Kalejdoskop kulturalny

Kalejdoskop kulturalny

MUZYKA

Piotr Metz

Szekspir na 16 głosów

Po dwudziestu latach Stanisław Soyka zdecydował się na sentymentalny powrót do sonetów Szekspira. Jak sam twierdzi, praca nad tym projektem rozwinęła go kompozytorsko, a był to też, co dziś wydaje się bardzo zaskakujące, sukces komercyjny. Artysta dostał za ten album złotą płytę w czasach, kiedy nie była to, jak dziś, nagroda za sprzedaż symbolicznej liczby egzemplarzy. Dwanaście sonetów w tłumaczeniach Słomczyńskiego i Barańczaka w reedycji Soyka wzbogacił o wersje oryginalne w średniowiecznym angielskim. Teraz namówiony przez Karola Kucza nagrał nowe, lekko jazzujące wersje a cappella na 16 głosów. Co zapewne bliższe jest czasom Szekspira, kiedy najważniejszym instrumentem, którym dysponowali kompozytorzy, był ludzki głos. Okładkę podwójnej płyty zaprojektował klasyk klasyków – Rosław Szaybo. Projektem interesują się już organizatorzy festiwali szekspirowskich na całym świecie. Premiera koncertowa – prawdopodobnie w legendarnym londyńskim The Globe. Trzymajmy kciuki.

SOYKA & CRACOW SINGERS, „SHAKESPEARE A CAPPELLA”, WARNER

1. „Fifty Shades of Grey”

Muzyka filmowa

UNIVERSAL

2. „Love in Portofino”

Andrea Bocelli

UNIVERSAL

3. „Atom”

Tabb and Sound’n’Grace

GORGO MUSIC/MY MUSIC

4. „Atramentowa”

Stanisława Celińska

POLSKIE RADIO

5. „2015”

Miuosh, Jimek, NOSPR

MY MUSIC/FANDANGO RECORDS

6. „How Big, How Blue, How Beautiful”

Florence and the Machine

UNIVERSAL

7. „Vanillahajs”

Tede & Sir Mich

WIELKIE JOŁ/JAWI

8. „Królowie życia”

Gang Albanii

STEP RECORDS/CD–CONTACT

9. „Cyniczne córy Zurychu”

Artur Andrus

MYSTIC PRODUCTION

10. „Oddycham”

Bednarek

LOU&ROCKED BOYS/ROCKERS PUBLISHING

DANE WEDŁUG OFICJALNEJ LISTY SPRZEDAŻY DOTYCZĄ OKRESU 22.06-28.06.2015

Michael Jackson XXI wieku

OD KILKU LAT MIGUEL UWAŻANY JEST ZA NAJWIĘKSZY TALENT „NOWEJ” MUZYKI R&B, ale dopiero tym albumem artysta spełnił pokładane w nim nadzieje. I od razu wskoczył na poziom godny swojego największego idola Prince’a. Podobnie jak on ucieka w stronę brzmień psychodelicznych, choć bez eksperymentów. Miguel sięga też do najlepszych tradycji klasycznego soulu spod znaku Marvina Gaye’a. Taka muzykę mógłby tworzyć dziś Michael Jackson.

MIGUEL

„WILDHEART”, SONY

Dwa światy

POD KONIEC LAT 70. XX WIEKU

założyciel Kronos Quartet David Harrington namówił do współpracy najsłynniejszego przedstawiciela muzycznego minimalizmu Terry’ego Rileya. Kronos Quartet przez prawie 40 lat nagrał wiele utworów artysty, o czym możemy się przekonać dzięki antologii wydanej z okazji jego 80. urodzin. Fascynujące jest śledzenie przenikania się dwóch muzycznych światów, czego efektem są coraz doskonalsze wspólne nagrania. Dla miłośników muzyki współczesnej pozycja obowiązkowa.

KRONOS QUARTET, „ONE EARTH, ONE LOVE, ONE PEOPLE – KRONOS PLAYS TERRY RILEY”, NONESUCH

FILMY

Krzysztof Kwiatkowski

Gosling ą la Lynch

AKTORZY STAJĄCY ZA KAMERĄ?

