Dzieciaki będą miały radochę

Dzieciaki będą miały radochę

Niezwykła wyprawa organizowana przez Fundację „Przeciwko Leukemii” rusza już niedługo na Kilimandżaro. Szczyt liczący 5895 m n.p.m. będą zdobywać osoby wyleczone z białaczki przeszczepieniem szpiku. Towarzyszyć im będą dawcy szpiku oraz lekarze.

ROZMOWA NIEPOLITYCZNA

Rozmowa z prof. Alicją Chybicką, senator PO, onkolożką i hematolożką dziecięcą

Postanowiła pani wziąć udział w wyprawie na Kilimandżaro „Szpik na szczyt”. Co o tym zdecydowało?

To, że tam idą moi byli pacjenci. Teraz są już dorośli i całkowicie zdrowi. Myślę, że to będzie wspaniałe przesłanie dla dzieci, które są teraz w szpitalu i cały czas się leczą. Chcemy im udowodnić, że nawet po ciężkiej chorobie i przeszczepie szpiku można zdobyć tak wysoki szczyt.

Pani się kiedykolwiek wspinała?

Nigdy. Dlatego przyznam, że trochę się obawiam.

Jakieś przygotowania?

Kupiłam buty, plecak i śpiwór, to wszystko. No i w tym roku przebiegłam trzy półmaratony i Maraton Wrocławski. Choć bieganie i zdobywanie takiego szczytu to podobno coś zupełnie innego.

Kiedy początek marszu?

Wylatujemy 15 stycznia. Potem będzie aklimatyzacja, a po czterech, pięciu dniach ruszamy w górę. Później pewnie będę padać na nos, a dzieciaki będą miały radochę.

Okładka tygodnika WPROST: 1/2014
Więcej możesz przeczytać w 1/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0

Czytaj także