Błaszczak: PO ma górnictwo tam, gdzie plecy tracą szlachetną nazwę

Błaszczak: PO ma górnictwo tam, gdzie plecy tracą szlachetną nazwę

Dodano:   /  Zmieniono: 31
Mariusz Błaszczak (fot. MICHAL CHWIEDUK / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Szef klubu parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak ocenił w programie "Gość Poranka" w TVP Info ostatnią wypowiedź prezydenta o dopisywaniu pytań do referendum. - Bronisław Komorowski zlekceważył swoim zachowaniem tych ludzi, którzy chcą mieć wpływ na to co dzieje się w Polsce - powiedział.
Prezydent Bronisław Komorowski podczas konferencji prasowej odniósł się do postulatu Prawa i Sprawiedliwości, by dopisać 3 pytania do wrześniowego referendum. - Dopisać się można do wycieczki szkolnej, albo do pamiętnika. Jak ktoś ma na to ochotę, niech się dopisuje. Zachęcam także do korzystania z posiadanych uprawnień. Ja skorzystałem z uprawnień prezydenta i zgodnie z przepisami prawa wystąpiłem o zgodę na referendum z konkretnymi pytaniami do Senatu - mówił prezydent.

- Skoro prawie 6 mln ludzi chciało referendum dotyczącego obowiązku szkolnego dzieci sześcioletnich, podwyższenia wieku emerytalnego i przeciwko prywatyzacji Lasów Państwowych, to takie referendum powinno się odbyć - mówił Błaszczak. Polityk PiS dodał, że obecnie problemem tych, którzy rządzą od 8 lat Polską, polega na tym, że "źle rządzą i nie zdają sobie z tego sprawy". - Ci, którzy dziś Polską rządzą tylko palce gryzą ze złości - skwitował.

Błaszczak stwierdził, że prezydent "nie nauczył się niczego z wyborów". - Buta pogrążyła jego i pogrąży Platformę Obywatelską w wyborach jesiennych - ocenił.

Polityk Prawa i Sprawiedliwości odniósł się też do ostatniej aktywności Platformy Obywatelskiej na Śląsku. PO przygotowało specjalny program Śląsk 2.0, dedykowany temu regionowi, który ma pomóc nie tylko górnictwu, ale poprawić wszystkie dziedziny życia na tych terenach. Według Błaszczaka, Platforma dawno temu zapomniała o górnikach. - PO ma górnictwo w tej części ciała, w której plecy tracą swoją szlachetną nazwę - stwierdził.

Propozycja PiS

Przypomnijmy, Beata Szydło poinformowała, że PiS złożyło pismo z wnioskiem do prezydenta Bronisława Komorowskiego o to, by dodać trzy pytania do wrześniowego referendum.

Proponowane przez Prawo i Sprawiedliwość pytania brzmią następująco:

"Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego systemu funkcjonowania Państwowego Gospodarstwa Leśnego Lasy Państwowe"

"Czy jest Pani/Pan za zniesieniem obowiązku szkolnego sześciolatków?"

"Czy jest Pani/Pan za przywróceniem powszechnego wieku emerytalnego wynoszącego 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn?"

Referendum prezydenta

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał postanowienie o referendum ws. JOW-ów 17 czerwca. - Podjąłem decyzję o podpisaniu postanowienia o referendum. Po to, aby przeciąć wszelkie spekulacje, czy jest możliwe, aby zmienić moją wcześniejszą decyzję. Nie, to niemożliwe. Referendum się odbędzie - mówił ustępujący prezydent.

- Apeluję do obywateli o udział w tym referendum i sił politycznych o to, aby zechciały wyrazić swój pogląd w tych trzech istotnych sprawach, aby zechciały doprowadzić do opinii publicznej to stanowisko. Aby mimo naturalnych i zrozumiałych różnic, co do kwestii merytorycznych, jednak zadbały o to, aby obywatele chcieli pójść do referendum, bo to kwestia budowania aktywności obywatelskiej. Zwracam się do sił, aby nie kalkulowały, że referendum może być nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji - kontynuował Komorowski.

Pytania na referendum

Pytania, jakie padną w referendum 6 września, brzmią następująco:

1. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?

2. Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa?

3. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem zasady ogólnej rozstrzygania wątpliwości co do wykładni przepisów prawa podatkowego na korzyść podatnika?

TVP Info, Wprost.pl

+
 31

Czytaj także