Fed Cup: Radwańskie rozbite. Przegrywamy z Rosją 0:2

Fed Cup: Radwańskie rozbite. Przegrywamy z Rosją 0:2

Agnieszka Radwańska (fot. RAFAL OLEKSIEWICZ / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Fatalnie rozpoczął się dla polskiej drużyny mecz pierwszej rundy Grupy Światowej Pucharu Federacji z Rosją. Polki przegrywają już 0:2, a swoje spotkania przegrały obie siostry Radwańskie.
Rywalizację rozpoczęła po polskiej stronie Agnieszka Radwańska, która przegrała ze Swietłaną Kuzniecową 4:6, 6:2, 2:6.

Krakowianka nie poradziła sobie ze sklasyfikowaną o 19 pozycji niżej w rankingu WTA Rosjanką, ale kibice w Kraków Arenie nie mogli narzekać na brak wrażeń - w sumie podczas ponad dwugodzinnego pojedynku zobaczyli aż jedenaście przełamań.

Polka świetnie rozpoczęła pojedynek i wygrała dwa gemy z rzędu. Kuzniecowa odpowiedziała jej jednak trzema kolejnymi zapisanymi na swoją stronę. Dzięki przewadze jednego przełamania wygrała Rosjanka 6:4, a "Isia" w pewnym momencie ze złości rzuciła rakietą.

W drugim secie wydawało się, że Rosjanka pójdzie za ciosem i wygrała dwa pierwsze gemy. W końcu jednak w garść wzięła się Radwańska i... wygrała sześć kolejnych gemów.

W decydującej partii znowu lepsza była jednak Kuzniecowa. Radwańska popełniała proste błędy i przegrała ostatniego seta do dwóch.

Nie lepiej poszło młodszej z sióstr Radwańskich - Urszuli. Polka została zdeklasowana przez Marię Szarapową. W pierwszym secie przegrała do zera, w drugim ugrała trzy gemy.

Dwie porażki stawiają polską drużynę w bardzo trudnej sytuacji. Polki, aby wygrać, muszą wygrać trzy pozostałe mecze.

W niedzielę o godzinie 12:00 Agnieszka Radwańska zmierzy się z Szarapową, a następnie Urszula z Kuzniecową. Pojedynek zakończy mecz deblowy pomiędzy Klaudią Jans-Ignacik i Alicją Rosolską a Anastazją Pawluczenkową i Witalią Diaczenko.

Wprost.pl

Czytaj także

 1
  • biden   IP
    To było do przewidzenia;
    - Agnieszka zagrała po niżej poziomu,
    - dla Uli, za wysokie progi, mimo podejmowania prób.