100 najbogatszych ludzi w Polsce

100 najbogatszych ludzi w Polsce

1. Jan i Sebastian Kulczykowie

Saga rodu Kulczyków - 12,5 mld zł

Przygotowywany do roli następcy Sebastian Kulczyk w ciągu roku przejmie rządy nad rodzinnym imperium. Jaką będzie miał władzę?

Przygotowanie gruntu pod sukcesję tak, aby przebiegła bez zgrzytów i kłótni w rodzinie, to zmartwienie większości najbogatszych. Jan Kulczyk podszedł do sprawy z właściwą sobie biznesową dyscypliną i precyzją. Przez lata przygotowywał swojego następcę na nieuchronne, powierzając mu coraz ważniejsze zadania i coraz większe pieniądze do pomnażania. I oto mamy wielką zmianę, 33-letni Sebastian Kulczyk ma przejąć z rąk Dariusza Mioduskiego stery w Kulczyk Investments 1 stycznia 2014 r., zostając prezesem rodzinnego holdingu. Ostateczna pokoleniowa zmiana warty została jednak rozpisana na lata, na kilka etapów realizowanych pod czujnym okiem ojca i przy wsparciu siostry Dominiki, która właśnie weszła do rady nadzorczej holdingu.

Co przejmuje Sebastian Kulczyk? Na majątek Jana Kulczyka, zarządzany przez Kulczyk Investments z siedzibą w Luksemburgu, składają się przedsięwzięcia o łącznej wartości 12,5 mld zł. Kluczowym składnikiem majątku jest 3-proc. pakiet akcji globalnego koncernu SABMiller, produkującego między innymi piwa Grolsch, Pilsner Urquell oraz Tyskie. Wart jest on dziś ok. 7,8 mld zł, co chyba jest najlepszą ilustracją biznesowej skuteczności Jana Kulczyka. W 1993 r. Kulczyk Holding kupił od Skarbu Państwa 51 proc. akcji zapuszczonej spółki, jaką kiedyś były Lech Browary Wielkopolski. W 1995 r. znalazł inwestora strategicznego South African Breweries. Następnie w wyniku połączenia Tyskich Browarów Książęcych i Lech Browary Wielkopolski powstała Kompania Piwowarska, która stała się największym przedsiębiorstwem piwowarskim w kraju z ponad 40-proc. udziałem w rynku. W szczycie hossy w branży piwnej zamienił swój udział w Kompanii Piwowarskiej na akcje SABMiller, co okrzyknięto jedną z największych transakcji kapitałowych w historii Polski.

Dziś Jan Kulczyk jest jedynym polskim przedsiębiorcą działającym globalnie. Z rozmachem i wyobraźnią godną Indiany Jonesa – jak sam o sobie czasem żartobliwie mówi – inwestuje w spółki zajmujące się wydobyciem ropy i gazu, surowców mineralnych w najbardziej odległych, a czasem najbardziej ryzykownych, rejonach świata. Grupa kilkunastu firm prowadzi łącznie ponad 100 projektów w 27 krajach na czterech kontynentach, na terenach koncesyjnych o łącznej powierzchni ponad 260 tys. kmkw., czyli obszarze przekraczającym połowę powierzchni Polski. Jak nad tym wszystkim zapanować? – Wstaję rano, jem śniadanie, wsiadam w samolot i lecę robić interesy – tak biznesmen opisywał w jednym z wywiadów swój dzień pracy. Dlatego tak często jego ludzi lub jego samego można spotkać w Afganistanie, gdzie jego spółka ma dostęp do jednego z największych złóż miedzi na świecie w rejonie Balkhab. Z kolei Afgan Gold and Minerals, w której Polak ma 45 proc. udziału, zagospodarowuje złoża złota Qara Zaghan, a wraz z tureckim wspólnikiem kopie srebro w Badachszanie na granicy Afganistanu i Tadżykistanu. Kulczyk może bez przerwy opowiadać o swoich zagranicznych przedsięwzięciach. W Nigerii konsorcjum Neconde, w którym Kulczyk Investments ma 40 proc. udziałów, wygrało przetarg na jedną z najlepszych koncesji na wydobycie ropy naftowej. Na roponośnym złożu w delcie Nigru Kulczyk wydobywa ok. 70 tys. baryłek ropy dziennie, a docelowo chce 150 tys., czyli tyle, ile dziennie zużywa polska gospodarka.

Na mapie egzotycznych podróży biznesmena znajdują się również Gwinea Równikowa i Tanzania, gdzie spółka Ophir Energy skutecznie szuka ropy oraz gazu. Notowany na londyńskiej giełdzie Ophir inwestorzy uznali za najlepszą spółkę sektora wydobywczego. Na Polaka przypada jedna dziesiąta akcji tej firmy wycenianej dzisiaj na ponad 1 mld zł.

W Polsce filarem surowcowym jest spółka Kulczyk Oil Ventures. Dzięki pozyskanemu w Warszawie kapitałowi KOV przejął firmę KUB-Gas, największego prywatnego producenta gazu na Ukrainie, a także finansuje odwierty w roponośnych złożach w Brunei. Wydarzenie ubiegłego tygodnia to połączenie KOV z wydobywającą w Tunezji ropę naftową firmą Winstar Resources. Nowa spółka przyjęła nazwę Serinus Energy i docelowo będzie notowana na giełdach w Toronto i Warszawie. Serinus to według atlasu ptaków po łacinie... kulczyk. Polski przedsiębiorca nie ukrywa więc, że liczy na to, że kurs spółki wreszcie poszybuje. Rosnąca część imperium Dżej Keja, jak jest nazywany przez bliskich współpracowników, to firmy z branży energetycznej. Swoją pozycję na rynku umacnia Polenergia, która prowadzi projekty oparte na energii odnawialnej, gazie i polskim węglu. Miliarder planuje budowę m.in. farmy wiatrowej na Bałtyku oraz elektrowni węglowej w gminie Pelplin. Chce udowodnić, że aktywnie inwestując w szacowane na kilkanaście miliardów złotych projekty, przyczyni się do zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski. Elektrownia ma ruszyć w 2018 r., czyli dokładnie w momencie, kiedy, jak szacują eksperci, polska gospodarka będzie na największym „głodzie energetycznym”. Zdobyczą Kulczyka w branży jest też najnowocześniejsza elektrociepłownia gazowa w Polsce w Nowej Sarzynie, kupiona za 300 mln zł, oraz giełdowy potentat energetyki wiatrowej, czyli Polish Energy Partners. Czek, jaki Kulczyk podpisał, by sfinalizować tę transakcję, opiewał na ponad 600 mln zł.

Gdybyście zapytali Kulczyka, z jakiego projektu jest najbardziej dumny, z przymrużeniem oka odpowie, że z połączenia Strykowa z Barceloną. Chodzi o otwartą jeszcze w 2011 r. autostradę A2, której na odcinku 255 km od granicy z Niemcami – od Świecka do Konina – inwestorem jest Autostrada Wielkopolska. Dobre samopoczucie biznesmena bierze się stąd, że w przeciwieństwie do projektów realizowanych przez rząd ta autostrada została oddana kierowcom przed czasem, bez niedoróbek i masowych bankructw podwykonawców.

Mniej więcej miliard złotych to wartość nieruchomości posiadanych przez Jana Kulczyka. Te najbardziej znane to luksusowy budynek biurowy Ufficio Primo, budynek Warty, Holland Park czy kamienica przy Kruczej w Warszawie, gdzie mieści się biuro biznesmena. Do kolejnych wspólnych inwestycji w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej zaproszono nowojorskiego dewelopera Larry’ego Silversteina. To ten, który buduje nowe drapacze chmur na terenie zniszczonego przez terrorystów World Trade Center.

Jednak życie Kulczyka to nie tylko spółki, udziały i zyski. Miliarder zasłynął ostatnio kilkoma darowiznami. 30 mln zł przekazał na konto Polskiego Komitetu Olimpijskiego, dzięki czemu nasi medaliści z Londynu mogli odebrać swoje olimpijskie premie. Wsparł budowę Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie, a także działalność Opery Narodowej i Teatru Polskiego.

Biznesmen kilka tygodni w roku spędza również na swoim ponad 90-metrowym superjachcie „Phoenix 2”. To prezent, który zafundował sobie z okazji 60. urodzin. Statek jest często widywany na francuskiej riwierze, cumuje w Cannes, Nicei, Monako czy we włoskim Portofino. Bywali na nim m.in. książę Monako oraz niezliczeni partnerzy biznesowi przedsiębiorcy, artyści i arystokraci. Okazuje się, że nawet w trakcie wakacyjnych rejsów „Phoeniksem” Jan Kulczyk całymi dniami przegląda firmowe papiery, przyjmuje ważnych gości i snuje plany na przyszłość. Coraz częściej w towarzystwie Sebastiana, który wprowadza ojca w szczegóły negocjacji z największym katarskim funduszem świata.

