Kombinatorzy z Wiejskiej

Kombinatorzy z Wiejskiej

Budynek Sejmu RP przy ul. Wiejskiej (fot. Wprost) / Źródło: Wprost
Przez 25 lat wolnej Polski posłowie skutecznie nauczyli się korzystać z przywilejów władzy. Na wyjazdy, telefony, taksówki wydają dziesiątki tysięcy złotych. W dodatku tych rozliczeń nikt nie sprawdza.
W Sejmie trwa wielka kontrola: dokąd, czym i w jakim celu podróżują posłowie. Parlamentarzyści nerwowo robią rachunek sumienia. – Zwykle jest tak: każdemu nowemu posłowi starsi koledzy wyjaśniają, jak skorzystać na oferowanych przez Sejm możliwościach dorobienia – mówi parlamentarzysta PO.

Wyjaśnia, że korzysta się z tego, że w regulaminie nie są doprecyzowane pewne kwestie związane z tym, co można, a czego nie można rozliczyć. Wielu kombinuje na wszystkim. Słyszę na przykład historię posła, który zaprosił znajomych na kolację, a potem udawał, że zapomniał portfela. Uposażenie poselskie wynosi dziś niecałe 10 tys. zł. Ale do tego dochodzą dodatki m.in. za wysługę lat. Bonus to bezpłatne przejazdy środkami transportu zbiorowego, komunikacji miejskiej i przeloty samolotem na trasach krajowych. Suma, której rozliczenie daje największe możliwości do dowolnego jej wykorzystania, to należny każdemu z parlamentarzystów ryczałt na koszty związane z prowadzeniem biura poselskiego. W obecnej kadencji to 145 tysięcy 800 złotych rocznie, czyli ponad 12 tys. zł miesięcznie. Posłowie nie muszą wykorzystać całości tej sumy. Tyle że żaden poseł nie lubi oddawać pieniędzy, które już do niego trafią. Powszechną tendencją jest więc rozliczanie należnej sumy co do złotówki.

Tyle że w przypadku biura czasem trzeba się nagimnastykować. Poza czynszem i pensją dla pracowników trzeba coś wymyślić. W kwestii rozliczeń pieniędzy na biuro poselskie do legendy przeszedł były poseł Stanisław Łyżwiński. – W ramach wydatków na biuro kupił ciężarówkę kartofli! – wspominają posła Samoobrony koledzy. Były poseł Samoobrony zakupy hurtowych ilości warzyw i owoców rozliczał w 2002 r. Czy od tego czasu apetyty posłów zmalały? Przegląd kolejnych poselskich sprawozdań z wydatkowania kwoty ryczałtu, wskazuje że nie.

Taksówką wszędzie

Sądząc po rozliczeniach parlamentarzystów, można odnieść wrażenie, że więcej czasu niż w biurach spędzają oni w taksówkach. Bardzo to lubią posłowie PiS, mimo ascetycznego wizerunku partii. Szymon Giżyński wydał na taksówki w 2013 r. ponad 5 tys. zł, Adam Hofman ponad 13 tys. zł. Pokaźny rachunek podatnikowi wystawili także Maciej Łopiński (ponad 6 tys. zł) i Krystyna Pawłowicz (prawie 15 tys. zł w 2013 r.). Członkom PiS depcze po piętach Przemysław Wipler. Jego rachunek z ubiegłego roku to ponad 9 tys. zł. Jak posłowie tłumaczą tak wysokie koszty? Posłanka Pawłowicz wyjaśnia że wszystko przez to że mieszka... w Ursusie.

Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika Wprost w artykule Olgi Wasilewskiej, który od poniedziałku będzie dostępny również w formie e-wydania: www.ewydanie.wprost.pl

Najnowszy "Wprost" jest także dostępny na Facebooku.

"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania.

Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku
Oraz na  AppleStore  GooglePlay
 42
  • endriu IP
    Natychmiast zmniejszyc Sejm do max. 200 poslow zlikwidowac Senat calkowicie wziasc sie za tych pasozytow.W miejscu pracy czyli w Sejmie i Senacie zakaz sprzedazy alkoholu dokladne rozliczanie z pobranych pieniedzy kontrola nieobecnosci w Sejmie kontrola delegacji wziasc sie za NICH gdzie byla KOPACZ jako marszalek
    • Gość 23 IP
      Jeżeli takimi "naciągaczami" są posłowie PiS , to  dlaczego PO nie  chce się zgodzić na  proponowaną
      przez p. Kaczyńskiego t. zw. kontrolę krzyżową . PO skontrolowałoby wyjazdy posłów PiS - i  odwrotnie.
      Robienie tego przez "niezależne" / powoływane przez koalicję/ , różne "komisje" już przerabialiśmy
      z wiadomym skutkiem i  wiarygodnością.
      • franek IP
        Poslowie brali porzyklady z ministrow przestepcow,takich,jak marszalek Sikorski...Ile to wino kosztiowalo???
        • wiktor kowalik IP
          takich mamy posłów jak ich pryncypałów jeżeli takowy lubi wazeliniarzy to zawsze z okazji wyborów czy mianowania na stanowiska stawia na kacykostwo bo prawdziwy wódz nie lubi lizusostwa niestety tacy w Polsce nie zawsze chcą być politykami
          • boroborowski IP
            Tą bandę przegnać ! Po co tylu darmozjadów pieniędzy podatników ? Po co immunitety ? Dać pensje jak pracownikom i niech ze swoich pieniędzy kupują co im się podoba ! ZŁODZIEJE !
            • obiektywny IP
              Mamy ułomnych urzędników więc i państwo kalekie. Platforma Oszustów bryluje. Pandemia "samobójstw" szleje opozycjoniści są eliminowani.
              • wyborca IP
                ludzie i to są "ludzie" których wybieramy aby Państwo funkcjonowało jako jedność ,porzygać się można!!!
                • wydrpost IP
                  To jest najgorsze że wyborcy nie wiedza nic o swoim kandydacie na posła ,kiedyś wszystko było oficjalnie mówione z jakiej rodziny pochodzi jaką szkołę skończył gdzie pracował na czym się zna ,a teraz biorą na posłów kto podpadnie pod rękę i mamy skutki kombinatorów i oszustów a na spotkaniach publicznych tak krytykują innych że okradają polskę i biednych to jest dopiero błaznowanie .
                  • JERZY IP
                    BALGAN Z ROZLICZENIAMI TO ZLOTA ZYLA DLA WSZELKIEGO RODZAJU OSZUSTOW. KACZYNSKI USUNAL TRZECH CWIERGLOWKOW ZPISU APLATFORMA TRZYMASKOMPROMITOWANYCH OLIYKOW POD DYWAIKIEM I PRZESUWA ICH NA INNE STANOWISKA W POLSCE ALBO W BRUKSELI. NOWAK,ENKIEWICZ,SIKOSKI ,PROTASIEWICZ....CZY W OSTATNICH LATACH PLATFORMA CZY PSL USUNELA KOGOS ZA OSZUSTWA
                    • Kotka IP
                      To dobrze, że szuka się złodziei, tylko dziwnie zapomniało się o tych co ukradli miliony. Dalej brylują i nikt o nich złego słowa nie mówi.
                      • wieloszczet IP
                        Jeden jedyny wniosek z ostatnich opisów znanych zdarzeń: KONIECZNA KONTROLA PT POSŁÓW !!!!! Wybrańców, autorytety, zasłużonych i naj...naj...naj....!!! To jak będziemy kontrolować resztę, I KTO to zrobi????!! K T O ???!!! Słyszę wycie bez echa, bo na pustyni echo się nie odbija, bo jak?
                        • Marysia IP
                          Królowie wszechobecnych przekrętów i bandyckich rządów to posłowie obecnej koalicji PO- PSL. Dziś dostali na razie żółtą kartkę za niecały rok czerwoną i kopa z polityki, to ich niechybnie czeka. Porównywanie PiS do przekrętów trzymających władzę jest jakimś nieporozumieniem ! Mówię wam że na naszych oczach trwa powolna lecz nieunikniona wymiana elit i kończy się trwale ,jaruzelszczyzna i michnikowszczyzna powstała po okrągłym stole. To powolny proces ale nieunikniony który zakończy się wywaleniem rządu PO - PSL.
                          PiS po zdobyciu władzy zrobi audyt i pozamyka wszystkich za afery i tragedię smoleńską ,by w ten sposób zakończyć raz na zawsze III RP !!
                          • Ramonesca IP
                            Proszę sprawdzić karty płatnicze członków rządu, te za które żarli i pili w Sowie, tam jest dopiero horror.
                            • Waldi IP
                              Po przeczytaniu artykuły, ciekaw jestem czy ktoś ma jeszcze wątpliwości , że  III RP czyli PRL bis- państwo przywilejów trwa nadal.
                              • podatnik IP
                                Powinniśmy jako społeczeństwo, jako podatnicy żądać aby prześwietlić również wydatki w senacie.

                                Czytaj także