Czasem to się udaje. Częściej nie. Debiut Ryana Goslinga jest tego dowodem. Gosling przenosi na ekran odrealnioną wizję upadającego miasta (inspirowaną Detroit), portretuje ludzi próbujących przetrwać w tym apokaliptycznym świecie. Dziwne, tajemnicze postacie, quasi-kabaret, surrealistyczne sytuacje. Wszystko niby utrzymane w duchu filmów Lyncha, ale tylko niby. Wyśmiany w Cannes „Lost River” jest do bólu pretensjonalny, wydumany i nie ma sensu.

„LOST RIVER”, REŻ. RYAN GOSLING, BEST FILM

Z NRD do Niemiec

NIEMCOM KINO O TRANSFORMACJI USTROJOWEJ WYCHODZI ZDECYDO- WANIE LEPIEJ NIŻ POLAKOM. Tamtejsi reżyserzy uważnie rejestrują proces przemian, walkę z dawną mentalnością, proces lustracji. „W rytmie marzeń” Andreasa Dresena jest kolejnym udanym filmem tego nurtu. Ekranizacja bestsellerowej książki Clemensa Meyera to portret grupy chłopaków, którzy w nowej rzeczywistości pragną złapać wiatr w żagle. Ale, jak to bywa, ich młodzieńcze marzenia boleśnie zderzają się z realiami, czego efektem są złamane życiorysy. Ludzie, którzy próbują wejść na szczyt, czasem kończą na dnie. A czasem na bocznym torze. To mocna i przejmująca opowieść pokoleniowa.

„W RYTMIE MARZEŃ”, REŻ. ANDREAS DRESEN, AURORA FILMS

„LEKCJA” - FILM O WSPÓŁCZESNEJ BUŁGARII

1. „Minionki”

Reż. Kyle Balda, Pierre Coffin

UIP

2. „Terminator: Genisys”

Reż. Alan Taylor

UIP

3. „W głowie się nie mieści”

Reż. Pete Docter

DISNEY

4. “Agentka”

Reż. Paul Feig

IMPERIAL-CINEPIX

5. „Randka z królową”

Reż. Julian Jarrold

VUE MOVIE

6. „Dziewczyna warta grzechu”

Reż. Peter Bogdanovich

MONOLITH

7. „Naznaczony: rozdział 3”

Reż. Leigh Whannell

UIP

8. „Idol”

Reż. Dan Fogelman

MONOLITH

9. „Polowanie na prezydenta”

Reż. Jalmari Helander

KINO ŚWIAT

10. „Najdłuższa podróż”

Reż. George Tillman Jr.

IMPERIAL CINEPIX

DANE WEDŁUG STATYSTYK MULTIKINA DOTYCZĄ OKRESU 3-5.07.2015

Bułgarski Ken Loach

Nominowana właśnie do nagrody Parlamentu Europejskiego „Lekcja” to skromny film, ale jego oglądanie jest bardzo intensywnym przeżyciem. Kristina Grozeva i Petar Walchanow opowiadają o postsowieckiej rzeczywistości współczesnej Bułgarii. O przeżartym korupcją, wyjałowionym moralnie świecie. Bohaterka „Lekcji” jest nauczycielką angielskiego i tłumaczką. Kiedyś powiedziałoby się, że przynależy do inteligencji. I ma problemy typowe dla tej grupy społecznej. Na jej koncie w banku zostało pół lewy, a mąż alkoholik wydał pieniądze przeznaczone na spłatę kredytu. Aby uniknąć egzekucji komorniczej domu, muszą szybko oddać całą kwotę. Reżyserzy opowiadają o pauperyzacji inteligencji, ale i pułapce, jaka czeka na bohaterkę. Labirynty kredytów i pożyczek, wszechobecna prowizorka i półprzestępcze układy. Grozewa i Walchanow rejestrują pogłębiające sięw społeczeństwie przepaści: pokłócony z bohaterką ojciec biznesmen to jeden z beneficjentów transformacji, pozbawiony kapitału kulturowego nuworysz. Ale reżyserzy pokazują też kryzys męskości. Nieprzypadkowo to opowieść o kobiecie, która bierze wszystko na swoje barki, gdy jej mąż nie staje na wysokości zadania. Na ulicach miasta z „Lekcji” czuje się znużenie i napięcie. Także o tym jest ten film. O rzeczywistości, która nie daje wytchnienia. Wredne urzędniczki, wrogie spojrzenia, kłopoty finansowe. Upadek norm. Firmy, które zwlekają z wypłatami, a później bankrutują. Alkoholizm i złodziejstwo. Codzienność kosztuje niemal całą energię, wypala. Ale jest też w „Lekcji” bardziej uniwersalna refleksja. O moralności. O tym, czy w świecie, w którym złodziejstwo i naginanie zasad jest tak powszechne, da się pozostać uczciwym. I jak daleko można pójść na kompromis. Nie jest to może wakacyjne kino, ale świetny obraz problemów, z których Europa Wschodnia wciąż nie może wyjść.