2. Zygmunt Solorz-Żak

10,5 mld zł

Polkomtel, operator telefonii komórkowej Plus, jest wart ok. 15 mld zł, notowany na warszawskiej giełdzie Cyfrowy Polsat z telewizją Polsat – 6,8 mld zł, zespół elektrowni Adamów-Pątnów-Konin jest wyceniany na 1,5 mld. Tylko te trzy największe biznesy, których udziałowcem jest Zygmunt Solorz- -Żak, są warte ponad 23 mld zł. Gdyby nie ogromny kredyt, którym sfinansowano zakup telekomunikacyjnej spółki, Solorz-Żak przewodziłby rankingowi „Wprost”. Wiele osób z tegorocznej listy 100 najbogatszych Polaków mówiło, że trzyma kciuki za Solorza. Zakup Polkomtela to największa w Europie transakcja kapitałowa w 2011 r.

Pokazała, że choć w wielu branżach to polskie firmy znajdują się w menu światowych rekinów biznesu, to czasem może być odwrotnie. W ubiegłym roku Polkomtel przy 7,13 mld zł przychodów miał 2,7 mld zł zysku brutto. Spółce udało się utrzymać dobre wyniki m.in. dzięki sprzedaży usług internetowych. Jedna czwarta z 13,8 mln klientów telefonii korzysta z mobilnego internetu. Przychody Plusa z tej działalności wzrosły o 22 proc. Wspomagany Polsatem może być jeszcze lepszą maszynką do zarabiania pieniędzy. Już dziś seriale i hity produkcyjne stacji można obejrzeć na komórce za pośrednictwem serwisu Ipla.

Jednak transakcja jest też obarczona ryzykiem. Podstawowe to potężny kredyt, którego miesięczna rata przekracza 100 mln zł. Kolejny to działania konkurentów: Play, Orange i T-Mobile właśnie zaoferowały tanie rozmowy w abonamencie za 29 zł miesięcznie, a dodatkowo dwie ostatnie firmy łączą siły, by zbudować nową sieć szybkiego internetu. Wyścig trwa, a sam Solorz zapewnia, że wystarczy mu czasu, by w końcu wyjść na swoje. Aby doszło do happy endu, potrzebuje jeszcze kilku korzystnych zbiegów okoliczności. Biznesmen zapowiadał, że za trzy-cztery lata chce wprowadzić Polkomtel na giełdę. Oby wówczas maklerzy byli akurat w nastroju do kupowania akcji. Jeśli miliarder dużo zarobi, to będzie go stać na to, aby w 2018 oraz w 2020 r. spłacić duże transze kredytu (odpowiednio 5,3 i 4,6 mld zł).

Uwolniwszy się od zobowiązań finansowych, będzie dysponować majątkiem, z którym mógłby trafić w okolice pierwszej setki najbogatszych ludzi świata. Obok Rosjanina Romana Abramowicza, Niemki Joanny Quandt – współwłaścicielki fabryki samochodów BMW, oraz Giorgio Armaniego, słynnego dyktatora mody.

Byłoby to piękne zwieńczenie kariery biznesmena, który pierwsze poważne pieniądze zarobił na sprowadzaniu do Polski używanych samochodów, m.in. wartburgów i dacii. Na początku lat 90. wymyślił telewizję Polsat, która jako pierwsza prywatna stacja w Polsce uzyskała koncesję na nadawanie naziemne. Dla właściciela zawsze najważniejszy był masowy widz. W 1998 Solorz zorganizował we Wrocławiu pojedynek Andrzeja Gołoty i Tima Witherspoona. Walkę obejrzało przed telewizorami 12 mln osób, co do dziś stanowi rekord oglądalności. Podobnych hitów miał w nadmiarze. Na przykład 8 czerwca 2008 r. na Polsacie można było obejrzeć, jak Robert Kubica pędzi na torze w Montrealu po swoje pierwsze zwycięstwo w Formule I. Zanim dojechał do mety, Polsat włączył drugi hit – mecz Polska-Niemcy na Euro 2008.

W chwilach wolnych od pracy Solorz-Żak relaksuje się, grając w tenisa. Jest też niepoprawnym gadżeciarzem. W kieszeni nosi najnowszy telefon Samsunga – Galaxy, i nie rozstaje się z tabletem tej samej firmy. Sprawdza, „jak chodzi” oferowany przez jego firmę szybki interenet LTE, ogląda dzięki niemu programy swojej telewizji i gale bokserskie.

3. Michał Sołowow

7,45 mld zł

Wytrawny inwestor giełdowy. Na co dzień również zapalony rajdowiec. W 2012 r. po raz trzeci zdobył tytuł rajdowego wicemistrza Europy. Biznesowo ubiegły rok był dla niego przejażdżką na rollercoasterze. Kontrolowany przez Sołowowa koncern chemiczny Synthos chciał kupić Zakłady Azotowe Puławy. Bezskutecznie. Rząd nie dał zgody na przejęcie, łącząc Puławy z Azotami Tarnów. Problemy pojawiły się również w zarządzanym przez Sołowowa producencie ceramiki Rovese. Biznesmen z wielkim trudem przegłosował rekordową emisję akcji za 550 mln zł. Poza tymi dwiema spółkami kieruje również firmą deweloperską Echo Investment i producentem podłóg Barlinek. 51-letni Sołowow pochodzi z Kielc. Tam skończył studia na Politechnice Świętokrzyskiej. Przygodę z biznesem zaczynał od Miteksu. Z małej firmy budowlanej zrobił giganta branży i sprzedał go z dużym zyskiem francuskiemu koncernowi Eiffage. Później były producent płytek Cersanit (dziś Rovese), wydawnictwo Echo Press i pierwsze sukcesy na warszawskim parkiecie. W zeszłym roku spółki giełdowe kontrolowane przez Sołowowa przyniosły ponad 9,1 mld zł przychodów. Sołowow to miłośnik zdrowego trybu życia. Jeździ na nartach, uprawa tenis i piłkę nożną. Największą jego pasją są jednak rajdy samochodowe. W zeszłorocznym Rajdzie Barbórka jeździł fordem fiestą RS WRC.

4. Germán Efromovich

4,85 mld zł

Żeby się pojawić na liście 100 najbogatszych Polaków, potrzebne są miliony na koncie i polskie obywatelstwo. 63-letni Germán Efromovich na koncie ma już miliardy, a w szufladzie trzyma trzy paszporty: boliwijski, brazylijski, a od listopada zeszłego roku również polski. Jest właścicielem brazylijskiej Synergy Group, do której należy Avianca Taca, jedna z największych linii lotniczych w Ameryce Południowej, EISA (Economou International Shipping Agencies), producent okrętów dla brazylijskiej marynarki wojennej, oraz Pacific Rubiales, firma wydobywająca ropę i gaz w Kolumbii. Grupa zarządza też kilkoma elektrowniami wodnymi, produkuje sprzęt medyczny i buduje infrastrukturę telekomunikacyjną. W 2011 r. koncern przyniósł 10 mld dolarów przychodów.

Efromovich urodził się w rodzinie polsko-żydowskich emigrantów, którzy tuż po II wojnie światowej wyjechali do Ameryki Południowej. Na brazylijskim uniwersytecie w São Paulo ukończył inżynierię samochodową. Pierwsze pieniądze zarobił, sprzedając encyklopedie i dubbingując meksykańskie filmy na portugalski. W latach 80. uczył w szkole dla dorosłych w São Bernardo do Campo w Brazylii. Jego wychowankiem był przyszły prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva, który po dojściu do władzy zlecił Efromovichowi budowę platform wiertniczych za 720 mln zł dla brazylijskiego koncernu naftowego Petrobras. Efromovich przez kilka lat budował i udostępniał platformy wiertnicze dla branży paliwowej. Przez przypadek związał się z lotnictwem. Jeden z klientów, który nie był w stanie zapłacić mu za zlecenie gotówką, zaoferował w zamian dwa samoloty. Biznesmen zaadaptował maszyny na powietrzne taksówki, którymi przewoził pracowników między brazylijskim Macaé a oddalonym o 180 km Rio de Janeiro. Tak powstała Avianca, dziś drugi (po LA- TAM) przewoźnik lotniczy w Ameryce Południowej. Efromovich potrzebował obywatelstwa kraju Unii Europejskiej, by kupić portugalskie linie lotnicze TAP. Unijne prawo zabrania sprzedaży więcej niż 49 proc. udziałów spółki obywatelowi spoza UE, więc biznesmen złożył odpowiedni wniosek do wojewody mazowieckiego. Ten w grudniu 2012 r. uznał, że Efromovich jest Polakiem. Mimo że rząd Portugalii wycofał się z planów sprzedaży TAP, biznesmen niedawno zapowiedział, że poza Portugalią bierze również pod uwagę inwestycje w Hiszpanii i Polsce.

