Wpływowi polscy katolicy napisali do papieża. Chcą zmian w Kościele

Wpływowi polscy katolicy napisali do papieża. Chcą zmian w Kościele

Papież Franciszek (fot. Evandro Inetti / Newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Grupa około 60 polskich katolików związanych z opiniotwórczymi środowiskami kościelnymi wysłała do Stolicy Apostolskiej opinie na tematy związane z rozpoczynającym się Synodem Biskupów w Rzymie – dowiedział się „Wprost”. Proponują oni Kościołowi zmianę podejścia duszpasterskiego w takich sprawach jak komunia dla osób rozwiedzionych, antykoncepcja czy homoseksualizm.
Opracowanie było odpowiedzią na tzw. ankietę Franciszka, czyli pytania, jakie zadali wiernym z całego świata organizatorzy Synodu ds. Rodziny. Opracowanie ankiety koordynowała redaktor naczelna miesięcznika „Znak” Dominika Kozłowska oraz Jakub Kiersnowski, sekretarz warszawskiego Klubu Inteligencji Katolickiej. – Pracowaliśmy w gronie środowisk katolickich skupionych wokół redakcji „Znaku”, „Więzi”, „Tygodnika Powszechnego” oraz klubów „Tygodnika Powszechnego” i Klubów Inteligencji Katolickiej podczas rekolekcji poprowadzonych przez bp. Grzegorza Rysia w Laskach – opowiada Dominika Kozłowska.

Opracowanie wysłano bezpośrednio do Rzymu. - Stwierdziliśmy, że wykorzystamy najkrótszą drogę, dlatego tekst naszych odpowiedzi przekazaliśmy nuncjuszowi – opowiada Kozłowska. Dodaje, że w Polsce właściwie nie przeprowadzono pogłębionej refleksji nad „ankietą Franciszka”. - Tak naprawdę te ankiety wypełnili sami biskupi. Tym samym zmarnowano szansę na pogłębiony namysł nad problemami, o które pytał Franciszek – martwi się naczelna miesięcznika „Znak”.

Jakie propozycje zmian w duszpasterstwie rodzin powinni, zdaniem polskich katolików, rozważyć obradujący w Rzymie biskupi? M.in. dopuszczenie do komunii pod pewnymi warunkami osób o rozwodzie będących w powtórnym związku. - Moim zdaniem można utrzymać zasadę nierozerwalności małżeństwa, a jednocześnie uznać oczywisty fakt, że niektóre małżeństwa nieodwracalnie się rozpadają – twierdzi Kozłowska. Polscy uczestnicy ankiety oczekują też refleksji nad zakazem używania środków antykoncepcyjnych. - Zdaniem uczestników naszej ankiety błędem jest utożsamianie antykoncepcji z hedonizmem seksualnym czy czymś, co w przekazie duszpasterskim określa się mianem mentalności aborcyjnej. Padały postulaty, by sprawy te pozostawić w większym stopniu sumieniu wiernych – relacjonuje Kozłowska. Omawiano też zagadnienia związane z kościelnym podejściem do osób LGBT. - Uznaliśmy, że potrzebna jest radykalna zmiana w podejściu do osób homoseksualnych. Wielu z nas podkreślało, że Kościół musi rozpoznać dar, jakim dla niego i świata są osoby homoseksualne, i docenić wartość związków jednopłciowych – opowiada Kozłowska.

Synod ds. Rodziny potrwa w Rzymie do 19 października. Wezmą w nim udział  przewodniczący episkopatów z całego świata. – Papież będzie obecny na obradach przez cały czas. Chce na temat rodziny powiedzieć nam coś naprawdę nowego – zapowiadał pod koniec ubiegłego tygodnia kard. Lorenzo Baldisseri, sekretarz generalny synodu.  

Więcej o Synodzie i cały wywiad Marcina Dzierżanowskiego z Dominiką Kozłowską, redaktor naczelną miesięcznika „Znak”, w poniedziałkowym „Wprost”.

"Wprost" w wersji e-wydania:
http://ewydanie.wprost.pl/

"Wprost" w wersji na Androida jest dostępny tu:
https://play.google.com/store/apps/details?id=com.paperlit.android.wprost

"Wprost" dla użytkowników Apple:
http://itunes.apple.com/ pl/app/tygodnik-wprost/ id459708380?mt=8

"Wprost" można czytać także dzięki aplikacji na Facebooku:
https://apps.facebook.com/tygodnikwprost/?fb_source=search&ref=ts


Czytaj także

 77
  • Marcelina IP
    Dlaczego mieszacie 3 jakże róże sprawy w jedno? Rozwodncy to normalni ludzie, którym w życiu nie wyszło. Często jedna z osób zostaje zmuszona do rozwodu (czasem jest to kobieta, czasem mężczyzna) Dochodzi do rozwodu w przypadku małżeństwa , które często zawarte zostało pod wpływem nacisku środowiska ( głównie ze względu na nieplanowaną ciążę) . Czyli rozpad małżeństwa do którego tak naprawdę nigdy nie powinno dojść.

    Rozwody istniały zawsze. W Starym Testamencie możemy spotkać tego przykłady, w jakich okolicznościach należy wręczyć list rozwodowy.

    Antykoncepcja to nie to samo co aborcja, i nie oznacza ona tego samego co rozwiązłość.

    Ale wrzucanie do tego samego kociołka homoseksualizmu, który jest wyraźnym wynaturzeniem, chorobą , odstępstwem od normy ... to już zdecydowana przesada. Homoseksualistów nie powinniśmy prześlaować, bo to ludzie chorzy. Podobnie jak ludzie z upośledzeniem umysłowym. Należy ich leczyć, pomóc im w dostosowaniu się do świata, a nie uznawać homoseksualizmu za normę.
    • wikmiętwoje IP
      Głownie takie pisma piszą biskupi i podpisują za luudzi bo się boją że jak dadzą do podpisani ludziom to ich wyśmieją ci co logicznie myślą
      • JAROSLAW IP
        TO NIE WPLYWOWI ALE PAPIEROWI KATOLICY KTORZY CHCA ROZBIC KOSCIOL ZGODNIE Z WSKAZOWKAMI Z LOZY WIELKIEGO WSCODU
        • Stanisław Ziaja IP
          wpływowy to taki na którego łatwo wpłynąć
          • Krzysztof. T IP
            "...dar, jakim dla niego i świata są osoby homoseksualne, i docenić WARTOŚĆ związków jednopłciowych..." - o ile część osób z tym zaburzeniem to osoby z innych względów wartościowe (np. artyści itp.) - o tyle rzekoma "wartość" związków jednopłciowych została jednoznacznie określona w Ewangelii przez samego Chrystusa (nie wspominając o S.T.). Albo się wierzy w Chrystusa albo nie. Nie ma drogi pośredniej.