Wimbledon. Korty są "niebezpieczne"?

Wimbledon. Korty są "niebezpieczne"?

Maria Szarapowa (fot. Wang Lili / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Według Marii Szarapowej korty, na których rywalizują w tegorocznym Wimbledonie tenisiści, są niebezpieczne - podaje "The Guardian". Rosjankę popierają ci, którzy pożegnali się z zawodami z powodu urazów.
W środę z turnieju w ciągu kilku godzin wycofali się z zawodów pogromca Nadala, Steve Darcis, Wiktoria Azarenka, Marin Cilić i Jarosława Szwedowa. W trakcie gier skreczowali z kolei John Isner, Radek Stepanek i Jo-Wilfired Tsonga. Caroline Wozniacki, która również zaliczyła upadek podczas meczu i skręciła kostkę, spotkanie z Petrą Cetkovską dokończyła, ale przegrała w dwóch setach.

Na organizatorów turnieju posypała się lawina krytycznych komentarzy. Szarapowa nie chciała tłumaczyć porażki stanem kortów, ale przyznała, że na źle przygotowanej trawie skręciła kolano. Michelle Larcher de Brito, portugalska kwalifikantka, która pokonała Rosjankę, wtórowała jej. - Jest dużo zniszczonej trawy na krawędziach kortu, przez co jest bardzo ślisko. Starałam się być ostrożna i robić małe kroczki zamiast od razu się zatrzymywać. Trudno się tutaj gra - powiedziała.

Organizatorzy turnieju nie dostrzegają jednak problemu. - Było kilka sugestii, że tenisiści musieli się wycofywać z powodu stanu kortów. Nie uważamy, że jest to prawdziwa przyczyna. Wielu graczy komplementowało nas za przygotowanie kortów - stwierdził Richard Lewis, szef wykonawczy The All England Club.

pr, "The Guardian"

Czytaj także

 0