Przepis na absolwenta idealnego

Przepis na absolwenta idealnego

Chcesz mieć pracę? Idź na politechnikę. Potwierdzają to polscy pracodawcy i najnowsza edycja rankingu szkół wyższych tygodnika ,,Wprost”.

Co piąty młody Polak nie ma pracy – wynika z najnowszych danych GUS. W ciągu ostatnich dwóch lat wskaźnik zatrudnienia wśród osób między 20. a 24. rokiem życia wzrósł zaledwie o niecałe 2 proc. Młodzi pracy nie mogą znaleźć, bo brakuje im kwalifikacji, doświadczenia, motywacji. Są wybredni i leniwi. Bezpłatny staż albo praktyka? Dla świeżo upieczonego magistra takie zajęcie nie ma sensu. Nie po to studiował tyle lat, żeby teraz ktoś się nim wysługiwał. I to w dodatku za darmo. Lepiej trzymać się kieszeni rodziców i szukać czegoś porządnego. Najlepiej na pełen etat z pensją w okolicach średniej krajowej. To marzenie tych, którzy wybrali złe studia, a rzeczywistość dla absolwentów kierunków najbardziej pożądanych przez pracodawców. Po to, by przybliżyć sny polskich absolwentów o dobrej pracy po studiach, w ciągu ostatniego miesiąca wysondowaliśmy ponad pół tysiąca największych polskich pracodawców o profil wymarzonego kandydata.

Pytaliśmy o to, jaką szkołę wyższą powinien skończyć, jaki kierunek studiów powinien wybrać. Ma studiować prywatnie czy na państwowej uczelni? To oczywiście subiektywny ranking. Koncert życzeń zorganizowany wśród prezesów, szefów działów zatrudnienia, ekspertów od headhuntingu największych polskich firm. Wśród przedsiębiorstw dominują te z branży przemysłowej, stąd, tak jak w poprzednich edycjach, w rankingu przeważają uczelnie i kierunki o profilu technicznym. Silną reprezentację mają także uczelnie ekonomiczne. Kuleją za to nauki humanistyczne, które bardzo rzadko uzyskiwały wskazania wśród pracodawców. Trend odwrotu od humanistyki ku kierunkom ścisłym pokazują też ostatnie decyzje maturzystów. W zeszłorocznej rekrutacji wśród uczelni najczęściej wybieranych przez kandydatów na studia dzienne pierwsze cztery miejsca zajęły politechniki. Podobnie w naszym rankingu, gdzie w ścisłej dziesiątce pojawiło się aż siedem uczelni technicznych.

Wybory absolwentów i preferencje pracodawców potwierdza najnowsza edycja raportu EFL „Młodzi na rynku pracy”. „Łatwiej jest znaleźć pracę po studiach inżynierskich niż pozostałych. Wysokie jest również prawdopodobieństwo szybkiego wejścia na rynek pracy w przypadku osób przygotowanych do wykonywania zawodów związanych z medycyną, farmacją oraz z częścią nauk ścisłych. W ciągu dwóch lat od zakończenia studiów pracę zawodową ma ośmiu na dziesięciu absolwentów” – piszą autorzy. Zdaniem Justyny Politańskiej, prezes Fundacji Światowego Tygodnia Przedsiębiorczości, wygrana uczelni technicznych w rankingu świadczy o tym, że pracodawcom brakuje u młodych konkretnych umiejętności.

Lepiej więc patrzeć na to, czego oczekuje rynek pracy, a nie na jaki kierunek studiów najłatwiej się dostać. Zdaniem wiceministra pracy Jacka Męciny być może studenci będą musieli pogodzić się z tym, że ich kariera po studiach rozpocznie się od stażu. Absolwenci studiów wyższych będą musieli zadowolić się stanowiskiem asystenta, a nie od razu eksperta czy specjalisty. Początek kariery zawodowej to przede wszystkim inwestycja w siebie. Według ministra Męciny ci, którzy to zrozumieją, mają szansę na stabilną i mocną pozycję na rynku pracy. – Liczy się to, co wnosisz na ten rynek. Zawsze lepiej być wykształconym i zaradnym politologiem niż niedouczonym i beznadziejnym hydraulikiem – dodaje Politańska. Nasz ranking może tylko zmniejszyć ryzyko błędnej decyzji, która po studiach będzie przez lata odbijać się absolwentom czkawką.

RANKING SZKÓŁ WYŻSZYCH 2015 OPRACOWALI: SZYMON KRAWIEC, ZUZANNA HYŻY, NATALIA RZEWIŃSKA

Okładka tygodnika WPROST: 13/2015
Więcej możesz przeczytać w 13/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • wojtek IP
    kpina, zapłaciłem za artykuł, a tu brak rankingu
    • benek IP
      a gdzie ranking ??

      Czytaj także