Smog w Krakowie? Trujące powietrze także w mieszkaniach

Smog w Krakowie? Trujące powietrze także w mieszkaniach

Kraków (fot. sxc)
To że w Krakowie jest smog wiedzą wszyscy. Jednak fakt, że trujące powietrze krakowianie mają także w domu nie jest tak powszechnie znany – informuje "Dziennik Polski”.
Ponad 250 krakowian zgodziło się wpuścić do swoich domów na jedną dobę naukowców, którzy mają sprawdzić, czym tak naprawdę oddychamy.

Całe przedsięwzięcie polega na umieszczeniu czterech urządzeń pomiarowych badających stężenia toksycznych pyłów PM2,5 i PM10, które powstają m.in. w wyniku spalania węgla. Dwa tzw. pyłomierze są umieszczone na zewnątrz, a dwa w środku domu. Pomiar trwa przez 24 godziny od północy do północy dnia następnego.

Po badaniach w 60 mieszkaniach okazuje się, że w niektórych częściach stolicy Małopolski mieszkańcy oddychają trującym powietrzem przez cała dobę.  - Należy przypuszczać, że duża część mieszkańców Krakowa oddycha powietrzem gorszym niż wskazują pomiary w trzech stacjach pomiarowych - na Alejach, w Nowej Hucie i na Kurdwanowie - twierdzi Andrzej Guła z Krakowskiego Alarmu Smogowego.

Dziennik Polski, ml

Czytaj także

 2
  • Z 500 IP
    Czy trzeba byc naukowcem zeby wiedziec ze powietrze wewnatrz pomieszczenia jest gorsze niz na zeanatrz?
    • perypet IP
      pytam - nie poraz ostatni- gdzie wczoraj byli urbaniści planujący zabudowę m.Krakowa???? Czy nauki - które dano było im pobierać -przekazywane były przez laików.A może ludzi którzy z urbanistyką nie mieli n i c wspólnego..Sprawa sprowadza się d r ó ż y wiatrów.Tak panowie i panie.Do róży.Krakowiani e- do sądów.Nie dajcie się .Nie zmieniajćie na własny loszt urządzeń grzewczych.Nie w nich wszak tkwi przyczyna smogu a w nieuctwie architektów i urbanistów.