11 maja w Warszawie pojawią się ukraińscy nacjonaliści

11 maja w Warszawie pojawią się ukraińscy nacjonaliści

Stepan Bandera (fot. Wikipedia)
Jak donosi portal Kresy.pl, 11 maja w Warszawie ma odbyć się konferencja prasowa z udziałem przedstawicieli kandydatów na prezydenta Ukrainy. Wśród gości znajdą się ukraińscy nacjonaliści odwołujący się do tradycji Stepana Bandery i UPA.
Organizatorami są EuroMajdan Warszawa i Fundacja Otwarty Dialog. Zaproszono m.in. przedstawiciela Oleha Tiahnyboka - lidera nacjonalistycznej partii "Swoboda" oraz reprezentanta nacjonalistycznego ugrupowania Prawy Sektor. Szanowni Państwo,

„W imieniu Komitetu Organizacyjnego EuroMajdanu Warszawa oraz Fundacji Otwarty Dialog. Serdecznie zapraszamy Państwa na konferencję prasową z udziałem kandydatów na stanowisko Prezydenta Ukrainy, która odbędzie się w Warszawie, w centrum Ukraiński Świat przy ul. Nowy Świat 63, w niedzielę, 11.05.2014 r. o godzinie 11:00.

Udział w konferencji wezmą:

Pan Oleh Lyashko (Przewodniczący „Radykalnej Partii Oleha Lyashka”).

Przedstawiciel Pana Petra Poroshenki (posła Rady Najwyższej Ukrainy).

Przedstawiciel Pana Oleha Tyahnyboka (Przewodniczący partii „Ogólnoukraińskie stowarzyszenie „Swoboda”").

Przedstawiciel Pana Dmytra Yarosha (Przewodniczącego partii politycznej „Prawy sektor”).

Głównym celem konferencji prasowej będzie przybliżenie sylwetek kandydatów na najwyższe stanowisko w Ukrainie społeczeństwu polskiemu oraz przedstawienie przez gości z Ukrainy swojej wizji rozwoju kraju i współpracy z Polską w warunkach aktualnych wyzwań gospodarczych i geopolitycznych.

Od godziny 10:00 będzie możliwość przygotowania sprzętu technicznego do nagrań” – napisali organizatorzy w zaproszeniu na konferencję.   

Kresy.pl, ml

Czytaj także

 12
  • wojek sam IP
    Jak bedzie zadyma,biore w niej udzial,kocham sie bic.
    • prosta sprawa IP
      To dobrze - teraz będziemy mogli spokojnie porozmawiać i dowiemy się przynajmniej, czy są oni faktycznie banderowcami, faszystami i nazistami, jak twierdzi rosyjska propaganda, czy też kimś zupełnie innym. Dialog przede wszystkim.
      • irenka IP
        Prezes bedzie ich wital kwiatami ?
        • ObszczyjWagon IP
          Skoro Niemcy odpowiadali za większe straty ludności polskiej, niż Ukraińcy ,a potrafili się odciąć od tego co złe i zaczęli pracować nad polepszeniem relacji we wszelkich aspektach, czego rezultatem jest zaakceptowanie ich przez nas, to dlaczego z Ukrainą miałoby być inaczej, skoro skala problemu jest mniejsza?
          Rzeź Wołyńska to był mały epizod w wielowiekowych relacjach sąsiedzkich, trudno na podstawie kilku wydarzeń małej grupy ludzi osądzać cały naród i społeczeństwo na dodatek wiele lat po wojnie.
          Ja to sobie tłumaczę, że istniała wtedy amfetamina i inne narkotyki, może ktoś im coś podsunął i sami nie wiedzieli co robią?
          Ukraińcy nie mieli szczęścia do ciekawej i przyjaznej Historii, raczej mieli pecha. Co do bohaterów do których mogliby się odwoływać nie ma wielkiego wyboru. Do ich sytuacji i do planów oderwania się od Rosji gospodarczo, politycznie i mentalnie pasować może tylko ktoś kto miał z Rosją na pieńku, a realia II WŚ były nieubłagane i nieporównywalne do I WŚ. Bandera był symbolem walki z Rosją. Osobiście Ukraińcom bym doradzał aby wyjaśnili do których wątków ideologii się odwołują, a które potępiają, oraz które czyny uważają za istotne, a które za niewłaściwe i błędne.
          Osobną kwestią jest odpowiedzialność Rosji i Rosjan za czasy rewolucyjne i porewolucyjne, oraz porównanie ideologii nazywanej komunistyczną do faszyzmu, a następnie skojarzenie tego faktu z ilością pomników Lenina w Rosji oraz części Ukrainy. Dla mnie faszyzm i komunizm w wersjach jakie działały w praktyce są równie patologiczne i równie zasługują na ukaranie. Pojawia się pytanie dlaczego pomniki Lenina są w całej Rosji w centralnych miejscach cały czas pielegnowane z pietyzmem, i Putinowi to nie przeszkadza, zaś kilka portretów Bandery uprawnia Putina do nazywania ukraińskiego ruchu społecznego banderowcami lub faszystami?
          Czy Lenin i jego następcy nie spowodowali śmierci większej ilości ludzi niż faszyści?
          Czy w związku z tym Ukraińcy nie mają podstaw aby  bać się?
          • mamdość IP
            Liczę,że dziennikarze rzetelnie wymienią nam imiona i nazwiska wszystkich polityków polskich biorących udział w tym mityngu. Lista przyda się do  wszystkich wyborów.
            Swoja drogą, to  trochę dziwne spotkanie,w dodatku z  takiego powodu jak prezentacja kandydatów na prezydenta obcego Narodu i  państwa.
            A może ta  Ściana Wschodnia już jest w  ukraińskim zarządzie?