„LEKCJA”, REŻ. KRISTINA GROZEWA, PETAR WALCHANOW, BOMBA FILM

AUTO

Mariusz Staniszewski

RADOŚĆ Z JAZDY ZA MIASTEM

Mój przyjaciel 308 GT

Zdania w sprawie tego, co powinien zapewniać samochód, są podzielone. Jedni, a najczęściej jedne, uważają, że najważniejsze jest bezpieczeństwo. Inni, najczęściej ci o wystudiowanym wyglądzie, że uwagę trzeba zwracać na styl. Dla jeszcze innych, szczególnie tych, dla których urodziny przestały już być miłym świętem, na pierwszy plan wysuwa się komfort. To wszystko oczywiście jest istotne, ale najwyższy stopień podium zawsze powinna zajmować przyjemność z jazdy. Składa się na nią kilka czynników – dynamiczny silnik, dobre zawieszenie, wygodne fotele, łatwość obsługi wszystkich funkcji auta. Jednak aby czuć prawdziwą satysfakcję, musi być jeszcze to coś – trudne do zdefiniowania i określenia poczucie, że w tym samochodzie czujemy się dobrze. Że moglibyśmy się z nim zaprzyjaźnić. Takich aut nie ma zbyt wiele. Dlatego zaskoczeniem jest zawsze to miłe, łechcące od środka uczucie, gdy takim pojazdem jedziemy. Gdy ciśnie się pedał gazu Peugeota 308 GT, radości jest naprawdę dużo. Tych miłych chwil nie przeżyjemy rzecz jasna, krążąc po miejskich ulicach. Dla tych, którym auto służy głównie do tego, 308 GT powinno być zakazane. Tylko przyprawi ich o kłopoty z prawem jazdy i serią mandatów. Trzeba być przecież buddyjskim mnichem, by przestrzegać ograniczeń prędkości, mając pod nogą 205 koni. I to nie pod maską wielkiego terenowca, ale auta lekkiego, kompaktowego. Największą radość czuje się poza miastem, i to niekoniecznie na autostradzie. Wyobraźcie sobie, że jeździcie zwykłymi drogami i na ostrych zakrętach nie trzeba zwalniać do 50 km/h, ale można je pokonywać, nie ściągając nogi z gazu. 308 GT trzyma się drogi, jakby było do niej przyklejone. To daje dużą przewagę nad innymi kierowcami, których z łatwością mija pozornie zwykły samochód. Prawdziwy diabeł wkrada się jednak pod skórę kierowcy, gdy włączymy tryb sportowy – zegary zmieniają kolor na czerwony, a obok nich wyświetlają się wskaźniki mocy. Przez chwilę można poczuć się jak Sebastien Ogier, który wygrał Rajd Polski. Peugeot 308 został wybrany samochodem roku 2014. Można było mieć wątpliwości w przypadku tego modelu w wersji Allure ze 155-konnym benzynowym silnikiem o pojemności 1,6 l. Auto – przy dość mocnym silniku – nie było stabilne na drodze. Przyjemniej jeździ się wersją z małym silnikiem 1,2 l, który nie dostarcza wielkich emocji, jest jednak oszczędny i zapewnia płynną jazdę. Ale wersja GT rzeczywiście gwarantuje oderwanie od szarzyzny codzienności. Tylko że trzeba za nią zapłacić 104 tys. zł.

