"New York Times" o Kaczyńskim: mówią o nim "ziemniak"

"New York Times" o Kaczyńskim: mówią o nim "ziemniak"

Dodano:   /  Zmieniono: 205
Jarosław Kaczyński (fot.Wprost)
"New York Times" opisując rosnące notowania PiS-u i Jarosława Kaczyńskiego w Polsce podkreśla, że lider PiS jest kontrowersyjnym politykiem, który polaryzuje polskie społeczeństwo i... jest nazywany "ziemniakiem" (prawdopodobnie chodzi o artykuł niemieckiego dziennika satyrycznego sprzed lat, w którym porównano Jarosława i Lecha Kaczyńskich do ziemniaków).
"The New York Times" opisując poglądy Kaczyńskiego pisze, że prezes PiS jest przeciwnikiem Unii Europejskiej, oskarża Niemcy o imperializm i sugerował, że kanclerz Angela Merkel doszła do władzy z inspiracji byłych agentów NRD-owskiej Stasi. Następnie gazeta pisze, że Kaczyński jest przekonany, iż jego brat, Lech Kaczyński, padł ofiarą zaplanowanego przez Kreml zamachu w Smoleńsku .

W artykule czytamy następnie, że obecnie - wraz z utratą popularności przez Donalda Tuska i zwalniającą gospodarką Polski - Kaczyński ma szansę wrócić do władzy, gdyż poparcie dla PiS-u rośnie. "New York Times" zwraca jednocześnie uwagę, że w stolicach europejskich ewentualny powrót prezesa PiS do władzy wzbudza niepokój, na co zwracają uwagę krytycy Kaczyńskiego ostrzegający, że jego powrót na stanowisko premiera pogorszy relacje Polski z Niemcami i innymi krajami UE. Powrót Kaczyńskiego do władzy, zdaniem amerykańskiej gazety, byłby dowodem na rosnącą siłę "narodowego populizmu" w Europie.

"New York Times" pisze też, że "przebiegły strateg", jakim jest Kaczyński, w ostatnich miesiącach zaczął kusić wyborców centrowych łagodząc swoje wypowiedzi dzięki czemu PiS pokonał PO w czasie przyspieszonych wyborów samorządowych w Elblągu.

arb, "The New York Times"
 205
  • Roderyk,   IP
    No i wyszła POspolita manipula medialna. Dla wielu NYT to taka wiarygodność jak Gaz.Wyb.
    • Nadwiślańska Ludność   IP
      A kto to jest Mateusz Żurawik? Czy o Kaczyńskim pisze NYT czy GW? Ktoś tu robi sobie jaja...
      • sta-n   IP
        O Kaczyńskich nie mówiło się w Niemczech ziemniaki, tylko kartofle. Tak jak w Polsce pejoratywnym określeniem jest słowo burak powiedziane o człowieku, tak w Niemczech ma podobny wydźwięk słowo
        kartofel. Określało ono ówczesny stosunek Niemców, do obu polityków.
        • franek   IP
          Tak mysli kazdy Polak.Teraz juz wiemy,ze katastrofe sprokurowali przeciwnicy PISu.Nienawisc,wywolana przez chorych na glowe ludzi z PO pomiedzy Pol;akami,jak tez swiadomosc,ze to Niemcy spowodowali tyle nieszczesc w latach czterdziestych,oraz teraz po wstapieniu Polski do UE,niszczac polska gospodarke...Ludzie maja tego swiadomosc,z calym nieszczesciem dla nas sa nasi volksdeutsche z PO...
          • jk Józef   IP
            Pamiętam w szkole podstawowej i w przedszkolu dzieciaki dzieciakom nadawali przezwiska i to normalne. Ale jeżeli komuś ta przypadłośc nie mija z wiekiem ? to należy się zastanowić czy wszystko z nim w porządku nie zależnie od szerokości geograficznej.

            Czytaj także