Absurdy bazy PESEL. "Uśmiercili" 19 tys. osób

Absurdy bazy PESEL. "Uśmiercili" 19 tys. osób

Polski dowód osobisty (wzór)
W bazie PESEL 19 tysięcy osób zostało błędnie oznaczonych jako zmarłe. Po uruchomieniu systemu Elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczenio­bior­ców (eWUŚ) do lekarzy zaczęli zgłaszać się pacjenci, którzy w systemie dawno już nie żyli - podaje "Dziennik Gazeta Prawna".
Rejestr PESEL zarządzany jest przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. MSW zapewnia, że pomyłki znikną z bazy z początkiem przyszłego roku. Wtedy też wejdą w życie nowe przepisy o ewidencji ludności, a dane w bazie PESEL będą aktualizowane.

Obecnie w bazie znajduje się wiele błędnych danych. Oprócz 19 tys. przypadków "uśmiercenia" obywateli w rejestrze PESEL można w nim znaleźć osoby, które w rzeczywistości nie żyją. Z danych zawartych w systemie wynika, że w Polsce żyje najwięcej długowiecznych osób. W rejestrze znajduje się człowiek urodzony w 1894 roku. Oprócz niego znalazły się tam także dwie osoby urodzone w 1895 roku oraz siedem urodzonych w 1896 roku. Według danych zgromadzonych w bazie PESEL w Polsce żyje także 34 114-latków.

Obecnie najstarszym żyjącym człowiekiem na świecie jest Polak, Aleksander Imich. 111-latek, ostatni weteran wojny polsko-bolszewickiej, mieszka w Nowym Jorku.

"Dz iennik Gazeta Prawna"

Czytaj także

 0

Czytaj także