Szczuka: Chazan znęcał się nad pacjentką

Szczuka: Chazan znęcał się nad pacjentką

Kazimiera Szczuka (fot. Jacek Herok / NEWSPIX.PL --- Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
- Jeżeli chodzi o przypadek doktora Bogdana Chazana, to dobrze się stało, że jakaś granica została postawiona i został zwolniony. On właściwie znęcał się nad pacjentką, pastwił się nad nią psychicznie. To jest rodzaj sadyzmu - mówiła na antenie TVP Info Kazimiera Szczuka.
- To jest rodzaj sadyzmu, które polega na tym, że sumienie katolickie lekarza jakby syci się tym, że doprowadza kobietę do tego, że ona wbrew swojej woli sprowadza na świat dziecko, o którym wiadomo od samego początku, że nie ma szans na przeżycie. To jest dziewięć miesięcy ciąży jako tortur dla kobiety, która była w chcianej ciąży i przeżywa tragedię, że dziecko nie będzie mogło żyć. Tutaj chodziło również o blokowanie dostępu do informacji. On ją zwodził oszukiwał ją. Dawał jej nadzieję i tak przedłużał procedury, żeby już nikt nie mógł tego zabiegu wykonać - mówiła Szczuka.

W ocenie polityka prawicy Marka Jurka przypadek doktora Chazana ma zastraszyć innych lekarzy. Dodał, że nagłaśnianie tej sprawy ma służyć uznaniu aborcji za zabieg medyczny. - Proszę mi pokazać, gdzie jest napisane, że tzw. przerywanie ciąży jest świadczeniem medycznym? - odpowiadał Szczuce Jurek.

- Wyprowadzanie tezy, że lekarz ma uczestniczyć w aborcji pośrednio, poprzez wskazanie innej placówki, jest całkowitym nadużyciem prawnym - podkreślił Jurek.

Polityk prawicy powiedział, że chęć wprowadzenia klauzuli sumienia dla nauczycieli to reakcja obronna na to, co wydarzyło się w przypadku prof. Chazana.

Po publikacji "Wprost" stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo ws. "narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez lekarza szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie w związku z odmową przeprowadzenia zabiegu usunięcia ciąży". Dyrektor szpitala - prof. Chazan - powołując się na klauzulę sumienia - odmówił wykonania aborcji u kobiety, mimo że były do tego wskazania medyczne ze względu na wady płodu. Nie wskazał też pacjentce innego lekarza lub placówki, gdzie można by wykonać zabieg.

Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz podjęła decyzję o odwołaniu go ze stanowiska. Decyzja zapadła po kontroli przeprowadzonej w szpitalu. Prezydent Warszawy powiedziała, że po przeanalizowaniu wyników kontroli stwierdzono, że jest podstawa do rozwiązania stosunku pracy z prof. Chazanem.

Dziecko pacjentki prof. Chazana przyszło na świat 30 czerwca. Żyło jedynie kilka dni.

TVP Info

Czytaj także

 26
  • Jacek   IP
    Im bliżej na "tamten Świat", to człowiek pragnie się nawracać. Doktorek w przeszłości stosował aborcje, aż tu nagle... Niby się nawrócił, lecz niestety zgrzeszył znowu. Zadał wielki ból i cierpienie kobiecie i temu nieszczęsnemu dziecku. Już z góry wiadomym było, iż ten pajacyk nie przeżyje. Ale Chazan "stanął" na wysokości zadania wobec siebie i Boga. Lecz Bliźnich tutaj na ziemi skrzywdził do bólu fizycznego i psychicznego. Amen doktorku! Dlatego zwolnienie z pracy dla niego to wręcz zbawienie, wszak prawo będzie przestrzegane a kobiety nie będą cierpić.
    • Nieważne   IP
      Chazan za to, co zrobił powinien dostać zakaz wykonywania zawodu
      • poiuy   IP
        Każdy "deklarant", to psychol, przeważnie sadysta - nadaje się na intensywną terapię w zakładzie zamkniętym.
        • Andrew   IP
          szydzenie z czyjegoś sumienia to jest brak tolerancji. No cóż można by szydzić z Antygony że nie zastosowała się do prawa stanowionego przez władcę - Kreona i postąpiła zgodnie ze swoim sumieniem. Ale prawie wszyscy (może z wyjątkiem p. Szczuki) jesteśmy jednak za Antygoną. Co do prawa stanowionego to jest ono niespójne. Klauzula która daje prawo do nieuczestniczenia w czymś oznacza też prawo do nieułatwiania czegoś. To w tradycji prawnej jest mocno zakorzenione ( casus pomocnictwa w przestępstwie). Niech p. Szczuka jako siostra "miłosierdzia" otworzy biuro porad, gdzie można dokonać aborcji.
          • kowalski   IP
            Skąd to uporczywe promowanie polskojęzycznych celebrytów,znanych jedynie z tego że są znani?!