Hofman, Kamiński i Rogacki wyrzuceni z PiS. "Decyzja jednogłośna"

Hofman, Kamiński i Rogacki wyrzuceni z PiS. "Decyzja jednogłośna"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jarosław Kaczyński, fot. sztab wyborczy prezesa PiS 
Komitet Polityczny PiS usunął z szeregów partii Adama Hofmana, Mariusza A. Kamińskiego i Adama Rogackiego. Jak powiedział p.o. rzecznika partii Mariusz Mastalerek, decyzja zapadła jednogłośnie.
Rzecznik dyscypliny partyjnej Karol Karski przedstawiał sprawę kierownictwu PiS. Hofman, Kamiński i Rogacki nie brali udziału w posiedzeniu. Nie zostali na nie zaproszeni.

Marcin Mastalerek poinformował, iż posłowie będą mogli odwołać się od decyzji komitetu do partyjnego sądu koleżeńskiego.

Posłowie PiS mieli zgłosić do kancelarii Sejmu wyjazd do Madrytu samochodem. Mieli tam wziąć udział w posiedzeniu komisji zagadnień prawnych i praw człowieka Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy. Po publikacji "Faktu", w której opisano awanturę na pokładzie samolotu z udziałem żon polityków wyszło na jaw, że w rzeczywistości posłowie polecieli do Madrytu tanimi liniami lotniczymi.

Na przejazd samochodem z Warszawy do Madrytu, noclegi i kilkudniowe diety posłowie dostali kilkanaście tysięcy złotych. Kierownictwo Kancelarii Sejmu zażądało w trybie pilnym dokumentów delegacji Hofmana i Kamińskiego od sejmowej księgowości.

Kamiński w rozmowie z TVN24 zapewnił, że zamierza zwrócić zaliczkę. - Po powrocie, precyzyjnie mówiąc w ostatni wtorek napisałem pismo, w którym poinformowałem władze Sejmu, że ostatecznie polecieliśmy samolotem. Oczywiście zadeklarowałem zwrot pełnej kwoty zaliczki - mówił poseł PiS. Polityk tłumaczył też, że podróż samochodem do Madrytu "nie wypaliła", gdyż zajęłaby zbyt dużo czasu.

Dodatkowo z ustaleń Faktów TVN wynika, że politycy w Madrycie nie uczestniczyli we wszystkich spotkaniach i obradach. Kamiński miał być obecny tylko na przedpołudniowym spotkaniu 30 października. Z kolei Rogacki i Hofman zarejestrowali się dopiero po południu i natychmiast opuścili budynek parlamentu. Nie weszli nawet do sali, gdzie odbywało się spotkanie.

tvn24.pl