Stoch: Kryształowa Kula mile widziana

Stoch: Kryształowa Kula mile widziana

Kamil Stoch (fot. Laiho / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Ja dopiero zaczynałem się rozkręcać. Choć w Planicy spisałem się nieco gorzej, mógłbym skakać jeszcze co najmniej dwa tygodnie - mówi o swojej formie w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Kamil Stoch.
Najlepszy polski skoczek, choć może zaliczyć sezon do udanych, nie brał udziału w konkursach w Soczi, które jednocześnie były próbą przedolimpijską. Stoch jednak nie martwi się tym. - Jeżeli będę w superformie, takiej jak choćby trzy tygodnie temu, to nie powinienem mieć problemów. Predazzo, Lahti, Kuopio, Trondheim i Oslo to pięć całkiem różnych skoczni, ale na każdej dawałem sobie radę - uspokaja polski mistrz świata z Predazzo.

Stoch przed tym sezonem chciał zostać mistrzem świata i zając miejsce w pierwszej trójce Pucharu Świata. Swoje cele zrealizował. - O mistrzostwie olimpijskim marzy każdy sportowiec. Jego zdobywcy przechodzą do historii. Ale Kryształowa Kula też byłaby przeze mnie mile widziana - mówi skoczek z Zębu o kolejnym sezonie.

pr, "Przegląd Sportowy"
 1
  • bobaczekIP
    Faktycznie, Kamil, jak teraz zima - od stycznia do kwietnia. Gdyby wcześniej zaczął - Gregor miałby problemy, o Andersie nie wspominając.

    Czytaj także