Posłowie PiS i PSL zgodni. System odszkodowań za straty spowodowane przez dziki jest zły

Posłowie PiS i PSL zgodni. System odszkodowań za straty spowodowane przez dziki jest zły

Dzik szukający żołędzi (fot.sxc.hu)
Goście radiowej Jedynki Stanisław Żelichowski z Polskiego Stronnictwa Ludowego i Krzysztof Jurgiel z Prawa i Sprawiedliwości odnieśli się do postulatów protestujących w Warszawie rolników, którzy domagają się m.in. wypłaty odszkodowań za straty spowodowane przez dziki.
Stanisław Żelichowski z PSL zwrócił uwagę w radiowej Jedynce, że do 1995 roku szkody łowieckie były liczone przez Lasy Państwowe, które były odpowiedzialne za wypłatę odszkodowań. Od tego czasu system został zmieniony i starty są szacowane przez myśliwych.  - Wielu z nich korzysta z tego, że system sądowniczy w Polsce jest niesprawny – dodał Żelichowski.

Zdaniem Krzysztofa Jurgiela z PiS, to rozwiązanie nie jest dobre i w związku z tym powinna zostać przeprowadzona dyskusja, kto powinien być odpowiedzialny za wycenę szkód - To rząd powinien znaleźć takie rozwiązanie, żeby rolnik nie był krzywdzony – dodał.

am, Polskie Radio Program Pierwszy

Czytaj także

 4
  • Myśliwy IP
    Lasy Państwowe płaciły państwowymi, czyli tzw. " niczyimi", pieniędzmi. Rozpuściły chłopów jak żydowskie bicze. Myśliwi płacą z prywatnej kieszeni, czyli ze swoich budżetów domowych. Dlatego szacują szkody z dokładnością aptekarską a nie na wyrost po znajomości leśniczy - rolnik. Pomyślcie i sami powiedzcie, czy ktoś słyszał aby komukolwiek były wypłacane jakiekolwiek odszkodowania bez jego wcześniejszego ubezpieczenia się? W ten sposób powinienem nie płacić Auto Casco a w razie szkód typu parkingowego wezwać rejonową komendę policji aby mi wypłaciła odszkodowanie, bo to oni powinni dopilnować porządku i mojego bezpieczeństwa w danym rejonie. Czy to nie jest logiczne w świetle odszkodowań za szkody rolnicze?
    • moaindd IP
      zwierzyna jest państwowa wiec Państwo powinno płacić-a myśliwi tylko wtedy jak nie wykonają planów narzuconego przez lasy państwowe
      • Leśnik IP
        Rolnikom zawsze będzie źle. Nigdy nie zdarzyło sie nam podczas szacowania żeby plony i rolników były choćby zbliżone do średniej wydajności w gminie, każdy wg nich ma ponad srednia. Ceny za plony ustalają chyba z kosmosu. Mediatorzy z gmin parodia zawsze stoją po stronie rolników . Dopiero pobieranie prób , ważenie i rolnik robi oczy proponowali wydajność 30 q a tu nie wyszlonawet 25. I lipa, tyle ze straciliśmy pół dnia

        Czytaj także