5. Leszek Czarnecki

4,3 mld zł

Jest właścicielem ponad połowy akcji grupa kapitałowej Getin Holding. Wypracowała w ubiegłym roku ponad 602 mln zł zysku. W jej skład wchodzą m.in. Getin Noble Bank, Noble Funds TFI, dom maklerski Noble Securities, spółka Open Finance, Towarzystwo Ubezpieczeniowe Europa (wicelider polskiego rynku ubezpieczeń na życie) oraz banki na Ukrainie i Białorusi. Deweloper LC Corp zasłynął budową najwyższego budynku mieszkalnego w Polsce – wrocławski Sky Tower ma 212 m wysokości. Leszek Czarnecki ma 48 lat. Jest absolwentem Politechniki Wrocławskiej i doktorem nauk ekonomicznych Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Biznesem zajął się ćwierć wieku temu, zakładając Przedsiębiorstwo Hydrotechniki i Inżynierii „Tan” SA. Sam, pracował w niej jako płetwonurek. Na początku lat 90. stworzył pierwszą w Polsce firmę leasingową – Europejski Fundusz Leasingowy. To ona pozwoliła mu wypłynąć na szersze wody. Getin powstał w 1996 r. Parę lat później przedsiębiorca zainwestował za granicą w spółkę leasingową w obwodzie kaliningradzkim. W Polsce zaś postawił na kredyty hipoteczne, dzięki którym bardzo wzmocnił swoją pozycję rynkową. Czarnecki lubi dzielić się swoim sukcesem. Często gości na wykładach uniwersyteckich, napisał książkę „Biznes po prostu”, w której opisuje własną drogę biznesową i recenzuje kariery innych polskich milionerów. Hobby przedsiębiorcy to nurkowanie we wrakach oraz jaskiniach. Lubi bić rekordy – w RPA zanurzył się na głębokość 194 m, pokonał też 15-kilometrową trasę jaskini w Meksyku.

6. Grażyna i Roman Karkosikowie

3 mld zł

Jedni z największych w naszej części Europy inwestorów giełdowych. Są właścicielami kontrolnych pakietów akcji Impexmetalu, producenta i dystrybutora metali nieżelaznych, Boryszewa, produkującego wyroby chemiczne dla sektora motoryzacyjnego, a także Alchemii i Skotanu. Karkosikowie są również udziałowcami kilku mniejszych spółek. Stworzyli grupę kapitałową, która ma 32 firmy produkcyjne oraz 20 firm handlowych i serwisowych na trzech kontynentach i w 11 krajach. Zatrudniają ponad 12 tys. pracowników i rocznie sprzedają produkty o wartości ponad 6 mld zł. Od drugiej połowy lat 90. zajmowali się kupowaniem na giełdzie większościowych pakietów akcji będących w kiepskiej sytuacji spółek, utworzonych przeważnie na bazie dawnych PRL-owskich zakładów przemysłowych. Po przejęciu nad nimi kontroli dokonywali restrukturyzacji, powodując wzrost wartości akcji na giełdzie. Koncentrowali się na branży chemicznej i metalowej. Karkosik zaczął przygodę z biznesem pod koniec lat 70. jako właściciel baru w rodzinnym Czernikowie koło Torunia. Za zarobione w ten sposób pieniądze otworzył wytwórnię oranżady. W 1989 r. uruchomił wytwórnię kabli. Aby zdobyć surowiec do ich produkcji, otworzył sieć punktów skupu złomu. Na giełdzie po raz pierwszy zainwestował w 1993 r. w akcje Banku Śląskiego.

W latach 80. jako kolarz startował w wielu zagranicznych wyścigach, a będąc sprinterem, polował na dobrze płatne lotne premie. Zarobione dewizy – marki, funty i dolary – stanowiły jego kapitał początkowy. Zaczynał skromnie, od stoiska z butami na targowisku w Lubinie. Rozwijał biznes, tworząc m.in. sieć sprzedaży taniego obuwia Żółta Stopa, a następnie sieć CCC w centrach handlowych. Po kilku latach

7. Jerzy Starak

2,89 mld zł

Właściciel Polpharmy, największej polskiej firmy farmaceutycznej, od lat znajdującej się w czołówce najbardziej innowacyjnych przedsiębiorstw w Polsce. Półtora roku temu Starak stoczył zwycięski bój o przejęcie Polfy Warszawa, produkującej ponad 140 preparatów, i ostatecznie ugruntował pozycję lidera polskiego rynku leków. Jest też głównym udziałowcem mniejszych spółek w branży, m.in. Herbapolu Lublin i Pruszków. Polpharma ma ponad 5-proc. udział w polskim rynku leków, produkując 200 mln opakowań leków i uzyskując przychody sięgające 1,5 mld zł rocznie (jedna piąta pochodzi z eksportu). Firma ma zakład produkcyjny w Starogardzie Gdańskim. Spółka jest też większościowym udziałowcem sieradzkiej Medany, wytwarzającej zawiesiny, a także ma pakiet akcji tureckiego dystrybutora farmaceutyków Cenova Pharma, rosyjskiego producenta leków Akrihin i kazachskiego Chimpharmu. Na początku tego roku firma zakończyła pierwszy etap budowy nowoczesnego centrum badań i rozwoju Polpharma Biologics w Gdańsku. W ośrodku będzie prowadzić prace nad lekami dla pacjentów cierpiących na schorzenia układu immunologicznego, nerwowego i choroby nowotworowe. 66-letni Jerzy Starak w czasach PRL założył jedną z największych firm polonijnych – Comindex. W latach 90. wprowadzał na polski rynek takie marki, jak: Nutricia, Colgate-Palmolive i Bols. Starakowie od lat wspierają polską kulturę, m.in. renowację Łazienek Królewskich w Warszawie, gdzie w oranżerii znajduje się należąca do nich znana restauracja Belvédère.

8. Dariusz Miłek

2,6 mld zł

firma weszła na giełdę i dziś wyceniana jest na 3 mld zł. To największy sprzedawca butów w Polsce (CCC, Boti, Quazi) – w ubiegłym roku sprzedała 20 mln par butów, co przyniosło jej 123 mln zysku netto. Od kilku lat biznesmen sprzedaje akcje CCC, finansując z nich inwestycje w centra handlowe. W rodzinnym Lubinie postawił Cuprum Arenę, a w ubiegłym roku otworzył Galerię Korona w Kielcach. Biznes handlowy wraz z nieruchomościami kupionymi pod mające powstać podobne centra handlowe (m.in. w Olsztynie) jest wart ponad miliard. 100 mln zł to wycena nieruchomości biznesmena: pałac w Łącku koło Płocka, rezydencja nad jeziorem Garda we Włoszech. Jako były sportowiec nie żałuje na sponsoring. Wspiera m.in. drużynę koszykarek z Polkowic i team kolarski CCC Polsat.

9. Grażyna Kulczyk

2,4 mld zł

Stary Browar w Poznaniu jest flagową realizacją idei 50:50, filozoficznej podstawy wszystkich projektów jego właścicielki Grażyny Kulczyk, zakładającej, że 50 proc. każdego przedsięwzięcia stanowi sztuka, a drugie 50 proc. determinuje specyfika danego przedsięwzięcia – w tym wypadku biznes. W powstałym w wyniku rewitalizacji XIX-wiecznego Browaru Huggerów centrum Stary Browar mieści się ponad 200 sklepów, 15 restauracji i 13 kawiarni, ale także teatr, sala koncertowa, kilkanaście wnętrz wystawienniczych, osiem sal kinowych, dwa kluby muzyczne i zabytkowy park. Znajduje się tu także siedziba Art Stations Foundation Grażyny Kulczyk i jej galeria prezentująca unikatowe na skalę światową dzieła współczesnych twórców. W Starym Browarze mieści się również pięciogwiazdkowy hotel Blow Up Hall 50 50 , wielokrotnie nagradzany i opisywany w najbardziej prestiżowych mediach na świecie jako „interaktywne dzieło sztuki”. Niemal każdego dnia w Starym Browarze odbywają się imprezy dla dorosłych i dzieci – warsztaty,wystawy, koncerty i przedstawienia. Od 2007 r. w październiku Stary Browar organizuje Art & Fashion Festival – powstałe z inicjatywy Grażyny Kulczyk unikatowe dziesięciodniowe wydarzenie łączące modę i sztukę, goszczące znamienitości ze świata mody, sztuki oraz show-biznesu z Polski i zagranicy. W 2013 r. w Starym Browarze rozpoczęło działalność wydawnictwo Mundin, które Grażyna Kulczyk współtworzy z Honzą Zamojskim. Stary Browar odwiedza ponad milion gości miesięcznie.

10. Tomasz Domogała

2,2 mld zł

Jeszcze rok temu występował na liście ze swoim ojcem Jackiem, który budował potęgę Famuru – spółki produkującej maszyny górnicze. Kilka miesięcy temu ojciec ogłosił, że kończy z biznesem, a los firmy zostawia w rękach 28-letniego syna Tomasza, absolwenta prestiżowych uczelni w USA i Wielkiej Brytanii. Ten obecnie ma 71 proc. akcji Famuru. W 2012 r. przychody spółki wyniosły rekordowe 1,47 mld zł, a kurs akcji wraca do najwyższych poziomów sprzed krachu giełd w 2008 r. W rodzinnym biznesie Domogałów jest jeszcze kilka innych giełdowych spółek górniczych i firm przemysłowych. Tomasz Domogała inwestuje również w nieruchomości na południu Polski oraz wspiera innowacyjne projekty młodych przedsiębiorców.

