Wysoka kara dla sieci restauracji Sphinx za... takie same ceny

Wysoka kara dla sieci restauracji Sphinx za... takie same ceny

UOKiK nałożył na spółkę Sfinks Polska karę w wysokości 464 tys. złotych za... narzucanie swoim franczyzobiorcom oraz partnerom handlowym sztywnych oraz minimalnych cen towarów.
Zdaniem urzędu taka praktyka jest niedopuszczalna. "Umowy franczyzowe są jedną z form współpracy pomiędzy przedsiębiorcami. W zamian za świadczenie finansowe jedna ze stron otrzymuje prawo do korzystania m.in. z nazwy handlowej drugiej, jej znaku towarowego lub usługowego, metod prowadzenia działalności gospodarczej czy wiedzy technicznej. Franczyzodawca może udzielać swojemu kontrahentowi instrukcji działania, jednak franczyzobiorcy działają na własny rachunek i ryzyko. Oznacza to, że zabronione jest narzucanie im sztywnych lub minimalnych cen odsprzedaży produktów, podobnie jak w przypadku innych wertykalnych porozumień pomiędzy podmiotami gospodarczymi. Takie praktyki uznawane są za jedne z najcięższych naruszeń prawa konkurencji" - napisał w specjalnym oświadczeniu UOKiK.

Sphinx - wszędzie jednakowo

Pod marką Sphinx należącą do Sphinx Polska działa 91 placówek, z czego 45 to restauracje franczyzowe, prowadzone przez niezależnych przedsiębiorców. "Przeprowadzone postępowanie wykazało, że spółka zobowiązuje franczyzobiorców do stosowania sztywnych cen sprzedaży produktów w sieci restauracji Sphinx. Nie mogą oni również stosować akcji promocyjnych bez uprzedniej zgody Sfinks Polska. Porozumienie trwa nieprzerwanie od 2000 r. W tym czasie przedsiębiorcy nie mogli stosować innych cen niż ustalone ze spółką Sfinks Polska. Za złamanie zasad porozumienia groziły kary umowne, a nawet możliwość rozwiązania umowy" - wyjaśnił UOKiK.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w grudniu 2012 roku.

Sphinx odrzuca zarzuty

Z decyzją urzędu nie zgodził się zarząd spółki. "Nie zgadzamy się z decyzją UOKiK nakładającą na nas 464 228 zł i 92 gr. kary. Nie zgadzalibyśmy się z tą decyzją nawet gdyby kara wynosiła 1 zł i zamierzamy zaskarżyć ją do sądu, ponieważ uważamy, że nie było podstaw do jej wydania. Polityka cenowa w naszych sieciach jest zgodna z przepisami, co potwierdzają też opinie prawne, jakimi dysponujemy. Decyzja Urzędu jest tendencyjna i pozbawiona obiektywnej oceny i jak sam Urząd napisał w komunikacie dla dziennikarzy - bezprecedensowa. Dlatego jedyną reakcja może być zaskarżenie" - napisał w specjalnym oświadczeniu Sylwester Cacek, prezes zarządu.

UOKiK, informacje Sphinx, ml
 3
  • azazis IP
    a co z cenami w KFC i MCDonald's przecież to też zmowa cenowa
    • dewajtis IP
      Pełna zgoda na praktyki UOKiK pod warunkiem , że zgodzą się na emerytury niższe , niż wyliczone i narzucone przez ZUS dla członków i pracowników tej instytucji , według tych samych zasad . To jest wbrew konkurencji , żeby prezes dostał więcej niż zwykły pracownik . Podobnie z emeryturą prezydenta i premiera , które są dużo niższe od emerytur bankowców , nieprawdaż? Przypominam , jak już raz zagraniczny kontrahent chciał zniszczyć Sphinxa . Teraz robi to przez polski Urząd . Brawo . Siedzą tam ludzie bez pojęcia za nasze podatki i my na to spokojnie patrzymy ? Veto !

      Czytaj także