Fornalik to najdroższy polski selekcjoner

Fornalik to najdroższy polski selekcjoner

Dodano:   /  Zmieniono: 
Waldemar Fornalik (fot. PIOTR KUCZA / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Usługi żadnego szkoleniowca nie kosztowały PZPN tyle co Fornalik - wylicza "Super Express". Według tabloidu były trener Ruchu Chorzów za każdy punkt zdobyty z kadrą zarobił... 222 tys. zł.
Dziennikarze "SE" przekonują, że Fornalik to najbardziej przepłacony trener w historii polskiego futbolu. Selekcjoner zarabia miesięcznie około 160 tys. zł. Ponieważ do tej pory Fornalik wywalczył z kadrą 13 punktów w eliminacjach, z prostego rachunku wynika, że każde oczko kosztowało PZPN aż 222 tys. zł.

Tańszy od Fornalika był nawet Leo Beenhakker. Holender pobierał co miesiąc 200 tys. zł, ale zdobył w sumie 39 punktów, co daje 194 tys. zł za oczko.

Najlepszym interesem dla związku była współpraca z Pawłem Janasem, który wprowadził reprezentację na mundial w 2006 w Niemczech. W tym przypadku jeden punkt był warty 25 tys. zł.

pr, "Super Express"

Czytaj także