11. Tomasz Gudzowaty

2,05 mld zł

Syn i główny spadkobierca zmarłego w lutym 2013 r. Aleksandra Gudzowatego. Na jego majątek składają się nieruchomości w Polsce i za granicą, stadnina koni, jak również wiele nieźle prosperujących biznesów. To m.in. wytwórnia wódek Akwawit Polmos (z markami własnymi: Krakus, Herbowa i produkowanymi na zlecenie: Smirnoff i Maximus), a także Wratislavia-Bio, producent biododatków do paliw Orlenu i Lotosu. Wkrótce zostanie zamknięta transakcja sprzedaży udziałów kontrolowanej przez Gudzowatego spółki Gas-Trading, która jest trzecim obok PGNiG i Gazpromu udziałowcem w spółce EuRoPol Gaz zarządzającej rurociągiem jamalskim. 42-letni Tomasz Gudzowaty jest znanym na świecie fotografikiem. Zdobył wiele nagród w prestiżowych konkursach World Press Photo, Pictures of the Year i NPPA Best of Photojournalism.

12. Zbigniew Niemczycki

1,7 mld zł

Pod Poznaniem rozbudowuje fabrykę kapsułek żelatynowych – jedną z najnowocześniejszych w Europie, gdzie na zamówienie koncernów farmaceutycznych wytwarza leki bez recepty, dietetyczne środki spożywcze oraz suplementy diety. Druga z przemysłowych spółek rodzinnego holdingu Niemczyckich produkuje obudowy do telewizorów. Ich głównym odbiorcą jest koreański potentat LG. Uzupełnieniem przynoszących stały zysk inwestycji jest luksusowy hotel Bryza w Juracie. Zbigniew Niemczycki uczył się biznesu w USA u Beurta SerVaasa, właściciela firmy Curtis International. Po powrocie do Polski postawił na warszawskim Mokotowie pierwszy w stolicy biurowiec klasy A – Curtis Plaza. Nadal działa w branży nieruchomości. W szczycie minionej hossy sprzedał biurowiec Horizon Plaza w Warszawie. Wraz z Auchan zbuduje centrum handlowe na terenie lotniska w Góraszce pod Warszawą. W planach ma budowę kilku biurowców w stolicy. Jest prezesem Polskiej Rady Biznesu zrzeszającej szefów i właścicieli największych polskich firm. Pasją biznesmena jest lotnictwo. Jest właścicielem unikatowej kolekcji zabytkowych samolotów. Na kanale YouTube Wprost można zobaczyć, jak sobie radzi za sterami dwupłatowca.

13. Jarosław Pawluk

1,6 mld zł

Twórca firmy CTL Logistics, która w ciągu kilku lat wyrosła na największego w Polsce i piątego w Europie prywatnego przewoźnika towarowego. W 2008 r. sprzedał 75 proc. akcji firmy brytyjskiemu funduszowi Bridgepoint za 1,4 mld zł. W 2010 r. kupił spółkę Kolbet, producenta podkładów kolejowych, a rok później Koltram wytwarzający rozjazdy. Na bazie tych firm utworzył spółkę Track Tec, która jest kompleksowym dostawcą elementów nawierzchni kolejowej. Z wykształcenia jest chemikiem. W połowie lat 80. wyjechał do Niemiec. Pracował w koncernie Rutgers, w którym zajmował się handlem surowcami. W 1992 r. odszedł i założył własną firmę spedycyjną. Tak zarobił swój pierwszy milion.

14. Zbigniew Jakubas

1,55 mld zł

Masz w portfelu drobniaki, jeździsz metrem i kolejką w Warszawie, kupujesz złotą biżuterię? Jeśli tak, to pośrednio wspierasz interesy Zbigniewa Jakubasa, jednego z najbardziej znanych inwestorów giełdowych. Jakubas to główny akcjonariusz Mennicy Polskiej, która produkuje monety oraz przetapia złoto w sztaby. Jest jedną z nielicznych prywatnych mennic na świecie. Bije monety dla kilkudziesięciu państw. Na warszawskiej giełdzie jest wyceniana na 870 mln zł. W 2012 r. przyniosła 114 mln zł zysku. Najbardziej Jakubas poświęca się pociągom, lokomotywom i budowie infrastruktury kolejowej. Kontrolowana przez niego spółka Newag produkuje głównie elektryczne i spalinowe zespoły trakcyjne, a ZNLE Gliwice – lokomotywy. Wraz z Siemensem biznesmen wkrótce dostarczy nowe wagony dla warszawskiego metra. Zbigniew Jakubas doszedł do fortuny, pomnażając zaledwie 7 tys. dolarów. Dostał je od rodziców, aby kupić mieszkanie w Warszawie. Zamiast tego założył sklep z odzieżą. Potem importował komputery, obchodząc embargo nałożone na Polskę w latach 80. Był właścicielem wytwórni wody mineralnej w Krynicy, którą sprzedał koncernowi Coca-Cola. Dziś inwestuje w kilkanaście spółek.

15. Zbigniew Komorowski z rodziną

1,49 mld zł

Niedawno media obiegły plotki, że biznesmen pozbywa się wszystkich spółek z wyjątkiem Bakomy, producenta przetworów mlecznych. Szybko je jednak zdementował. Do Komorowskiego oprócz Bakomy należy również Komagra wytwarzająca olej rzepakowy, spółka Polskie Młyny, jeden z największych producentów mąki w kraju, a także firma biopaliwowa Bioagra-Oil. Najnowszym pomysłem biznesmena jest produkcja wołowiny na terenie niewykorzystanych ferm wokół Bioagry. Na ten cel Komorowski potrzebuje pół miliarda złotych. 69-letni Komorowski ukończył inżynierię lądową na Politechnice Warszawskiej. Pod koniec lat 80. wspólnie z żoną Barbarą, absolwentką SGGW, założył Bakomę. Komorowski ma za sobą również karierę polityczną. W latach 1991-1997 był senatorem, a od 2001 do 2005 r. – posłem Polskiego Stronnictwa Ludowego.

16. Heronim Ruta

1,45 mld zł

Od wielu lat partner w interesach Zygmunta Solorza-Żaka. Jest akcjonariuszem Cyfrowego Polsatu oraz udziałowcem operatora telefonii komórkowej Polkomtel. 62- letni Heronim Ruta pochodzi z Radomia, ukończył studia na Wydziale Elektrycznym Politechniki Warszawskiej. Zanim został biznesmenem, jeszcze w latach 70. pracował w Centralnym Ośrodku Badań Techniki Kolejnictwa nad budową doświadczalnego wagonu do wykrywania pęknięć w szynach. W 1980 r. zatrudniła go firma Cementation International Limited z Londynu do zaprojektowania sieci elektrycznej hotelu Marriott w Warszawie. Kiedy Solorz założył Polsat, to właśnie Ruta zajął się budową sieci nadajników dla stacji. Tak stał się udziałowcem telewizji. Ruta to jeden z najbardziej tajemniczych bohaterów tego rankingu. Nie udziela wywiadów mediom. Wiadomo, że jest miłośnikiem motoryzacji, szczególnie dużych i drogich motocykli.

17. Małgorzata i Maciej Adamkiewiczowie

1,4 mld zł

Właściciele Grupy Adamed, w której skład wchodzą: Adamed, Polfa Pabianice oraz Adamed Consumer Healthcare. Maciej Adamkiewicz jest z wykształcenia chirurgiem i pełni funkcję prezesa Grupy Adamed. Jego żona Małgorzata, doktor nauk medycznych, endokrynolog, jest wiceprezesem i dyrektorem generalnym Grupy Adamed. Jako lider na polskim rynku leków nowej generacji firma udostępnia pacjentom najwyższej jakości produkty lecznicze w wielu grupach terapeutycznych. Grupa eksportuje leki do ponad 40 krajów. Prowadzi też prace nad lekami innowacyjnymi. Ma na koncie wiele patentów międzynarodowych. Firma od lat współpracuje z czołowymi uniwersytetami oraz instytutami naukowymi w Polsce i za granicą. Maciej i Małgorzata Adamkiewiczowie są również właścicielami ekskluzywnego hotelu Narvil Conferences & Spa położonego w Serocku pod Warszawą.

18. Krzysztof Klicki

1,4 mld zł

Wciągu 20 lat zbudował firmę Kolporter, która dysponuje 950 salonami prasowymi oraz 80 sklepami spożywczymi Dobry Wybór i jest największym w kraju dystrybutorem prasy (52 proc. rynku). Firma ma prawie 4 mld zł przychodów i kilkadziesiąt milionów złotych zysku rocznie. Klicki rozpoczął biznes od rozwożenia „Gazety Wyborczej” do sklepów Społem. Pomysł na ten biznes – prasa w sklepach spożywczych – podpatrzył w Austrii. Angażuje się w przedsięwzięcia charytatywne na rzecz lokalnej społeczności. Jest żonaty, ma trójkę dzieci.

19. Aldona Wejchert z dziećmi

1,35 mld zł

Wdowa po Janie Wejchercie, zmarłym w 2009 r. twórcy i współwłaścicielu holdingu ITI, będącym głównym akcjonariuszem telewizji TVN. Jako jedyna ze spadkobierców biznesmena zdecydowała się pozostać w holdingu, którego jest teraz największym udziałowcem (46,2 proc.). Ukończyła handel zagraniczny w SGPiS (dziś SGH), a dodatkowe wykształcenie zdobyła w London Business School. W 1993 r. rozpoczęła pracę w ITI. Od 2011 r. była dyrektorem w Radzie Dyrektorów Grupy ITI, a w grudniu 2011 r. dołączyła do Komitetu Wykonawczego Grupy ITI, obejmując następnie stanowisko wiceprezydenta. Jest członkiem rady Fundacji TVN „Nie Jesteś Sam” oraz członkiem Polskiej Rady Biznesu. Zaangażowała się w realizację pomysłu stworzenia nagrody biznesowej im. Jana Wejcherta przyznawanej wybitnym polskim przedsiębiorcom.