Grzegorz Sadowski

KNOW-HOW

APLIKACJE

INTEL REMOTE KEYBOARD

Krótko i na temat: aplikacja zastępuje klawiaturę i myszkę, którą sterujesz swoim smartfonem

TAKGSDOCK

Przydatne, bo często tworzymy nowe hashtagi i niespecjalnie trafiają one do wielu odbiorców. Aplikacja zbiera je i podpowiada nam, co wybrać

Miejski wyciszacz

Czy da się kupić dobre słuchawki z funkcją aktywnego tłumienia hałasu w rozsądnej cenie? Nie jest to łatwe. W tym segmencie od lat króluje firma Bose, ale nie jest to propozycja dla każdego, bo model QC25 kosztuje ponad 1300 zł. Jednak nie oznacza to, że nie mamy wyboru. O swoje miejsce stara się walczyć Sony z modelem ZX550BN, czyli bezprzewodowymi słuchawkami z funkcją aktywnego tłumienia hałasów – rzecz przydatna właśnie teraz, kiedy zechcemy polecieć na wymarzone egzotyczne wakacje, by się trochę zrelaksować i zasmakować odrobinę ciszy. Sony spełnia pierwszy warunek: słuchawki są stosunkowo tanie (452 zł), choć wcale na takie nie wyglądają. Są dobrze wykonane i wyjątkowo lekkie, zważywszy, że mają w środku baterię, która, co ciekawe, nie wysiada po jednym dniu słuchania. Jeśli chodzi o dźwięk, to jest on raczej konserwatywny, brakuje trochę basu, ale całość jest ładnie ułożona. Do tego trzeba dodać przyciski przewijania, regulacji głośności oraz możliwość odbierania rozmów i mamy urządzenie naprawdę praktyczne, które z czasem staje się naszym nieodłącznym towarzyszem. Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie tłumienie hałasu, które właściwie jest niezauważalne. Być może problemem jest to, że są to słuchawki nauszne i cały czas docierają do nas sygnały z zewnątrz. Być może taki był zamysł producenta, by były one „miejskie” i nie odcinały nas zupełnie od tego, co się dzieje na zewnątrz. Sony ZX550BN to produkt z trochę innej półki, ale jeśli chcemy mieć małe, praktyczne słuchawki, które będą nas tylko trochę odcinały od rzeczywistości, to jest on warty swej ceny.

Bezpiecznik

PROGRAM SAFEKIDDO ZOSTAŁ STWORZO- NY PRZEZ MARCINA MARCA, TATĘ DWÓCH SYNÓW SZUKAJĄCEGO APLIKACJI, Z KTÓRĄ JEGO CHŁOPCY BĘDĄ MOGLI BEZPIECZNIE KORZYSTAĆ Z SIECI. Po zainstalowaniu SafeKiddo automatycznie zasugeruje ci, do jakich treści w internecie dziecko powinno mieć dostęp, co sami możemy zdefiniować. Można ustawić godziny dostępu do internetu oraz czas korzystania z tabletu. Każda zainstalowana aplikacja jest monitorowana przez program i wymaga zgody rodzica. Możemy sobie też stworzyć raport korzystania z sieci przez nasze pociechy. Ale w tym wszystkim nie chodzi o to, by być Wielkim Bratem dla naszego dziecka. Twórca apki chce uczyć rodziców, jak wychowywać dzieci z internetem. Powstał więc nawet darmowy e-book: „Dorastając online”.

Telewizor czy kino

OTO PRAWDZIWY POTWÓR. Największy i najdroższy w historii polskiego rynku telewizor. Firma LG wprowadzi ła właśnie do sprzedaży kosztujący 350 tys. zł 105-calowy telewizor. To prawdziwie kinowy obraz o rozdzielczości ponad 11 mln pikseli i proporcjach 21:9. Zagęszczenie pikseli 5120 x 2160, czyli niemal pięć razy większe niż w telewizorach Full HD. Dodatkowo technologia True 4K Engine Pro podnosi materiały niższej rozdzielczości do 5K.

Okładka tygodnika WPROST: 29/2015
Więcej możesz przeczytać w 29/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”

Czytaj także

 0

Czytaj także