Hofman: Gdy Anodina atakowała honor polskiego żołnierza, Tusk miał to w "dolomitach"

Hofman: Gdy Anodina atakowała honor polskiego żołnierza, Tusk miał to w "dolomitach"

TVN24/x-news
- Nie jest możliwe, żeby polski generał był pijany, jak leci z panem prezydentem - powiedział Adam Hofman, odnosząc się do wykluczenia przez biegłych obecności alkoholu we krwi gen. Andrzeja Błasika na pokładzie Tu-154M 10 kwietnia 2010 r.
Rzecznik PiS zarzucił premierowi Donaldowi Tuskowi, że spędzał czas na nartach w Dolomitach, kiedy Tatiana Anodina z rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego "atakowała honor polskiego żołnierza", sugerując, że gen. Błasik był pijany podczas lotu do Smoleńska.

TVN24/x-news

Czytaj także

 20
  • waldek IP
    Jezeli w Polsce beda odznaczac ludzi tylko dlatego ze byli trzezwi to zabraknie kruszcu na medale durniu.
    • Pater IP
      widzisz Hofman, tym się różni rasowy polityk od politycznego kundla, że nie reaguje natychmiast na każdą zaczepkę, tendencyjną wypowiedź, zwłaszcza ze strony osoby znacznie niższej od niego rangą. to dlatego z Tuskiem i Polską pod jego rządami liczą się coraz bardziej. a Kaczyńscy nie mieli w świecie liczących się przyjaciół i nikt nie liczył się z nimi. ale za to reagowali stanowczo i natychmiast, kiedy podrzędne niemieckie pisemko nazwało ich kartoflami. do tego stopnia, że zerwali kontakty z Niemcami i Francją. śmiech i wstyd!
      • czarnowidz IP
        Tym gorzej , bo komendę na start , łamiąc nawet swoje zalecenia i procedury złamał świadomie i z wyrachowaniem. A będąc w "stanie" , byłaby to jakaś okoliczność łagodząca . Ile w tym musi być obłudy , żeby forsować w świetle faktów złamania procedur forsować jakieś pochwalne uchwały. Przecież to on bezpośrednio doprowadził do tego co się stało .
        • mister wygnany IP
          W tym kraju nic nie jest normalne..Tylko wszędzie kgb.i opluwanie polaków .To jest niemożliwe w normalnych krajach.
          • grażynka IP
            DOSC SIANIA NIENAWISCI PRZEZ BANDE DONALDA TUSKA. POLACY MOWIA DOSC DONALDZIE,!