20. Henryk Stokłosa

1,3 mld zł

Wędzonki, kiełbasy i wędliny z jego nazwiskiem na opakowaniu znajdziemy w każdym sklepie. 64-letni Stokłosa jest właścicielem holdingu spożywczego Farmutil ze Śmiłowa koło Piły. W jego skład wchodzi kilka zakładów mięsnych zajmujących się chowem i ubojem zwierząt oraz produkcją i sprzedażą różnych rodzajów mięsa. Do tego dochodzą zakłady nasiennictwa, młyny, sklepy, laboratorium i dom gościnny Pasibrzuch. Rocznie wszystkie firmy Stokłosy osiągają ponad 2 mld zł przychodów. Potentat branży artykułów rolnych jest też bohaterem wielu skandali korupcyjnych i ekologicznych. Na co dzień miłośnik polowań, motolotni i motocykli.

21. Mariusz Świtalski

1,3 mld zł

Twórca Elektromisu, słynącego na przełomie lat 80. i 90. ze sprowadzania do Polski pierwszych komputerów Amstrad i Spectrum, a później głównie z importu alkoholu. Świtalski założył m.in. sieć hurtowni Eurocash, a także sieci sklepów detalicznych Biedronka i Żabka. Każde z tych przedsięwzięć było sukcesem i zostało z zyskiem sprzedane innym inwestorom. Jego najnowszy projekt to Czerwona Torebka – wzorowane na amerykańskim rynku niewielkie pasaże handlowe. Torebka ma być ofertą dla drobnych kupców wypychanych z rynku przez duże sieci handlowe. Świtalski za cel stawia sobie otwieranie ponad 200 takich minigalerii rocznie i stworzenie docelowo platformy handlu detalicznego z siecią 4 tys. placówek. Spółka Czerwona Torebka weszła pod koniec ubiegłego roku na warszawską giełdę. Jest wyceniana na 582 mln zł, trzy czwarte tej kwoty przypada na głównego akcjonariusza Mariusza Świtalskiego.

22. Tadeusz Chmiel

1,29 mld zł

Jest założycielem Black Red White, największej polskiej grupy meblarskiej mającej mniej więcej 20-proc. udział w rynku pod względem wartości sprzedaży. Według opublikowanych w ubiegłym roku danych grupa BRW miała prawie 1,8 mld zł przychodów, a zarobiła na czysto 36 mln zł. Tadeusz Chmiel to jedna z najbardziej tajemniczych postaci tego rankingu. Żyje bardzo skromnie, stroni od publicznych wystąpień, mediów i wywiadów. Przedsiębiorca zaczynał w latach 90. od ręcznej produkcji mebli w swoim warsztacie w Biłgoraju. Początkowo samodzielnie konstruował nawet maszyny do obróbki drewna. Dziś firma ma 21 fabryk w Polsce i za granicą, 2,3 tys. punktów sprzedaży, zatrudnia 11 tys. osób, a jedną trzecią produkcji sprzedaje na 40 zagranicznych rynkach.

23. Bogdan Kaczmarek z rodziną

1,2 mld zł

Z budował fortunę dzięki współpracy z producentem mebli Ikea, który jest odbiorcą sporej części produkcji jego firm. Kaczmarkowie są właścicielami producenta sof, foteli i zestawów wypoczynkowych Com40 Limited z Nowych Skalmierzyc. Według ostatnich danych firma miała 686 mln zł przychodów ze sprzedaży i 35 mln zł zysku. Pozostałe części meblarskiego imperium Kaczmarków to tartak ABWood w Sławnie, wytwórnia foteli i krzeseł Profim z Turka oraz producent materaców Correct. Kiedy szwedzki partner postanowił uruchomić produkcję w USA, także Kaczmarek wybrał się za ocean. W 2009 r. zainwestował 36 mln dolarów w fabrykę materaców i sof w Danville w amerykańskim stanie Virginia. Bogdan Kaczmarek wraz z Wiesławem Kosterą jest również właścicielem producenta odzieży dżinsowej Big Star z Kalisza. W ponad 260 salonach w Polsce oraz w Niemczech, na Słowacji, Ukrainie, Białorusi i w Libanie sprzedali produkty za ponad 200 mln zł.

24. Adam i Piotr Rączyńscy

1,13 mld zł

Założyciele największej w Polsce firmy jubilerskiej Apart. Firma, która ma 185 salonów, głównie w galeriach handlowych, w ubiegłym roku sprzedała biżuterię i luksusowe zegarki warte ponad 500 mln zł. Adam jest z wykształcenia złotnikiem, Piotr absolwentem wydziału budowy maszyn na Politechnice Poznańskiej. Firmę założyli pod koniec lat 70. Postawili na produkty, które zawsze znajdą nabywców: obrączki oraz pierścionki zaręczynowe z żółtego i białego złota o klasycznych wzorach. Apart, lider polskiego rynku jubilerskiego, ma wyższą rentowność w porównaniu z amerykańskim Tiffanym. Firma sprzedaje również zegarki luksusowych marek: Breitling, Vacheron Constantin, Harry Winston. Niedawno bracia Rączyńscy wykupili szwajcarską manufakturę produkującą zegarki Albert Riele i chcą reaktywować tę markę. Twarzą Apartu jest światowej sławy modelka Anja Rubik.

25. Ryszard Florek z rodziną

1,08 mld zł

Jego Fakro to drugi producent okien dachowych na świecie z 15-proc. udziałem w rynku. Okna dachowe oraz inne produkty Fakro trafiają do 47 krajów, co przełożyło się w 2012 r. na 1,12 mld zł przychodów. – Międzynarodowy biznes to rodzaj sportowych igrzysk, tyle że stawką nie są złote medale, ale dobrobyt. W mojej branży walka toczy się o to, czy dobrobyt będzie w Polsce, czy w Danii – mówi biznesmen z Nowego Sącza, który od lat konkuruje z duńską firmą Velux. W skład Grupy Fakro zatrudniającej ponad 3,3 tys. osób wchodzi 12 spółek produkcyjnych oraz 15 dystrybucyjnych zlokalizowanych w Europie, Azji i Ameryce.

Przedsiębiorca zaczynał od skromnej „manufaktury”, dziś jest autorem kilkunastu nowatorskich rozwiązań w swojej dziedzinie. W ośrodku badawczo-rozwojowym grupy pracuje ponad 100 inżynierów, którzy opracowali ponad 100 zgłoszeń patentowych. Ryszard Florek podkreśla, że dzięki temu czuje się bardziej twórcą niż biznesmenem. Ryszard Florek jest również założycielem i fundatorem fundacji Pomyśl o Przyszłości, która od kilku lat inicjuje dyskusję na temat mechanizmów utrudniających rozwój polskiej gospodarki.

26. Bogusław Cupiał

1,04 mld zł

Kable jego firmy leżą pod stadionem Wembley i londyńskim lotniskiem Heathrow. Bogusław Cupiał jest ich producentem od 1992 r. Wtedy w podkrakowskich Myślenicach założył Zakłady Kablowe Tele-Fonika, które obecnie pod nazwą Grupa Tele-Fonika Kable są największym producentem kabli przewodów elektroenergetycznych w Europie Środkowo-Wschodniej. W 2012 r. przychody ze sprzedaży wyniosły ok. 3,7 mld zł. 57-letni Cupiał pochodzi z kilkutysięcznego Sławkowa na Górnym Śląsku. Tam kończył szkołę podstawową, a w Sosnowcu – technikum kolejowe. Zamiast pracować na kolei, zdecydował się na własny biznes. Prowadził m.in. sklep z lakierami, a później z trzema wspólnikami założył Tele-Fonikę. Bogusław Cupiał już od 15 lat jest właścicielem klubu piłkarskiego Wisła Kraków. Dzisiaj przyznaje, że na zakup krakowskiego klubu ponownie by się nie zdecydował, ale ciągle mu się marzy udział w Lidze Mistrzów.

27. Wiesław Likus z rodziną

1 mld zł

Jest głównym inwestorem centrum handlowego VitkAc w Warszawie, gdzie dwa tygodnie temu swój pierwszy butik w Polsce otworzyła znana marka Louis Vuitton. Na majątek wpływowej rodziny z Krakowa składają się hotele, restauracje oraz biura. Należący do nich hotel Copernicus w Krakowie został uznany przez branżę za jeden z najlepszych hoteli na świecie. Odrestaurowano w nim zabytkowe wnętrza, w tym XV-wieczne freski. Mieszkał tu amerykański prezydent George Bush. Przygodę z biznesem Wiesław Likus, absolwent informatyki krakowskiej AGH, zaczął w latach 80. od importu sprzętu elektronicznego i odzieży. Zarobione pieniądze pochodząca ze Spytkowic rodzina Likusów zainwestowała w fabrykę filtrów i tanich papierosów w Jaworniku koło Myślenic. Po jej sprzedaży na początku lat 90. bracia Wiesław, Leszek i Tadeusz Likusowie zainwestowali w przemysł tytoniowy i browary, przejmując m.in. fabryki papierosów w Radomiu i Poddębicach oraz browar Głubczyce.

