"Kwaśniewska i Krzywonos nie włączały się aktywnie w pracę Kongresu"

"Kwaśniewska i Krzywonos nie włączały się aktywnie w pracę Kongresu"

Jolanta Kwaśniewska (fot. ANDRZEJ MARCHWINSKI / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
- Jak sama nazwa wskazuje, ruch społeczny ma to do siebie, że jest w ciągłym ruchu. Pewne panie przychodzą, inne odchodzą. Rozumiem ich decyzje - mówiła na antenie TVN24 rzeczniczka Kongresu Kobiet Dorota Warakomska, komentując odejście z Kongresu Kobiet Jolanty Kwaśniewskiej i Henryki Krzywonos.
Jolanta Kwaśniewska zdecydowała się odejść z Kongresu Kobiet. Swoją decyzję tłumaczyła natłokiem pracy w fundacji Porozumienie bez Barier, którą prowadzi od 1997 roku. Tygodnik "Wprost" podał też , że Henryka Krzywonos także zamierza opuścić Kongres Kobiet. Jak przyznała, jej decyzja ma podłoże ideowe.

- Muszę przyznać, że obydwie panie już od dłuższego czasu nie włączały się tak aktywnie w pracę Kongresu - powiedziała rzeczniczka Kongresu Kobiet. - Jolanta Kwaśniewska była i pozostanie jedną z inicjatorek i założycielek Kongresu Kobiet. Jej zasługi są absolutnie niepodważalne. Natomiast to nie jest tak, że do końca życia musi pozostać w tej strukturze - stwierdziła Warakomska.

ja, tvn24.pl, TVN24

Czytaj także

 1
  • Gosia   IP
    Co można wyczytać z wypowiedzi pani rzecznik? Że dziury w niebie nie będzie, że obie panie, to głównie w charakterze paprotek występowały, i - tradycyjnie - nic się nie stało. Tylko dlaczego ta opinia staje się publiczną po oświadczeniu tych pań? Jeszcze nie dawno były ozdobą, założycielką i gwiazdą Kongresu.

    Czytaj także