Godson: nie chcemy być PO-bis ani PiS-bis

Godson: nie chcemy być PO-bis ani PiS-bis

(fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Reprezentujący Polskę Razem John Godson mówił w TVN24, jakie wartości chce reprezentować nowe ugrupowanie Jarosława Gowina.
- To jest nowe ugrupowanie, które chce pokazać nowe wartości, wartości rodzinne, wartości wolnorynkowe, wartości traktowania polityki jako służby - mówił o nowej partii Godson. - Kiedy zapisałem się do Platformy dziesięć lat temu, miałem taką nadzieję, gdy przeczytałem deklaracje programowe. Ale kiedy okazało się po jakimś czasie, że to nie jest; kiedy okazało się, że za wiarę i za głosowanie zgodnie z własnym sumieniem otrzymuje się karę, to doszedłem do wniosku, że nie, to nie jest dla mnie - mówił, pytany o swoje odejście z PO. - I dlatego budujemy nową partię - wyjaśnił.

eb, TVN24

Czytaj także

 5
  • Jann Gud IP
    Trzeba być idiotą by wierzyć w tą sklejoną partyjkę.Nie ma nowych twarzy,są zgrani cwaniacy którzy chcą urwać jak największy kawałek sukna jakim jest Polska. Gowinowi śni się być szefem partyjki.To wiąże się z większym uposażeniem.Jest w sejmie,jaki jest jego dorobek,tylko tyle że słyszy głosy zamrażanych zarodków,a żyjących głodnych dzieci już nie.Czy mówił kiedykolwiek o bezrobociu ,biedzie.Dba za to interesy kleru,fanatyk .
    • franek IP
      A ten pomysl z glosowaniem za dzieci, to KRETYNSKI pomysl, panowie! Nie osmieszajcie sie, bo nikt nie bedzie Was traktowal powaznie. Czem predzej wycofajcie sie z tego, jak rowniez NATYCHMIAST usuncie nazwisko Gowina z nazwy partii. W przeciwnym razie w wyborach 2-ch % nie przekroczycie !
      • zzizz IP
        Green-PIS ?
        • Tępa Brzytwa IP
          PR (Prawicowi Ruchersi Gowina) są tak samo śmieszni jak TR (Tandetni Ruchersi Palikota)
          • wieszcz IP
            Jak w waszej partii każdy będzie głosował w każdej sprawie zgodnie ze swoim sumieniem, to nie nazywajcie się partią a dziczą, która nie wie czego chce. Trzymajcie tak dalej a za rok nie będzie już z kim rozmawiać, bo problem Polski Razem pójdzie w zapomnienie.

            Czytaj także