Wnuk nazisty chce pozwać Muzeum Powstania Warszawskiego

Wnuk nazisty chce pozwać Muzeum Powstania Warszawskiego

Dodano:   /  Zmieniono: 
Muzeum Powstania Warszawskiego (fot By Łeba (self made / własna praca) CC-BY-3.0, via Wikimedia Commons) 
Wnuk generała Reinera Stahela chce pozwać Muzeum Powstania Warszawskiego za nazwanie dziadka zbrodniarzem wojennym. Reiner Stahel miał opinię "specjalisty w dławieniu oporu", a według historyków był autorem pomysłu, by ludność cywilna Warszawy była używana jako żywe tarcze do walki z powstańcami.
Stahel przyznał się nawet do swojej działalności z czasów powstania podczas przesłuchania w Moskiwe. - Tak, ponoszę odpowiedzialność za działania niemieckiej policji w Warszawie w okresie powstania - mówił wtedy.

Do Muzeum Powstania Warszawskiego zgłosił się Christoph Broszies, wnuk nazisty. Broszies oburzył się podpisem pod jedną z fotografii wystawionych w muzeum - widoczni byli na niej: Ericha von dem Bacha-Zelewski, Heinza Reinefarth i Rainera Stahel, odpowiedzialni za zniszczenia i masowe mordy mieszkańców Warszawy. Te zdjęcie podpisano: "Zbrodniarze wojenni".

Według Brosziesa jego dziadka nikt nie skazał prawomocnym wyrokiem i dlatego żądał zmiany na wystawie. Wnuk nazisty dał muzeum czas do 28 października i zagroził, że w razie bezczynności, wstąpi na drogę prawną.

- Uznaliśmy, konsultując to z prawnikami międzynarodowymi, że nic nie zmieniamy - mówi Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego. - Możemy to udowodnić w sądzie. Mam nadzieję, że nie dojdzie do procesu, bo będzie on trudny dla relacji polsko-niemieckich - dodał.

TVN24