Rosja odwróci się od Asada?

Rosja odwróci się od Asada?

Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin (fot.Wprost)
Rosja wycofa swoje poparcie dla prezydenta Baszara al-Asada, jeśli Syria nie zaangażuje się w przekazanie arsenału broni chemicznej pod międzynarodową kontrolę - zapowiedział szef sztabu prezydenta Rosji, Siergiej Iwanow.
Szef administracji Władimira Putina potwierdził jednocześnie sprzeciw Rosji wobec interwencji militarnej w Syrii. Zdaniem strony rosyjskiej taka operacja wzmocniłaby tylko pozycję organizacji terrorystycznych w regionie, m.in. Al-Kaidy. - W przypadku interwencji militarnej z zewnątrz opozycja w Syria straciłaby jakąkolwiek chęć do negocjacji, gdyż Amerykanie wytyczyliby im drogę do zwycięstwa swoimi bombami, tak jak to miało miejsce w Libii - powiedział cytowany przez "Daily Star" szef sztabu prezydenta Federacji Rosyjskiej.

Iwanow poinformował, że Rosja pozna lokalizację arsenału broni chemicznej wojsk Asada w przeciągu tygodnia. Jednocześnie podkreślił, że potrzeba będzie co najmniej kilku miesięcy na stwierdzenie, jak długo potrwa rozbrajanie arsenału. - Mówię to czysto teoretycznie i hipotetycznie, ale jeśli okaże się, że Asad nas oszukuje, możemy zmienić nasze stanowisko - dodał Siergiej Iwanow.

sjk, "Daily Star"
 3
  • inovik IP
    haha ten Putin coraz bardziej mi się podoba, jajcarz z niego dobry, nieźle sobie pogrywa na nosie amerykańcom :D Wychodzi teraz na to że Putin to dobry gościu, Rosja dba o pokój , a amerykanie to dranie co by tylko wojny wszędzie prowadzili. Oj Obama, Obama na twardego gracza się nadziałeś.
    • eurosceptyk IP
      Ostatnie informacje o atakach islamistów w centrum handlowym w Afryce potwierdzają opinię o błędnej polityce USA,która toleruje dżihadystów w Syrii w imię doraźnych interesów .Oni traktują walkę z Asadem jako ćwiczenia.Potem broń dostarczoną przez CIA skierują przeciwko niewiernym w Europie i Ameryce.Powinien być program skoordynowanych działań przeciwko nim a nie interwencja obiecywane przez Obamę.
      • jackowski z chicago IP
        Ciekawe czy doczekamy się podobnych oświadczeń władz USA,Francji i Anglii w sprawie bojówek dżihadystów którzy traktują Syrię jak kolejny poligon a niewiernych jako łatwy obiekt ataków?Kiedy kraje te zrobią cokolwiek w sprawie zaprzestania morderstw na chrześcijanach w Syrii,ograniczenia finansowania bojówek przez ich arabskich sojuszników czy dozbrajania przez CIA?Wtedy uwierzę w ich deklaracje o "niesieniu pomocy" dla syryjskiego narodu.

        Czytaj także