Bomba tygodnia

Bomba tygodnia

Groch z kapustą

Zamieszanie rodzinne u celebrytów trwa w najlepsze. Robert Janowski triumfuje. Po tym jak jego narzeczona została oskarżona o kradzież w sklepie w USA i czeka na wyrok, Janowski nie był pewien, jak się potoczą losy jego procesu o prawo do opieki nad dziećmi. Jak poinformowały media, będzie mógł mieszkać ze starszą córką. Młodsze dziecko zostanie z matką. Była żona Janowskiego, Katarzyna Dańska, nie zgadza się z wyrokiem i chce ograniczenia władzy rodzicielskiej dla byłego męża. Nie ma to jak rodzina, prawda? W środę 29 maja na portalu Pudelek.pl pojawił się news na podstawie e-maila przysłanego przez byłą żonę Janowskiego do redakcji. Sugerował, że prawda podana przez tabloidy jest inna od rzeczywistej. Po krótkim czasie news zniknął. Jak widać, kancelarie prawne też czytają ploteczki. Ciekawe, jaką kancelarię wynajmie Hubert Urbański, który po ponad trzech latach podobno idealnego małżeństwa rozwodzi się z żoną. Jego żona po nieudanych terapiach małżeńskich zostawiła go i ruszyła z dwójką dzieci w siną dal. Będzie kolejny tabloidowo- -internetowy rozwodowy serial. Oby Urbański nie szedł w ślady kolegi z telewizji i nie upubliczniał szczegółów pożycia. No i żeby ktoś pamiętał, że w tym wszystkim są dzieci, a dziecko to człowiek. Nawet jeśli jest dzieckiem pana z telewizji.

Natalia Sikora ma głos

wyszła na scenę i bez mizdrzenia się zaśpiewała „Cry Baby” Janis Joplin tak, że szczęki opadły wszystkim. Aktorka Natalia Sikora wygrała drugą edycję „The Voice of Poland”. Rocznik 1986, pochodzi ze Słupska i jak mówi, w popowym talent- -show reprezentowała muzyczne podziemie, czyli blues, garażowe granie i punk. Żadna z uczestniczek show tego typu nie miała tak przemyślanego wizerunku oraz takiego głosu. Czekam na ciąg dalszy. Jeżeli nowy powiew w muzyce ma mieć jej wrażliwość, głos i twarz – jestem za!

Sylikony rządzą w Łorsoł

Odbył się Orange Warsaw Festiwal.

Przyjechali między innymi pani Beyoncé, jej morderczy ochroniarze i czerwony papier toaletowy, ale to nic, bowiem pod sceną pojawiła się Patrycja Pająk. Ucieleśnienie sławy made in Poland. Towarzyszyły jej uwolnione od stanika najsłynniejsze w Polsce sylikony, o które aspirująca celebrytka procesuje się z byłym chłopakiem. Pojawienie się Patrycji i jej piersi spowodowało coś, co można nazwać cudem, który należałoby zgłosić w Watykanie. Jak jeden mąż bowiem zatęskniliśmy za Natalią Siwiec.

Szczęście Dawida P.

Czy można zrobić u nas karierę bez udzielania debilnych wywiadów, pozowania na ściankach na imprezach, latania ze sztucznym biustem na wierzchu czy robienia skandalików? Można. Trzeba mieć „tylko” talent i wizję siebie. Jak Dawid Podsiadło. Ów wygadany inaczej 20-latek z Dąbrowy Górniczej poszedł do „X Factora”. Tam go wywalili, więc niezrażony poszedł do programu drugi raz i wygrał. Teraz, po podobno burzliwych negocjacjach z wytwórnią, bo Podsiadło dokładnie wiedział, czego nagrać nie chce, startuje z debiutancką płytą, która powala na kolana dojrzałością, klasą i poziomem. „Comfort and Happiness” – tak brzmi jej tytuł. Takiej „wygody i szczęścia” życzmy sobie nie tylko latem 2013 r.

a poza tym...

Nergal u psychologa Tabloidy wytropiły, że Nergal, książę ciemności, po tym jak był zdradzany przez byłą dziewczynę, chadza do psychologa, bo nie może już zaufać żadnej kobiecie. Dla dziewczyny Nergal podobno zostawił Trójmiasto i przeniósł się do Warszawy, gdzie zamieszkał w apartamencie i woził się harleyem po Saskiej Kępie. W Warszawie nie ma dostępu do morza, ale są Wisła, brudny piasek i koszty utrzymania jak w Nowym Jorku. Do tego potrzebne nie tyle psycholog i terapia, ile doradca finansowy. Może być w spódnicy.

Kranik agenta Agent Tomek znowu na tropie. I robi to, co lubi najbardziej, czyli bryluje w mediach. Tym razem odkrył, że w domu w Kazimierzu Dolnym, kupionym podobno przez państwa Kwaśniewskich, było ujęcie wody. Tajny kranik podobno był w garażu willi. Mówiąc wprost – Kwaśniewscy kradli wodę, aby podlać ogródek. Próba zwizualizowania eleganckiej Jolanty Kwaśniewskiej podlewającej kradzioną wodą ogródek może jednak spełznąć na niczym, bo Kwaśniewscy twierdzą, że to nie ich dom. Czyli sporny kranik też nie jest ich. Jaki kraj, taki tajny agent. I takie lanie wody.

Więcej możesz przeczytać w 23/2013 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Czytaj także

 0

Czytaj także