Tomaszewski: będziemy dumni z drużyny narodowej. Nawałka to dobry wybór

Tomaszewski: będziemy dumni z drużyny narodowej. Nawałka to dobry wybór

Dodano:   /  Zmieniono: 5
Poseł PiS Jan Tomaszewski (fot. mat. prasowe PiS)
Bramkarz reprezentacji Polski, a obecnie poseł PiS Jan Tomaszewski na antenie TVP Info przekonywał, że pomysł by zatrudnić Adama Nawałkę jako selekcjonera kadry piłkarskiej jest dobrym pomysłem.
Tomaszewski przyznał, że początkowo chciał by zatrudnić zagranicznego szkoleniowca, Niemca lub Włocha na okres 2 lat, podczas których jego potencjalny następca blisko by z nim współpracował, jednak prezes PZPN Zbigniew Boniek przekonał go, iż to wybór Nawałki zaowocuje sukcesami Polaków.

"Człowiek, który zatrzymał Anglię” dodał,  że dzięki wyborowi Nawałki oraz zmianom, które zachodzą w PZPN pod rządami Zbigniewa Bońska „za 3-4 lata będziemy dumni z naszej drużyny narodowej”, a Polacy zagrają na Mistrzostwach europy we Francji.

Tomaszewski przyznał także, że Waldemar Fornalik popełnił błąd po pierwszym zremisowanym meczu z Anglią, gdy na mecz z Ukrainą dokonał 6 zmian, ale de facto "wypił piwo, które nawarzyli dziennikarze i Smuda”.

Poseł przekonywał, że aby reprezentacja odnosiła sukcesy należy wokół Lewandowskiego, Błaszczykowskiego, Piszczka oraz jednego z bramkarzy stanowiących podstawę drużyny o klasie światowej zbudować zespół 14-18 piłkarzy, tak by mogli grać „na pamięć”.

Przypomnijmy, że prezes PZPN Zbigniew Boniek wciąż nie poinformował oficjalnie o zatrudnieniu Adama Nawałki w kadrze.

TVP Info, ml

 5
  • realista   IP
    Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie który bije brawa i prosi o autografy piłkarzy za przegrane mecze tak gorliwie .Czy ta nadmierna egzaltacja i śpiewanie ,że chłopcy nic się nie stało nie psuje naszych piłkarzy ?Widziałem już takie mecze zagraniczne gdzie na stadion przyszła garstka kibiców gdy inni nie poszli dając wyraz dezaprobaty lub braku cierpliwości . Czy nadmierne zainteresowanie medialne meczami reprezentacji o tzw pietruszkę lub o nic i tak liczny doping na stadionach nie powoduje ,że nasi piłkarze nie mają motywacji skoro są i tak hołubieni i nagradzani okrzykami aprobaty ,oklaskami czy nadmiernym zainteresowaniem jakby grali o pierwsze miejsce lub byli po wygranym meczu .Przecież to nie Sam Marino gdzie mimo porażek kibice chętnie i tłumnie idą na stadiony ale tam to normalka bo nikt nie wierzy ile mogą wygrać a raczej ile mogą stracić mniej bramek .Wiem ,że stać naszych piłkarzy na więcej ale nadmierny entuzjazm i egzaltowanie się w kółko przegranymi meczami , czy wyróżniającymi się piłkarzami w legi cudzoziemskiej (grającymi za granicą )jest dyskusyjne i dekocentrujące piłkarzy w meczu .Upierdliwe pokazywanie w telewizji golów tzn. strzelonych nielicznych bramek naszym przeciwnikom jest nudne i niezrozumiałe .Dużo kibiców na stadionie i szum medialny to brak zawziętości i chęci do gry takie mam odczucia .Pamiętam jak w niedawnych mistrzostwach na podwórkach ,w bramach kibice mówili jak dużo wygramy a awansowali piłkarze którzy mieli z grupy odpaść . Winię dziennikarzy którzy zrobili szum medialny nadmierny zachwycając się drużyną tak podobnie jakbyśmy grali już w finałach ,osłabiając morale i czujność naszej drużyny - która medialnie i chęciami pochwalona na wstępie była już myślami dalej a skończyła na niższym miejscu w grupie .Tu nie chodzi aby  na piłkarzy krzyczeć negatywnie czy obgadywać ale wylać kubeł zimnej wody brakiem nadmiernego zainteresowania lub zamiast krzyku z 40 tysięcy gardeł na stadionie garstka kibiców co  może zdopingować bar
    • sta-n   IP
      Też byłem dumny z Tomaszewskiego..... dopóki nie został posłem.
      • sssss3000003   IP
        a ja nie mam złudzeń, że żaden trener nic nie zdziała bez zmiany filozofii doboru zawodników do reprezentacji. Do czasu gdy podstawą reprezentacji będą zawodnicy grający w zagranicznych klubach o odmiennych stylach gry, na codzień mający inną rolę w swojej macierzystej drużynie (zakodowane inne myślenie o przebiegu gry i zachowaniu reszty drużyny) nic z tego nie będzie. Aaaa i jeszcze coś ważniejszego!!! MOTYWACJA i jeszcze raz MOTYWACJA gry w drużynie narodowej, której próżno szukać u wysoko opłacanych w Ojro naszych "gwiazd" od siedmiu boleści. Podstawą powinni być zawodnicy z krajowej ligi mający szansę na wspólną grę, dla których występ w reprezentacji będzie czymś, o czym marzą, a nie będzie tylko niechcianym obowiązkiem (oficjalnie żaden nie powie tego, że ma gdzieś reprezentację, bo liczy się tylko kasa i tylko kasa).
        • leszek   IP
          chcecie nawałkę żeby osłabić górnik i dać większe szanse tej swojej legii
          • czeslaw   IP
            polski trener będzie mu zalezalo na tym żeby wygrac;a zagraniczny będzie szkolil ale nie dopuści do tego żeby druzyna z jego kraju była gorsza od tej która szkoli

            Czytaj także