28. Arkadiusz Muś

1 mld zł

Właściciel firmy Press Glass z siedzibą w Nowej Wsi, produkującej szyby zespolone stosowane w budownictwie. Po 20 latach działalności firma osiągnęła pozycję lidera przetwarzania szkła dla budownictwa w Europie. Produkty z zakładów Musia wykorzystano m.in. do budowy szklanej elewacji wrocławskiego wieżowca Sky Tower oraz portu lotniczego w Rzeszowie. Firma powstała w 1991 r. jako polsko- -szwedzkie joint venture. Rok później Muś przejął kontrolę nad biznesem. W 2009 r. Muś stał się partnerem biznesowym Glas Trösch Holding AG z główną siedzibą w Szwajcarii, w czego wyniku powstała spółka Euroglass Polska – jedna z najnowocześniejszych i największych hut szkła float na świecie. 51-letni przedsiębiorca ukończył prawo na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Wspiera Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza. Poza biznesem pasjonuje się grą w golfa. Od 2003 r. jest właścicielem 18-dołkowego pola golfowego w Konopiskach koło Częstochowy.

29. Artur Toronowski z synami Rafałem i Robertem Zarzeckimi

1 mld zł

Twórca firmy Citronex ze Zgorzelca. Citronex zajmuje się logistyką i transportem towarów, handlem bananami, jest także właścicielem stacji paliw i specjalistycznych myjni obsługujących samochody ciężarowe. Toronowski przez wiele lat zajmował się różnymi biznesami, m.in. handlem. Na początku lat 90. założył Citronex, który z początku był niewielką firmą importującą owoce cytrusowe. W 1997 r. najstarszy syn Toronowskiego, Rafał Zarzecki, podpisał pierwszy kontrakt na import bananów z Ameryki Południowej, a wkrótce później jego młodszy brat Robert przejął pieczę nad stosunkowo niewielką flotą transportową firmy. Dziś do Citroneksu należy kilkanaście stacji benzynowych, firma wciąż powiększa liczbę myjni tirów, które powstają przy głównych szlakach komunikacyjnych Polski. Z każdym rokiem zwiększa bezpośredni import bananów, a lista klientów rozszerza się o kolejne sieci supermarketów w Polsce, Niemczech oraz Czechach. W ostatnim czasie w Zgorzelcu rozpoczęto budowę kolejnego magazynu o powierzchni 10 tys. mkw., który będzie wyposażony w 64 komory służące do dojrzewania bananów. Oprócz tego Toronowski i jego synowie są właścicielami szklarni w podwrocławskich Siechnicach, a także plantacji bananów w Ekwadorze.

30. Adam i Jerzy Krzanowscy

955 mln zł

Współwłaściciele grupy Nowy Styl z Krosna, czwartego producenta mebli biurowych w Europie. W 2012 r. grupa miała 1,03 mld zł przychodów. To ich krzesła zainstalowano na Stadionie Narodowym, stadionie w Poznaniu i PGE Arena w Gdańsku. Na początku czerwca Grupa Nowy Styl przejęła niemiecką firmę Rohde & Grahl, produkującą m.in. krzesła i meble biurowe. Dzięki tej akwizycji przychody grupy na rynku niemieckim mają wynieść w tym roku ok. 70 mln euro. W portfolio produktów grupy znajduje się pięć marek: Nowy Styl, BN Office Solution, Grammer Office, Forum Seating i Baltic Wood. Prawie 75 proc. sprzedaży grupy trafia na eksport do 100 krajów świata. Firma ma 14 własnych oddziałów na całym świecie oraz 13 fabryk w Polsce, Niemczech, Rosji i na Ukrainie.

31. Józef Wojciechowski

950 mln zł

Wciągu 20 lat kariery na rynku deweloperskim wybudował w Polsce 25 tys. mieszkań. Józef Wojciechowski to właściciel i przewodniczący rady nadzorczej J.W. Construction Holding, największego dewelopera w Polsce. Pierwszy milion zarobił jeszcze za Gierka, prowadząc małą firmę budowlaną oraz kilka punktów gastronomicznych. Pod koniec lat 70. sprzedał bądź wydzierżawił swoje firmy i wyjechał do Szwecji, by tam prowadzić własną sieć sklepów. W 1979 r. przeniósł się na Florydę. Tam przez 15 lat kierował firmą budującą i sprzedającą domy oraz apartamenty. Po powrocie do Polski w 1993 r. założył J.W. Construction. W 2007 r. wprowadził spółkę na Giełdę Papierów Wartościowych. Wyceniono ją na 5,5 mld zł. Biznesmen działa także na rynku nieruchomości komercyjnych i luksusowych, m.in. jako właściciel sieci Hoteli 500 (w Zegrzu, Strykowie, Cieszynie, Tarnowie Podgórnym), oraz czterogwiazdkowego hotelu Czarny Potok Resort & Spa w Krynicy-Zdroju. Do jego inwestycji należą projekty biurowe i handlowe, m.in.: Hanza Tower w Szczecinie, Jerozolimskie Point w Warszawie. Jego najnowszymi projektami biznesowymi są Galeria Jagiellońska budowana w Białymstoku oraz osiedle Miasteczko Kasprzaka w Warszawie. Hobby biznesmena to sport. Codziennie wstaje o 6 rano, by co najmniej przez 1,5 godziny ćwiczyć z osobistym trenerem: gra w tenisa, pływa, biega. Gdy tylko pozwalają na to obowiązki, spędza czas na swoim 40-metrowym jachcie. Opłynął już nim kurorty Morza Śródziemnego oraz wschodnie i zachodnie wybrzeże USA.

32. Robert Kamiński

943 mln zł

48-letni Kamiński dwa lata temu za- 49inwestował w spółkę Amber Spark, producenta herbat Irving. Jego celem jest drugie miejsce na rynku herbat w Polsce. Według najnowszych dostępnych danych Amber Spark sprzedaje rocznie produkty warte 10,7 mln zł. Wcześniej Kamiński przez ponad dwie dekady prowadził firmę Kamis – krajowego lidera na rynku przypraw i ziół. Rok temu po dziesięcioletnich negocjacjach sprzedał firmę za 291 mln dolarów amerykańskiemu koncernowi branży przypraw McCormick.

33. Jakub Zabłocki

931 mln zł

38 -letni pomysłodawca i współzałożyciel X-Trade Brokers – największego w Europie Środkowej domu maklerskiego oferującego klientom indywidualnym i instytucjonalnym możliwość inwestowania w waluty, akcje firm z największych giełd światowych, oraz indeksy giełd towarowych. W 2011 r. firma przyniosła 107 mln zł zysku. Zabłocki ukończył ekonomię na Uniwersytecie Łódzkim. Pracował jako analityk finansowy oraz trader walutowy BRE Banku. W 2005 r. postanowił pójść na swoje. Tak powstało XTB. Relaksuje się, uprawiając kitesurfing.

34. Mariusz Walter

850 mln zł

Współudziałowiec Grupy ITI, do której należą telewizja TVN i klub piłkarski Legia Warszawa. 75-letni Mariusz Walter, zanim został biznesmenem, był popularnym dziennikarzem i reżyserem. W roku 1963 zaczął pracę w telewizji państwowej w Warszawie, gdzie przeszedł wszystkie szczeble kariery od praktykanta do redaktora naczelnego. Był producentem ponad 300 programów telewizyjnych, m.in. „Turnieju miast” i „Studia 2”. W 1982 r. Mariusz Walter odszedł z telewizji, by dwa lata później razem z Janem Wejchertem założyć Grupę ITI. Był również współtwórcą i prezesem telewizji TVN, która rozpoczęła nadawanie w 1997 r. Jego żoną jest Bożena Walter, która obecnie kieruje Fundacją TVN „Nie Jesteś Sam”. Syn, Piotr Walter, jest wiceprezydentem Grupy ITI i członkiem komitetu wykonawczego holdingu.

35. Zyta i Andrzej Olszewscy

845 mln zł

Do małżeństwa Olszewskich z Tychów należy Farmacol – jeden z największych w kraju dystrybutorów leków i środków farmaceutycznych. Są właścicielami większościowego pakietu akcji firmy wycenianej na prawie 1,2 mld zł. W ciągu roku jej wartość wzrosła prawie trzykrotnie, a cena akcji zwiększyła się do rekordowych 55 zł. 63-letni Andrzej Olszewski zaczynał od organizowania wczasów dla górników, a w 1990 r. razem z żoną kupił pierwszą aptekę. Później dołączały kolejne, a Olszewscy przejmowali udziały w hurtowniach leków w całej Polsce. Olszewscy są także właścicielami pięciogwiazdkowego hotelu Belweder w Ustroniu. Oboje są wielkimi miłośnikami sportu. Olszewski wiele lat trenował piłkę nożną, a jego żona lekkoatletykę.

