędzy

Awaria w Banku Millenium. Klienci bez dostępu do pieniędzy (fot. sxc.hu) / Źródło: sxc.hu
Kłopoty klientów Banku Millenium. Ne działają bankomaty i strona internetowa, przez którą można przelewać pieniądze - podaje Radio Zet.
Jak tłumaczą przedstawiciele banku przeciążeniu uległy łącza telekomunikacyjne.

- Mamy okres olbrzymiej ilości przelewów - tłumaczy rzecznik Millenium Banku Wojciech Kaczorowski. Awaria powinna zostać usunięta w ciągu 2 godzin. 

W Banku Millenium konta ma półtora miliona klientów.

ja, Radio Zet

 7
  • bez-nazwy IP
    byłam w banku w czwartek popoludniu wczoraj jak również dzisiaj i nic to brak jakiego kolwiek profesjonalizmu ze strony Millenium odcinając klientów od ich pieniedzy najwidoczniej czują się zupełnie bezkarni skoro od killku dni nik nie stara się naprawić jak oni twierdzą \"awarii\" jak to możliwe zeby w dzisiejszych czasach bank od tak odciął nas od naszych pieniędzy
    • DarekS IP
      Tak działa poprawnie, że zakupy musiałem zostawić w sklepie. A miła Pani na infolini poinformowała mnie że zaplanowane sprawdzenie systemu przedłuży się do godziny 4:00 22.12.2012r. Pomimo zapewnień rzecznika, że nie będzie działał jedynie millenet i tylko w godzinach 23-24 21.12.2012.
      Może jakiś pozew zbiorowy?
      Ze wcześniejszych informacji rzecznika banku wiemy, że nie była to awaria a świadome działanie swobód w tym przypadku ograniczenie dostępu do własnych pieniędzy.
      • Zrobiony w konia IP
        Byłem dziś na zakupach świątecznych (czytaj: niemałych) w Auchan na warszawskiej Woli. Kolejki do kas jak stąd w pi....
        Wreszcie moja kolej nadeszła. Ładuję kartę - odmowa, powtórka - znów odmowa.
        Kasjerka patrzy na mnie podejrzliwie, co powoduje, że czuję się jak przestępca, lub jak idiota, który nie pamięta swojego PIN-u.
        Wstrzymuję cały ruch przy kasie, bo gonię do bankomatu. Bankomat twierdzi dwukrotnie, że podaję zły PIN.
        Wracam do kasy, gdzie w wózku czeka na mnie sterta spakowanego już w torby towaru.
        Nie ma nikt pomysłu co począć. Każą mi zostawić wózek byle gdzie na sklepie i iść do placówki Millennium, która w Wola Park na szczęście jest na piętrze.
        Biegnę i chcę wypłacić moje ciężko zarobione pieniądze na stanowisku kasowym. Wpadam, a tam kolejka zdezorientowanych ludzi z tym samym problemem.
        Stoję karnie w tej kolejce, podczas gdy mój wózek z zakupami stoi samopas gdzieś na sklepie.
        Gdy nadchodzi nareszcie moja kolej pracownica rozpoczyna procedurę, po czym podaje mi do podpisania kwit o wypłacie. Podpisuję. I gdy dochodzi do ostatniego zatwierdzającego transakcję kliknięcia w komputerze właśnie pada im system. Kasy nie dostaję od pani i mogę co najwyżej zacząć gryźć się w język, aby nie powiedzieć czegoś zbyt wulgarnego co o tym wszystkim myślę.
        Opuszczam placówkę i wracam do sklepu, gdzie przez około pół godziny łażę bez celu po sklepie z nadzieją, że awaria zostanie usunięta.
        Faktycznie wyjeżdżam z zakupami z jakimś godzinnym opóźnieniem.
        SKANDAL i nic więcej.
        A ten cały ich rzecznik będzie mi tu tłumaczył, że operacje prowadzone przez system z oddziałów pracował. Bzdura!
        Raczej spuszczę to konto z siłą wodospadu i przejdę do konkurencji, której na rynku nie brakuje.
        • Alik IP
          wczoraj próbowałam wypłacić kilkaset zł z bankomatu i po wpisaniu PIN-u i kwoty bankomat wyświetlił informację o braku środków na koncie. Po zalogowaniu do strony internetowej widzę, że od wczoraj mam te pieniądze zablokowane w systemie. Nieźle - kilka dni przed świętami zostałam pozbawiona kasy. Na infolinii poinformowali mnie, że mają awarię i powinnam dostać zwrot do 7 dni :(
          • 7777 IP
            dwa lata wstecz bank millenium fundowal swoim klientom na koniec roku nagrody byly losowo wybierani albo 100 zl albo zwolnienie z oplaty za prowadzenie konta a teraz nic co sie stalo millenium nie lubi swoich klientow?

            Czytaj także