Polscy kucharze - juniorzy wrócili z brązem z Kulinarnego Pucharu Świata w Luxemburgu

Polscy kucharze - juniorzy wrócili z brązem z Kulinarnego Pucharu Świata w Luxemburgu

fot. infoWire.pl / Źródło: InfoWire.pl

Warszawa, 10 grudnia 2014 r.: Polska reprezentacja juniorów przywiozła dwa brązowe medale z Kulinarnego Pucharu Świata w Luxemburgu. To pierwszy taki sukces w historii startów polskiej drużyny. Członkowie reprezentacji szkolili się w stołecznej Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości MAKRO, zaś co roku dołączają do niej laureaci konkursu ,,Zgotuj Sobie Sukces".

Pod koniec listopada w Luksemburgu odbył się Kulinarny Puchar Świata. Przez 5 dni o tytuł najlepszych rywalizowało aż 105 drużyn z pięciu kontynentów. Ich kulinarny kunszt oceniało 55 szefów kuchni z całego świata. Polska reprezentacja juniorów wróciła z tych zawodów z dwoma brązowymi medalami. Pierwszy zdobyła w konkurencji - "Cold table", w ramach której młodzi kucharze musieli zaprezentować przystawki, dania główne i desery w formie niezwykle precyzyjnych porcji. Polacy przygotowali m.in. trzy terriny, pierś z kaczki z musem z selera i sosem z marakui, przegrzebki z sosem kalafiorowym z rodzynkami i comber z sarny z jarmużem. Drugi brąz przypadł im w kategorii dań gorących. Jurorów zachwyciła przystawka z ryb bałtyckich, boczek pieczony z kaszanką w sosie z żurkiem i mus czekoladowy.

Na ten sukces młodzi kucharze pracowali od dawna. Do kulinarnej, młodzieżowej reprezentacji Polski powołanie mogą dostać tylko wybitnie utalentowani młodzi adepci sztuki kulinarnej, którzy nie ukończyli 24 roku życia. W Polsce za przygotowania do międzynarodowych konkursów odpowiada Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szefów Kuchni i Cukierników. Jego prezes Jarosław Uściński nie kryje zafascynowania polską młodzieżą i jakością pracy młodych kucharzy. Mają pasję, świetną komunikację i to, co najważniejsze - fuzję cierpliwości i talentu. Bez tego nie mieliby czego szukać w dobrej kreatywnej gastronomii - podkreśla Uściński. Już na półtora roku przed zawodami zaczynamy pierwsze treningi - mówi zaś Piotr Kuziela, trener reprezentacji. - Spotykamy się wówczas co najmniej raz w miesiącu, testujemy skład osobowy, a gdy ten jest już pewny, zaczynamy treningi kulinarne. Czasem nie wychodzimy z kuchni przez 16 godzin, a tuż przed samym konkursem zdarza się, że i dłużej - dodaje. To bardzo ciężka praca, ale też ogromne doświadczenie dla przyszłych szefów kuchni. Do reprezentacji dostają się naprawdę najlepsi, tacy, którzy pokazali swój talent na polskiej arenie np. uczestnicząc w prestiżowych konkursach kulinarnych. W młodzieżowej drużynie są m.in. laureaci "Zgotuj Sobie Sukces", konkursu realizowanego od kilku lat przez MAKRO Cash & Carry. Grzegorz Kazubski, który zorganizował już sześć jego edycji podkreśla, że o sukcesie decyduje kilka czynników, są to trening, pasja, kreatywność i wytrwałość. ,,Zgotuj Sobie Sukces" to giełda talentów i możliwość zaprezentowania swoich możliwości. To właśnie na tym etapie otwierają się pierwsze drzwi do kariery zawodowej, a takim jest z pewnością zaproszenie do kulinarnej reprezentacji Polski. Kazubski podkreśla, że firma MAKRO wspiera rozwój młodych talentów kulinarnych nie tylko poprzez organizację konkursu, ale także użyczając przestrzeni do treningów młodzieżowej reprezentacji w stołecznej Akademii Efektywnej Przedsiębiorczości.

Sukcesy w konkursach, w szczególności w tych międzynarodowych, przekuć można w sukces w kraju. Jarosław Uściński z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Szefów Kuchni i Cukierników mówi, że wielki szacunek należy sie szefom, nauczycielom i właścicielom miejsc, w których zawodnicy uczą się lub pracują. Jeśli w kolejnych etapach swojej pracy młodzi kucharze zostaną docenieni i sami docenią szkołę, jaką otrzymali podczas przygotowań, mają wielką szansę osiągnąć sukces wraz z miejscami, w których gotują - prognozuje Uściński.

W branży kulinarnej zawody w Luksemburgu mają bardzo wysoką rangę, a zdobyty medal jest marzeniem szefów kuchni z całego świata i potwierdzeniem wysokiego poziomu reprezentowanego przez młode pokolenie polskich kucharzy i cukierników. Jarosław Uściński zauważa, że taki międzynarodowy konkurs pozwala przyszłym mistrzom kuchni zdobyć niepowtarzalne doświadczenie. Obserwacja kolegów z innych krajów daje im ogromny przywilej pozyskania wiedzy bezpośrednio, a nie za pośrednictwem zdjęć, filmów i przekazów.

Organizatorem Kulinarnego Pucharu Świata jest Vatel Club Luxembourg, współorganizatorem WACS (World Associations of Chefs Societies). Polską reprezentację przygotowało Ogólnopolskie Stowarzyszenie Szefów Kuchni i Cukierni, a drużynę narodową objął swym patronatem Prezes Agencji Rynku Rolnego. Tegoroczna edycja zawodów była 12, a sam puchar organizowany jest co 4 lata.


dostarczył infoWire.pl
Źródło: MAKRO Cash & Carry Polska

infoWire.pl

Czytaj także