36. Ryszard Krauze

838 mln zł

Interesy prowadzi za pośrednictwem spółki Prokom Investments SA. Kontrolowany przez niego Bioton sprzedaje insulinę oraz produkty lecznicze stosowane w leczeniu cukrzycy. Petrolinvest (Ryszard Krauze jest głównym akcjonariuszem ) to ulubiona spółka giełdowych spekulantów, którzy albo skupują akcje, podbijając kurs, albo wyprzedają je masowo. Spółka handluje gazem (stąd większość przychodów) i poszukuje ropy naftowej w Kazachstanie (ta działalność generuje większość kosztów). Krauze ma również udziały w 13 spółkach mających koncesje na poszukiwanie gazu łupkowego. Najlepiej ze spółek Krauzego wiedzie się deweloperowi Polnord – 289 mln przychodów i 25 mln zł zysku. Jej najnowszą inwestycją jest 17-hektarowy Wilanów Office Park o łącznej powierzchni biurowej 140 tys. mkw.

37. Anna Podniesińska z rodziną

800 mln zł

Właścicielka 10 spółek z branży odzieżowej, deweloperskiej, wydobywczej czy finansowej oraz licznych nieruchomości w Warszawie, Poznaniu i na Mazurach. Prowadzi sklepy z elegancką odzieżą męską Lord, handluje luksusowym wyposażeniem wnętrz w salonach Interdom, prowadzi Wolny Obszar Celny w Mszczonowie. Od niedawna zainteresowała się również poszukiwaniem gazu łupkowego w Polsce. Szuka też ropy i gazu na Karaibach, w Ameryce Łacińskiej i azjatyckich republikach byłego ZSRR. Rodzinna grupa zatrudnia około 900 osób. W zeszłym roku osiągnęła 800 mln zł przychodów. Podniesińska swój biznes zaczynała od sprowadzania zagranicznych marek do Polski. Ze Stanów sprowadziła do kraju firmę kurierską DHL, agencję reklamową Ogilvy & Mather i producenta obuwia Bata. Ze Szwecji firmy odzieżowe Oscar Jacobson i Stenströms. Kapitał zbity na transferach zagranicznych marek do kraju Podniesińska wraz z mężem Antonim zainwestowała w nieruchomości. Do nich należy osiedle luksusowych domów jednorodzinnych Royal Park w Konstancinie, kilka kamienic i biurowców w Warszawie i Poznaniu oraz nieruchomości rolne i przemysłowe w pobliżu Warszawy i na Mazurach. Najnowszym pomysłem jest stworzenie razem z Amerykanami funduszu inwestycyjnego, który pomógłby wejść rodzinnym firmom na giełdę. W pobliżu Warszawy Podniesińska buduje galerię sztuki i dom aukcyjny z własnym lądowiskiem dla helikopterów. Zamierza również z Amerykanami leczyć w Polsce schorzenia prostaty innowacyjną metodą ultradźwięków. Anna Podniesińska ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim. Po studiach była redaktorem w Polskim Radiu i telewizji. Ma dwójkę synów – Bogusława i Sławomira, którzy szefują kilku rodzinnym spółkom. Podniesińska działa również w Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan” oraz Stowarzyszeniu Kongres Kobiet.

38. Krzysztof Suski

700 mln zł

Krzysztof Suski jest właścicielem Euro Holdingu grupującego spółki z branży telekomunikacyjnej, energetycznej oraz nieruchomości. Grupa Energia dostarcza energię elektryczną, StarNet Telecom – technologie teleinformatyczne do 2,5 tys. firm w 50 miastach. Dasoft oferuje technologie informatyczne, sprzedaż i serwis terminali płatniczych, systemów kolejkowych, monitoringu. Zysk Euro Holdingu przekracza 50 mln zł. Krzysztof Suski dużo inwestuje na warszawskim rynku nieruchomości. Kupuje „skorupy” – jak sam mówi o zapuszczonych starych budynkach w centrum, remontuje je, a potem wynajmuje lub sprzedaje z zyskiem. Pasją biznesmena jest poezja Zbigniewa Herberta i proza Leopolda Tyrmanda. Od maja jest prezesem Polskiego Związku Tenisowego – wykłada własne pieniądze na stypendia sportowe dla młodych zdolnych tenisistów.

39. Zbigniew Juroszek z rodziną

635 mln zł

Wmłodości był skoczkiem narciarskim, zawodowo grał w tenisa stołowego. Dziś realizuje sportową pasję jako właściciel firmy bukmacherskiej STS. W ubiegłym roku Zbigniew Juroszek odkupił cały pakiet STS od firmy Stanleybet. Przeprowadził restrukturyzację spółki i dziś jest ona najszybciej rozwijającą się firmą bukmacherską w Polsce. STS została sponsorem strategicznym Lecha Poznań. Drugie znaczące przedsięwzięcie Juroszka to grupa firm związanych z budownictwem pod wspólną nazwą Atal. Obecna jest na rynkach Krakowa, Wrocławia, Warszawy, Katowic oraz Łodzi. Rekordowy wynik sprzedaży w 2012 r. uplasował spółkę w czołówce polskich deweloperów. W interesach pomagają mu dzieci Mateusz i Ewelina oraz żona Urszula. Zbigniew Juroszek inwestuje także na warszawskiej giełdzie. Interesuje się sztuką, kolekcjonuje obrazy, jeździ na aukcje do Londynu, funduje stypendia zdolnym młodym polskim malarzom.

40. Edgar Łukasiewicz

622 mln zł

Najmłodszy polski rentier, który z inwestycji na giełdzie wyciąga ok. 5 mln zysku rocznie. 20-latek odziedziczył majątek po zmarłym w 2004 r. Mariuszu Łukasiewiczu, założycielu firmy sprzedaży ratalnej Lukas, Lukas Banku i Eurobanku. Pieniędzmi Łukasiewicza (początkowo było to ponad 500 mln zł) obraca Look Finansowanie Inwestycji. Lokuje ono środki m.in. w papiery wartościowe i aktywa giełdowych spółek. Spółką kieruje Janusz Pajka, były wiceprezes Eurobanku, przyjaciel rodziny Łukasiewiczów.

41. Rafał Brzoska

614 mln zł

Kto rok temu postawił na tego biznesmena, dzisiaj może zgarnąć prawdziwą fortunę. W ciągu roku akcje należącego do Rafała Brzoski Integera podrożały prawie o połowę. Pochodzi z Nędzy (powiat raciborski, Śląsk), studiował w Krakowie i właśnie w akademiku rozpoczął przygodę z biznesem. Najpierw składał komputery. Sprzedawał je znajomym, nawet po dziesięć sztuk miesięcznie. Potem zajął się roznoszeniem ulotek. Razem z dziewczyną (dziś to jego żona) zainwestował wszystkie swoje oszczędności – ok. 20 tys. zł – w ulotkowy interes, którym zawojował Polskę. To z niego jesienią 2006 r. narodziła się grupa Integer – spółka oferująca usługi finansowe, ubezpieczeniowe i kurierskie. Perłą w koronie jest InPost – największy prywatny listonosz w kraju. W ubiegłym roku Brzoska wysłał 200 mln listów, wydzierając Poczcie Polskiej 20 proc. polskiego rynku. Wprawdzie pozycja państwowego monopolisty miała jeszcze bardziej osłabnąć z początkiem tego roku, ale uwolnienie rynku wiele nie zmieniło. 35-letni Brzoska postawił więc na paczkomaty – samoobsługowe automaty do wysyłania paczek. Został światowym monopolistą w tej branży, odpowiadając za 95 proc. globalnej produkcji. Na całym świecie stoi już 1,7 tys. jego paczkomatów, a do końca roku ta liczba ma się zwiększyć ponaddwukrotnie. Biznesmen jest miłośnikiem win, pasjonuje się też nurkowaniem.

42. Krzysztof Jędrzejewski

585 mln zł

Główny akcjonariusz jednego z największych na świecie koncernów branży górniczej – Grupy Kopex. Firma produkuje maszyny górnicze, a także buduje i rozbudowuje kopalnie. Dzięki dużym kontraktom w Polsce, Rosji, Argentynie i Chinach Kopex w ubiegłym roku osiągnął 833 mln zł przychodów. Krzysztof Jędrzejewski jest właścicielem 59 proc. akcji Kopeksu, a także 21 proc. akcji Rafametu oraz 23 proc. akcji Mostostalu Zabrze. Jest absolwentem SGGW w Warszawie. Pierwsze pieniądze zarobił na sprzedaży wyposażenia do ogrodów, zakładając firmę Floraland – wciąż jest jej udziałowcem. Zyski z giełdy zainwestował m.in. w branżę deweloperską – spółka w Poznaniu. Nie stroni też od nietypowych przedsięwzięć, jak serwis ze zdjęciami Fotoglob czy kręgielnia Arco, której jest współwłaścicielem. W sukcesie Kopeksu miał również udział starszy, zmarły tragicznie brat – Leszek Jędrzejewski. Od 1990 r. był wspólnikiem w spółce Pris Pro-Instal oraz inwestorem na warszawskiej giełdzie.

