Łopiński o Smoleńsku: myślałem, że to koszmarny dowcip

Łopiński o Smoleńsku: myślałem, że to koszmarny dowcip

Maciej Łopiński (fot. M. Stelmach/Wprost)
- Rano włączyłem radio i usłyszałem, że samolot prezydencki miał wypadek. W pierwszej chwili myślałem, że to koszmarny dowcip, ponieważ kilka dni wcześniej mieliśmy taki. Jedna z rozgłośni radiowych na swoim portalu poinformowała, że nie żyje pani Jadwiga Kaczyńska. Kiedy włączyłem telewizor, już nie miałem wątpliwości, co się stało - wspominał katastrofę smoleńską w TVP Info Maciej Łopiński, szef gabinetu prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Łopińskiego zdziwiło, że zaraz po katastrofie tupolewa w mediach pojawiły się "całościowe wyjaśnienia” przyczyn tragedii.

- Potem okazało się, że wszystkie te fakty podawane przez media i uczestników debaty publicznej były nieprawdziwe – podsumował Łopiński. Dodał, że jest za pojednaniem, ale „warunkiem przekazania znaku pokoju jest prawda, a my cierpimy na jej deficyt” – stwierdził.

jc, gazeta.pl, TVP Info

Czytaj także

 3
  • Czesława IP
    Łopiński to miernota polityczna... Tacy z metra cięci "mężowie stanu" zawsze mają wygórowane ambicje... Bez Kaczyńskiego byłby zerem politycznym.
    • Andrzej IP
      Łopiński udaje zatroskanego. Znamy się na farbowanych lisach.
      • artrock IP
        Pan cierpi na deficyt prawdy ?. Przecież obecna ekipa rządząca słynie z obiektywizmu i krzewienia prawdy np. spełnienie obietnic wyborczych poprzedniej i obecnej kadencji, rozwikłanie afer korupcyjnych, wyjaśnienie przyczyn rozbicia samolotu w Smoleńsku na 2 dzień po katastrofie itd. I czego się pan czepiasz ?. Może pan jest z jakiejś sekty ?.

        Czytaj także