43. Adam Bachleda-Curuś z synami

575 mln zł

Bez tej rodziny nie może się odbyć żaden biznes na Podhalu. Bachleda Grupa Inwestycyjna w grudniu za ponad 50 mln zł kupiła od francuskiej sieci Accor reprezentacyjny hotel Kasprowy i startowała w przetargu prywatyzacyjnym Polskich Kolei Linowych. Inwestuje również w obiekty handlowe (buduje m.in. drogerię Hebe oraz salon odzieżowy dla marek LPP). Bachledowie są właścicielami ponad stu nieruchomości, m.in. reprezentacyjnych domów na zakopiańskich Krupówkach oraz w Krakowie, Warszawie, jak również w Europie Zachodniej i USA. Adam Bachleda-Curuś pierwsze pieniądze zarobił na kwiatach. Potem biznesmen zajął się produkcją okularów korekcyjnych – u schyłku PRL był w tej dziedzinie potentatem. Zarobione pieniądze inwestował w nieruchomości, próbując odbudować to, co potężnemu rodowi Bachledów-Curusiów zabrała komuna. W kraju znany był przede wszystkim jako burmistrz Zakopanego (urzędował w latach 1995-2001).

44. Wiesław Włodarski

560 mln zł

To był najlepszy rok krakowskiego biznesmena z branży spożywczej. Z sukcesem udało mu się reaktywować markę napojów Frugo (sprzedano 300 mln butelek tego napoju). Dzięki kampanii reklamowej z udziałem boksera Mike’a Tysona jego napój energetyczny Black zdobył największy udział w rynku, wyprzedzając Red Bulla, dotychczasowego lidera w Polsce. Z kolei galaretki i desery Gellwe depczą po piętach innemu światowemu gigantowi – Dr. Oetker. Przychody FoodCare w 2012 r. wyniosły 652 mln zł. 51-letni biznesmen inwestuje również w hotele butikowe The Bonerowski Palace. Pierwszy z nich stworzył w 700-letniej kamienicy przy krakowskim Rynku. Kolejne powstaną nad polskim morzem i m.in. we Francji. Włodarski angażuje się w działania prospołeczne. Zamierza wybudować pod Krakowem tor kartingowy i wspierać talenty młodych kierowców, wśród których być może znajdą się następcy Roberta Kubicy.

45. Elżbieta i Janusz Filipiakowie

550 mln zł

Janusz Filipiak, najbogatszy polski profesor, to twórca informatycznej spółki Comarch z Krakowa. Ze swoim rolls-royce’em, posiadłością w Zurychu i milionami na koncie przeczy teoriom o niedostatku w polskiej nauce. Drogą do tego była ciężka praca i rezygnacja z posady na uczelni. Produkty Comarchu to głównie systemy wspomagające zarządzanie przedsiębiorstwem. Każdy z nas codziennie się z nimi styka, korzystając z bankowości internetowej, wystawiając faktury oraz zbierając punkty w ramach systemów lojalnościowych. Z 880 mln zł przychodów, które Comarch miał w 2012 r., jedna trzecia pochodzi z Niemiec, Austrii i ze Szwajcarii. Oprogramowanie krakowskiej firmy wspiera producenta kosmetyków samochodowych Sonax i fabrykę słynnych szwajcarskich scyzoryków Victorinox. Janusz Filipiak pierwszy milion zarobił jako naukowiec. Mając 39 lat, otrzymał nominację profesorską z rąk prezydenta Lecha Wałęsy. W 1993 r.

Telekomunikacja Polska chciała zlecić krakowskiej uczelni wykonanie systemu informatycznego. Ówczesny rektor AGH, widząc, że szkoła nie zdoła wykonać zadania, zaproponował Filipiakowi, żeby przejął kontrakt. Ten wydzierżawił od uczelni pracownię, skrzyknął kilkoro zdolnych studentów i tak powstał Comarch. Notowana na GPW spółka jest wyceniana na ponad 700 mln zł. Filipiak z żoną kontrolują firmę, będąc jej głównymi akcjonariuszami (42 proc. akcji).

46. Andrzej Walczak

530 mln zł

Współzałożyciel (wspólnie z Grzegorzem Grzelakiem) Grupy Atlas, lidera polskiego rynku chemii budowlanej. Firma powstała w 1991 r. i dysponuje dziś jedną z najcenniejszych i najbardziej rozpoznawalnych polskich marek. Walczak ma około 43-proc. udział w grupie, która zatrudnia ponad 2 tys. osób i ma ponad miliard złotych przychodów.

Walczak jest architektem i znanym mecenasem sztuki. Założył jedną z najlepszych prywatnych galerii w kraju Atlas Sztuki, działającą w odnowionej oficynie kamienicy w Łodzi przy ul. Piotrkowskiej. Pasją Walczaka są malarstwo i fotografia. Łączy je w swoich pracach – m.in. naświetla na płótnie fragmenty zdjęć i uzupełnia je technikami malarskimi. Swoje prace wystawiał m.in. w Warszawie, Kijowie, we Lwowie i w kilku niemieckich miastach.

47. Teresa Mokrysz z rodziną

525 mln zł

Kawę i herbatę marki Mokate znajdziemy już w większości europejskich krajów oraz na Dalekim Wschodzie. Teresa Mokrysz wraz z mężem Kazimierzem jest właścicielem grupy Mokate – w sumie dziewięciu firm produkujących kawy, herbaty, kakao i komponenty do produktów spożywczych. Nazwa firmy pochodzi od pierwszych dwóch liter imion i nazwiska właścicieli – MOkrysz KAzimierz TEresa. Historia spółki sięga końca XIX w., kiedy pochodzący ze Śląska Cieszyńskiego Józef Mokryš, dziadek Kazimierza Mokrysza, założył sklep z towarami kolonialnymi. Dzisiaj firma osiąga przychody rzędu 700 mln zł, zatrudnia ponad 1,5 tys. osób i co roku zwiększa eksport produktów o kilka procent. Teresa Mokrysz ukończyła Akademię Ekonomiczną w Katowicach, później pracowała w Urzędzie Miejskim w Ustroniu. W 1990 r. przejęła stery w firmie męża, którą zmieniła w Mokate. W wolnych chwilach uprawia narciarstwo, latem przesiada się na rower górski.

48. Krzysztof Grządziel

522 mln zł

Nakrętki produkowane przez jego firmę DGS z Włocławka można zobaczyć na butelkach polskich i zagranicznych wódek. 59-letni Krzysztof Grządziel założył swoje przedsiębiorstwo w 1991 r. W 2005 r. wraz z udziałowcami sprzedał za 380 mln zł 80 proc. akcji firmie Enterprise Investors, a w 2011 r. większościowym udziałowcem firmy stał się włoski koncern Guala Closures Group. Firma zmieniła nazwę na Guala Closures DGS Poland. W ubiegłym roku przychody DGS wzrosły do 240 mln zł. Oprócz produkcji nakrętek biznesmen zajmuje się rozlewaniem selenki – leczniczej wody z selenem, który ma zmniejszać ryzyko zachorowania na raka. Za rok planuje otwarcie nowego sanatorium w Wieńcu-Zdroju, które dwa lata temu kupił od Skarbu Państwa za 12 mln zł. Niedawno ukończył we Włocławku budowę Osiedla Bursztynowego na 106 mieszkań. Założył fundację Samotna Mama wspierającą rodziców samotnie wychowujących dzieci.

49. Krzysztof Oleksowicz

511 mln zł

Wkryzysie właściciele aut poszukują tańszego serwisu i części samochodowych. W tym już od 20 lat pomaga im Krzysztof Oleksowicz. W 1993 r. razem z dwoma wspólnikami założył Inter Cars – obecnie największego w Polsce sprzedawcę części zamiennych do samochodów. Z 31,6 proc. udziałów pozostaje największym akcjonariuszem w firmie. Inter Cars dystrybuuje towar pochodzący od 500 dostawców do ok. 21 tys. zarejestrowanych odbiorców. Przychody firmy w ubiegłym roku wzrosły w porównaniu z 2011 r. o 238 mln zł, do ponad 3 mld zł. Rodzice chcieli, żeby Oleksowicz został prawnikiem. On sam wybrał filozofię. Firma nie powstałaby, gdyby 62-letni obecnie biznesmen nie jeździł na saksy. Na początku lat 70. szkolił się w niemieckich warsztatach motoryzacyjnych. Później handlował częściami i samochodami. Najmłodszym dzieckiem Oleksowicza jest innowacyjna platforma internetowa Motointegrator.pl. Dzięki niej użytkownicy mogą kupować części samochodowe i od razu umawiać się z najbliższymi warsztatami na ich montaż. W ofercie jest już milion produktów.

50. Jerzy Malek

500 mln zł

Założyciel i główny akcjonariusz firmy Morpol, jednej z najwi

Okładka tygodnika WPROST: 26/2013
Więcej możesz przeczytać w 26/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 5
  • Kasia IP
    Nie mam mieszkania,pracy,pieniedzy ,szczescia i pol zycia za soba ,nic ...tylko sie powiesic...
    • biedny rencista IP
      i wszyscy oni dorobili się uczciwie z pracy rąk i z tego otrzymają w wieku 67 lat uczciwą emeryturę
      • Witek IP
        Narodowości nie da się zmienić, można jedynie obywatelstwo
        • płatnik IP
          Napiszcie ile najbogatszy Polak płaci podatków w Polsce.

          Czytaj także